Skocz do zawartości
Nerwica.com

Spamowa wyspa


Etna

Rekomendowane odpowiedzi

amelia83 tak, dzienny oddział leczenia nerwic na NFZ. W przyszłym tygodniu już kończę. Trafiłam do grupy otwartej. Teraz do końca zostało nas tylko 6 osób. Ja jestem bardzo zadowolona. Spotkałam fajnych ludzi i terapeutów. Dużo mi dała ta terapia,ale bardzo szybko zleciało. Chodziłam 3mce.

 

-- 13 sty 2015, 20:38 --

 

amelia83, musze , nie chce wygladac jak warzywo

 

-- 13 sty 2015, 20:28 --

 

:why:

Ahma masz uboki? Nie mam dobrych doświadczeń z samodzielnym odstawianiem leków...

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalatana23, też mam nadzieję, że dzięki temu ruszę z miejsca, zacznę wychodzić z domu, nie unikać ludzi i choć trochę siebie akceptować :roll:

też czekam na indywidualną pozn-behawioralną, ale nie wiadomo kiedy zadzwonia i zacznę, wiec grupowa..

dawno temu byłam 2 razy na dziennym tez około 3 miesiące i byłam zadowolona..ale znów potrzebuję...

Co dzięki tej terapii udało ci się nad czym popracować, z jakich efektów jesteś najbardziej zadowolona? sory ze tyle pytań

ja z jednej strony bardzo potrzebuje terapii a z drugiej tak bardzo się boję :zonk:

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba jednak ruszę dupę do sklepu po jajka i kefir :pirate: A jutro sobie podskoczę po pyszne ogórki kiszone na ryneczek. Najlepsze w całym Krakowie, polecam :105:

Nie zamierzam się pod nikogo ustawiać, zamykać gęby, bo innym coś się nie podoba i brać na klatę czyichś zażaleń. Jestem sobą i sobą zamierzam pozostać.

 

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,

a miłości bym nie miał,

stałbym się jak miedź brzęcząca

albo cymbał brzmiący.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez często sama odstawiłam leki. .. zazwyczaj się udawało. . Mówię zazwyczaj bo po benzo miałam atak padaczki(tutaj nie tyle było odstawienie co niezrozumienie lekarza.. on mówił ze w razie potrzeby brać a ja jej nie miałam i nie bralam) ale potem pod okiem neurologa jak odstawiłam tez pojawił się atak.. myślę że to kwestia leków czasu organizmu... sernik odstawiłam bez problemów lekarz wiedział. . Teraz elicea bez wiedzy lekarza.. już 2 tyg nie biorę jest ok biorąc pod uwagę samopoczucie podczas brania leków i sytuacje jaka teraz panuje w małżeństwie.

 

-- 13 sty 2015, 20:57 --

 

Nie sernik tylko seronil pisze ze słownikiem w tel... :/

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla, ;)

ja tez rozumiem odstawianie leków na własna rękę, robiłam to nieraz jak byłam młodsza i zbuntowana, może już nie ma we mnie siły do walki z tą chorobą, znam ja za dobrze i wiem jak kończyło się odstawianie leków na własną rękę , przynajmniej u mnie kończyło się za każdym razem silną depresją

dzięki lekom w miarę zawsze funkcjonowałam, a nie leżałam i gapiłam się w sufit

 

-- 13 sty 2015, 21:01 --

 

Ahma, ja się po prostu znowu martwię o Ciebie!!! Ty nie możesz ot tak odstawiać sobie tych leków !!!

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83 przede wszystkim się uspokoiłam. Jestem mniej nerwowa, byle pierdoła nie wytrąca mnie z równowagi. Wciąż pracuję nad relacją z moją mamą. Nie jest to łatwe bo razem mieszkamy... Staram się wytyczyć granice, nie przejmuję się już tak bardzo jej uwagami i krytyką - byłam bardzo zakotwiczona i uzależniona od jej zdania i opinii. Ogólnie mam uczucie, że jestem bardziej ogarnięta, że łatwiej mi się skupić. Nie myślę ciągle o chorobach itp. Nawet jak zdarzą się takie myśli to sobie z nimi radzę.

Kiedy masz w grupie 12 osób to ciężko jest wyjść na sesję przynajmniej raz w tygodniu. Fakt, że sesje innych zazwyczaj poruszają to z czym i my się borykamy, powoduje, że cały czas mielisz w głowie i mielisz. Bardzo męczące ale chyba skuteczne ;)

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystko moim zdaniem zależy też od stanu zdrowia jest nerwica i nerwica... u mnie jakoś to leci czasem jest ciężko mimo leków a czasem i bez leków jest dobrze.. ostatnio nawet zdarzyło mi się drinka wypic :szok:

Może po prostu mi się udawało. . Na pewno lepiej brać lęki wg wskazań lekarza...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla zdecydowanie lepiej. Wiem po sobie. Dwa razy próbowałam sama odstawić lek. Wydawało mi się, że już jestem mega silna i dam sobie sama radę :hide: Kończyło się tak, że za każdym razem po chwili było gorzej :bezradny:

Myślę, że przy nawrotach i innych sensacjach trzeba po prostu zaufać lekarzowi.

 

-- 13 sty 2015, 22:26 --

 

amelia83 od kiedy zaczynasz tą terapię?

 

Idę poczytać i przemyśleć temat na jutrzejszą sesję ;)

Dobranoc :papa:

Życia nie mierzy się ilością oddechów, ale ilością chwil, które zapierają dech w piersiach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, Karinko, ten avek wyraźnie bardziej optymistyczny :yeah: To dobry znak :D

 

Słabo się czuję, a jutro wizyta u gina. Nie chcę przekładać...ale może jutro będziej lepszy dzień?

 

-- 13 sty 2015, 21:30 --

 

JERZY1962, Dobranoc Jerzy, śliczny koteczek :D

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalatana23, dziękuję,

ja tez chcę popracować nad swoimi relacjami z ludzmi, nad lękiem, ostatnio przeraża mnie wszystko, nie wiem w jakim punkcie jestem, tkwię napewno w czarnej dziurze i nie wiem jak z niej wylezc

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zalatana23, muszę zadzwonić i się umówić na konsultacje, nie mam jeszcze nic załatwione

 

-- 13 sty 2015, 21:33 --

 

jasaw, :***** nie wiem...chyba nie mam wyjścia, co?/!

co u ciebie Anno??

 

-- 13 sty 2015, 21:36 --

 

JERZY1962, dobranoc, słodki kociak :105:

jasaw, tez powinnam isc do gina, miałam umowiona wizyte w grudniu ale olałam

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, poza jakąś infekcją może być, choć moja tarczyca także daje znać o sobie ;)

Ja chodzę regularnie na badania, to poważne sprawy, nie chcę niczego zaniedbać. To nieprzyjemne wizyty, ale trwają chilkę, więc jakoś da się wytrzymać. Mammografię zrobiłam, będzie cytologia i spokój na 2 lata.

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

usg piersi robiłam pół roku temu, do gina na cytologię muszę i badania tarczycy zrobić-zalecenie mojej psychiatry

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

chocovanilla, myślę, że Twoja Córcia odbiera te napięcia i niepokoje w Waszej Rodzinie, stąd Jej, czasem, niesforne zachowanie.

Ja nie wiem skąd, ale w czasie najgorszym dla mnie, znajdowałam niezwykłą siłę dla dzieci. Faktem jest, że ich ojcu zależało na dobrych relacjach z Chłopcami i to powstrzymywało go to przed rozwinięciem skrzydeł w zakresie uprzykrzania mi zycia ;)

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

amelia83, moje wskaźniki tarczycowe nie są dobre, a to źle wpływa na psychikę również, więc zrób koniecznie. A co Ci zlecił? Tylko TSH?

 

-- 13 sty 2015, 21:51 --

 

cyklopka, Dobranoc :papa:

"Cierpliwość jest podporą słabości, niecierpliwość - ruiną silnych"

"Nie możesz dokonać wyboru, jak umrzeć. Ani kiedy.

Możesz tylko zdecydować, jak żyć. Teraz"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×