Skocz do zawartości
Nerwica.com

Cześć


ak88

Rekomendowane odpowiedzi

Nie wiem, co mogę tu napisać. Wiem jedynie, że jestem już sobą zmęczona i czuję, że zabrnęłam w kozi róg. Chciałabym w końcu odzyskać wiarę w siebie. Czy przy totalnie skopanej samoocenie psychoterapia lub cokolwiek innego przyniesie jakieś efekty? Ludzie określają mnie mianem pesymistki, ale ja jestem prawie pewna, że mam dystymię. Czytając wypowiedzi osób, które na to cierpią, tracę nadzieję, że cokolwiek można z tym zrobić. Czy ktoś naprawdę uważa, że to łagodniejsza postać depresji? Ciągłe dołowanie się i życie w przeświadczeniu, że właściwie nic nie ma większego sensu, serio?

Nie chciałabym jednak konczyć posta tak pesymistycznym akcentem, dlatego dodam, że cieszę się, iż tutaj trafiłam:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ak88, witaj i bardzo dobrze trafiłas, i rozgośc się ;)

'Jeśli nie umiesz latać, biegnij. Jeśli nie umiesz biegać, chodz. Jeśli nie umiesz chodzić czołgaj się. Ale bez względu na wszystko- Posuwaj się naprzód '

M. Luther King

'jak o mnie ktoś zapyta powiedzcie mu że znikam, za równoległym światem, gdzie liczby nie są ważne'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×