Skocz do zawartości
Nerwica.com

Zjednoczone Stany Lękowe


PJT

Rekomendowane odpowiedzi

a tak w ogole.. nie wiem co jest grane, ale spojrzalam w kalendarz i juz chyba od tygodnia nie mialam ataku paniki! Jak tak dalej pojdzie, to bedzie pierwszy tydzien od kilku miesiecy, w ktorym bylam w pracy przez wszystkie 5 dni ;) No ale jeszcze nie ma sie co cieszyc - zobaczymy, czy dociagne :zonk:

 

Gratuluje! To jest fajne i pokrzepiajace. Kiedys przejda całkiem. Mnie tez odeszły i derealizacja tez mi odeszla, inne objawy tez mi odeszły ( w sumie nie wiem czemu bo nic takiego nie robilem) . Zostaly te napiecia i roztrzęsienie i to niespanie po nocach.

 

 

 

-- 21 lis 2013, 00:46 --

 

rX_, no ogolnie meczy mnie agorafobia. I bywaly dni, keidy nawet do pracy nie dalam rady jechac. Wiec teraz jak chociaz do pracy i do sklepów jezdze bez zadnego lęku, to juz sukces dla mnie :) Ale takie wyjscia jakies na spotkania towarzyskie to jeszcze nie bardzo, i troche obawy mam, ale jakos przede wszystkim to nie mam ochoty. No ale moze to bedzie kolejny etap, jesli mi sie nie pogorszy... ;)

 

Co ciebie moze meczyć w spotkaniach towrzyskich? Tez to u siebie zaobserowalem, to znaczy na takich ze teraz trzeba usiać i gadać bite 3 godziny i nie pasuje za wczesnie wyjsc. Bo jak jade na ten oslawiony parking, to nie ma z tym problemu, moge wyjsc kiedy zechce. Najbardziej mi pomaga tez wychodzenie do toy toi bo wtedy sie rozruszam trochę rozejrzę. Ale w miejscha takich jak pub objawy mi skacza. Ale i tak sie w to pcham.

 

-- 21 lis 2013, 03:21 --

 

rX_, ten Twój awatar wyleczyłby mnie z wszelkich nerwic :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie jest tak, że w towarzystwie lęki mi się nasilają ale nie wyobrażam sobie mojego życia bez ludzi z którymi znam się od lat. Mimo, że większość z nich nie ma pojęcia przez co przechodzę to wystarczy mi ich obecność.

 

wieslawpas piękna, mądra brunetka to lek którego szukam :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, trudno powiedzieć, a możesz mi powiedzieć gdzie jest granica pomiędzy taka fobią towarzyską a zwykłym nasilaniem się lęków przy ludziach? W sumie to mam tak, że jak siedzę z najlepszym kumplem przy piwie czy po prostu przy bezalkoholowej rozmowie to czuje się dobrze ale gdy przychodzi impreza lub jakieś większe spotkanie to pojawiają się lęki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rX_, Moam dokladnie to samo, choicia nawet jak siedze z kumplm to objawy sa, ale jak ide na impreze do klubu to odrazu tez mam wieksze. Jest to mocno irytujace, bo chce sie miec ten kontakt z ludzmi. A to tak meczy... Nie wiesz co moze byc tego przyczyna?

 

Tutaj na pewno muszą wchodzic w rachube jakies emocje. Powiem ci swoja obserwacje, kiedysl lubialem sie sptykac z pewna parka, gosciu jest moim dobrym kolega, mysle ze chyba nawet przycielem, i taz ta jego dziwczyna po pjaku mo nabluzgala i sie rozstali. Moj kolega pozniej spotal sie ze mna

i sie zalil. Pozniej znowu sie zeszli, ale od tej pory czuje juz taki uraz do tej dziewczyny, ze tak zrobila a ja musialem tego pozniej wysluchowac.

I ze narazile mojego kolege na takie emocje. Od tej pory, spotkania we troje nie sa takie jak dawniej. Kiedys zorganizowalem tez takie wieszke spotkanie znajomych ale okazalo sie, ze czuje sie na tym za bardzo spięty. Stwierdziłem, że jednak lepiej spotykac sie osobo w pojedynkę.

Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, mnie dołuje najbardziej to jak patrze na ludzi którzy są wolni od jakichkolwiek lęków, czasami im zazdroszczę, że nie muszą się martwić o każdy swój ruch, każdy większy wypad gdziekolwiek, itp. Przeważnie po 2-3 piwkach lęki mi przechodzą ale nie można tego traktować jako lek. Jaka przyczyna? Nie wiem, nie znam na to odpowiedzi ale ja np. jak wychodzę na miasto, do sklepu zakładam słuchawki, włączam jakiś dobry kawałek i od razu czuje się pewniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wieslawpas, mnie dołuje najbardziej to jak patrze na ludzi którzy są wolni od jakichkolwiek lęków, czasami im zazdroszczę, że nie muszą się martwić o każdy swój ruch, każdy większy wypad gdziekolwiek, itp.

 

Mam to samo. Ale wiesz my ich obserjemy w danym momecie, a ne wiadomo co mieli albo co beda jeszcze w zyci mieli kiedy my juz zapomnymy o nerwicy?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie sie usmeiesze zemnie, ale powicm ci ze w pracy slucham na takich wielkich słuchawkach disco polo. i czasami te rytmy podobają mnie sie. czemu disopolo,

a bo malo angazuje i mozna cos robic i sluchac jednocześnie. A kedys to sluchalem Andera Bucelli czy jak sie to pisze, przekładałem tylko kasetę, z jednej strony na druga i powiem ci ze ta wzruszajace muzyka zrobila ze mnie człowieka... Bo sie przy niej wzruszałem i emocje spływały.

 

Mialem tez kolkee ktory tworzyl muzyke, porwai ja wyczarowac nawet stukajac butami... fajne hobby

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

rX to dobrze ze kompa masz to sie nie nudzisz :mrgreen:

 

Witam Was :)*****

 

 

 

U mnie znów pada, miałam iśc na zakupki ciuchowe w pewne tanie miejsce ( ;) ) ale tyłka mi sie nie chce ruszyć.

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witajcie Kochani :))) tumblr_mvbxc9RX8Y1rih10jo1_500.jpg

 

Moja noc kijowa, wybudzilam sie z lękami a spalam nie wiem moze 4 godziny... Cos ta hydra na mnie nie dziala :bezradny:

 

Enii, o zakupy ciuszkowe :yeah: uwielbiam :mrgreen: a gdzie siew ybieralas? do ciuszkolandu? Ja mam tu kilka dosc fajnych to czesc mojej szafy pochodzi s tamtad wlasnie:)

 

U mnie tez pada, a ja dzis ide do sasiadki popilnowac dziecka .

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, Tak, po co przeplacać :mrgreen: Tez je uwielbiam <3

Do sieciówek chodzę tylko jak są wyprzedarze i to takie większe

 

Płatku tule mocno (mam nadzieję ze PJT nie bedzie zazdrosny ;) ) nie fajnie jak po nocy sie budzisz

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, ja tez na wyprzedaze chodze do sieciowek :mrgreen:

 

oj cos Ty Pawelek nie jest zazdrosny :smile: tulaj mnie mocno zatem :roll::D

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, a jak samopoczucie Slonce?:***

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O dziwo ok :) Tylko troszke mysli mi krążą wokół sh - a nuż coś fajnego jest. Przeziębiona jestem i nie chciało mi sie prawie 30 min. na nogach iść, bo ja autobusów unikam jak ognia od wielu lat

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, o tez masz problem z jazda komunikacja?? :(

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

platek rozy, jeszcze od czasów liceum. Czasami było tak ze musiałam wysiąść bo czarne mroczki miałam przed oczami, było mi duszno itd. Nie wiem czy to nie jakies klaustrofobiczne :bezradny: Dlatego unikam bo jak mam jechać to tylko zastanawiam sie czy nie zesłabi mnie, czy będzie tłok, korki i czy ten autobus ma duże okna, które można otworzyć <-- to podstawa

Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.

A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, to ja mam teraz to samo , to niestety klaustrofobia :( a najgorsze ze meiszkam w duzym miescie i raczej musze jezdzic , teraz to prawdziwa udreka.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Enii, ja wiesz kiedys juz tak mialam wczesniej kilka miesiecy a pozniej mi przeszloa teraz od kiedy mam ta nerwice wrocilo ale nie od poczatku mialam bo od lutego choruje , tylko od wrzesnia , od komisji w Zusie.

Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

 

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×