rX_
Użytkownik-
Postów
198 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez rX_
-
Cześć, wracam po długiej przerwie :)
-
Chętnie bym wpadł do WWA ale nikogo z was nie znam nawet trochę
-
Siedzę i przypomniałem sobie o forum. Po długim namyśle stwierdziłem, że brakuje mi tego całego forumowego marudzenia :)
-
Siema dawno mnie nie było i widzę, że ktoś wyrzucił temat "między nami lękowcami", tak? Gdzie teraz się spamuje? ^^
-
Ja myślę nad zakupem CS Global Offensive. Kiedy trochę grałem w 1.6 i aktualna grafika bardzo mi się spodobała ale nie chce mi się samemu grać. Za sZone Online trzeba płacić? @edit Ok, już sciągam ze strony producenta więc można pyknąć
-
A co sądzicie na temat zespołu jelita drażliwego? Ja dopiero ostatnio wpadłem na tą przypadłość i kilka objawów mi się sprawdza. Jutro lecę zapisać się do gastrologa. Dawno nie widziałem tak jasnego światełka w tunelu.
-
Po 2 miesiącach biegania odważyłem się na dłuższy dystans: Półmaraton - 2h 7min Czas może nie najlepszy ale jestem z siebie dumny
-
Dawno mnie nie było ale pochwale się, że w tym miesiącu już przebiegłem prawie 60km :) Aneczak, w zimę mówisz, że na wiosnę zaczniesz, a jak będzie wiosna to zaczniesz w lecie biegać.
-
Ciesz się, że tylko trwa to godzinę. Ja jak np. jadę do szkoły rano to trzyma mnie dopóki nie wyjdę z zajęć.
-
Zgadzam się z przedmówcą w 100%. Ja przez lęki zrezygnowałem z gry w piłę bo moje lęki nie tolerowały sportów zespołowych więc kupiłem rower żeby zrobić im na przekór i faktycznie na początku było ciężko bo bałem się daleko odjechać itd. Ale z każdym wypadem na rower było coraz lepiej i z lękami przejechałem juz 3 tysiące kilometrów na rowerze i biegam od jakiegoś czasu. Co do biegania to tu było ciężej ale znalazłem sobie miejsce gdzie kręci się mało osób i po prostu zakładam słuchawki i biegnę, a jak lęki zaczynają doskwierać to zaciskam zęby i biegnę dalej. Lęk to tylko bariera w Twojej głowie i musisz sobie to uświadomić chociaż wiem, że łatwo powiedzieć bo ja sam często uciekam od niektórych sytuacji. Ogólnie zapraszam do korzystania z aplikacji na androida mapmyride.com i zapisujcie swoje wyniki tam, aplikacja rejestruje trasę gpsem, liczy ile przebiegłeś/łaś, średnią prędkość, kalorie spalone, itd. A potem można sobie obejrzeć na stronie wszystko Nie ważne jak szybko i gdzie po prostu biegnij do przodu, a na pewno to pozwoli Ci się oddalić trochę od lęków.
-
Mushroom, ja dzisiaj wyskoczyłem na rower ale chyba coś mnie przewiało i plecy mnie bolą
-
dream*, nie widzę żadnego problemu, gdzie i kiedy -- 29 gru 2013, 00:31 -- @edit no i olałaś mnie i poszłaś sobie
-
Cześć Jest tu ktoś kto lubi biegać? Ja do tej pory biegałem od czasu do czasu, nie miałem do tego w ogóle zapału ale teraz postanowiłem wziąć się za bieganie solidniej, poprawić kondycje i samopoczucie. Taki temat to zawsze jakaś motywacja i może uda się kogoś zmotywować do odejścia od komputera.
-
monk.2000, ważne żeby się nie ograniczać i nie ulegać stereotypom które krążą wokół polskiego hip-hopu. Oczywiście boli mnie to, że telewizja promuje raperów z talentshow typu "Najlepszy" przekaz w mieście albo Biały, co ludzie mają sobie myśleć o tym gatunku jak naoglądają się takich "artystów"?
-
monk.2000, gruby portfel i dużo czasu trzeba mieć na gry internetowe. Myślałem na Diablo III jeszcze ale tam podobno ludzie handlują na allegro, ebayu przedmiotami więc gra nie jest fair. Poza tym chyba nie ma teraz gry w której nie ma mikropłatności :s
-
monk.2000, na pewno będę szukał jakiejś gry którą w którą można pograć online.
-
Indifference1, ja wybrałem gnicie w domu, a miałem naprawdę fajną propozycję spędzenia wieczoru :/
-
Tyrr, na east, nick mogę podać w prywatnej wiadomości -- 28 gru 2013, 18:40 -- monk.2000, dużo słyszę o skyrim, ogólnie dużo teraz fajnych produkcji wyszło ale skąd na to pieniądze brać
-
Obecnie tylko Liga legend ale w poniedziałek dojdzie nowy komputer i znajdę coś ambitniejszego, jakieś propozycje?
-
linka, o ile się nie mylę chodzi Ci o PMM.
-
Hoł, hoł, hoł
-
rotten soul, to jest newschool, teraz jest zalew tego w środowisku hip-hopowym i moim zdaniem garstka daje sobie radę.
-
Mój dzisiejszy dzień był spokojny dopóki nie wyszedłem na dwór ze znajomymi. Lęk nasilił się do takiego stopnia, że wróciłem do domu :/ Ostatnio to jakaś masakra, muszę ze wszystkiego rezygnować. Jutro jestem też umówiony ze znajomymi i pewnie znowu będzie to samo...