Ja z lękami borykam się od ponad 3 lat. Miałem rok lepszego samopoczucia, że lęki nachodziły mnie bardzo rzadko i były bardzo lekkie ale ostatnio znowu wróciły z taką siłą, że czasami nie potrafię ich kontrolować szczególnie gdy jadę z kimś kogo słabo znam samochodem lub na uczelni. Jedyne co mnie pociesza to to, że wiem czym jest już lęk i wiem, że nic nie może mi zrobić. Staram się normalnie funkcjonować chociaż nie zawsze to wychodzi. Przez ostatnie tygodnie wychodzę z domu gdy jest taka potrzeba czyli praca, studia i bardzo rzadko do znajomych. A co do spania u mnie to mam tylko problemy z usypianiem przed jakimś stresującym dniem. W dni "czilowe" śpię jak zabity