Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
wino.nocy

Modyfikowanie swojej osobowości.

Rekomendowane odpowiedzi

Czy istnieją jakieś metody na modyfikowanie cech swojej osobowości? Jestem podatny na takie rzeczy, więc bardzo łatwo przychodzi mi obecnie budowanie pewności siebie.

 

Niestety, ale razem z większą pewnością siebie, zaczynam się przemieniać ze skrajnego introwertyka do ekstrawertyka. Zaczyna męczyć mnie przebywanie w samotności, a znajomych nie posiadam i nie potrafię ich pozyskać. :evil:

 

Da się jakoś popracować nad innymi cechami? Czy dałoby się np. zmniejszyć wrażliwość?

 

-- 04 sie 2013, 19:39 --

 

Coś mało wejść do tematu. Pewnie nazwa groźnie brzmi :twisted:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z ciekawości co pomogło Ci zbudować wyższą samoocene bo też się przymierzam do budowy:P:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wino.nocy, nie terapeuta, ale Ty sam. W zależności od nurtu terapii będziecie stosować techniki, które pozwolą Ci zauważyć, zrozumieć i zmienić pewne rzeczy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja to widzę tak; lobotomia, a później wszczepienie sztucznej inteligencji to jedynie mi pomoże tylko oprócz ciała to nie będę już ja. ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Z ciekawości co pomogło Ci zbudować wyższą samoocene bo też się przymierzam do budowy:P:)
Są to banalne metody, ale mi to mocno podniosło samoocenę.

 

1. Schudnięcie. 2. Zmiana ubioru. 3. Ćwiczenia siłowe. 4. Rozmowy z psychologiem. 5. Praca nad mową ciała.

6. Praktykowanie ciekawych zainteresowań. 7. Poza dyrektora. 8. Religia. 9. Naturalne sposoby na podniesienie testosterony.

 

Planuję jeszcze dodać: medytacja, kuracja ziółkami uspokajającymi a następnie ziółkami poprawiąjącymi nastrój oraz metody na poprawę pamięci oraz koncentracji.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wino.nocy, jak udało Ci się przemienić ze skrajnego introwertyka w ekstrawertyka ? Dzięki lekom czy sam ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wino.nocy, jak udało Ci się przemienić ze skrajnego introwertyka w ekstrawertyka ? Dzięki lekom czy sam ?

Wg mnie to niemożliwe tylko wielu potencjalnych ekstrawertyków wskutek zaburzeń, niskiej samooceny itd prowadzi introwertyczne życie i w momencie usunięcia tych problemów stają się ekstrawertykami. Prawdziwy niezaburzony introwertyk cieszy się swoją introwersją a ekstrawersja by go dobiła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

wino.nocy,

zaczynam się przemieniać ze skrajnego introwertyka do ekstrawertyka.

Poniosła Cię chyba fantazja :shock: Możesz trochę zmienić zmodyfikować pewne schematy swych zachowań, zmienić tryb życia, wygląd, ubiór, ale osobowości nie zmienisz, szczególnie takiej (skrajny introwertyzm). Chyba, że masz zamiar grać sam przed sobą kogoś innego, ale to też nie będzie zmianą tylko oszukiwaniem siebie. Oczywiście to tylko moje zdanie i jeśli uważasz, że potrzebujesz i możesz się przemienić w ekstrawertyka to rób to dalej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
wino.nocy, jak udało Ci się przemienić ze skrajnego introwertyka w ekstrawertyka ? Dzięki lekom czy sam ?

Wg mnie to niemożliwe tylko wielu potencjalnych ekstrawertyków wskutek zaburzeń, niskiej samooceny itd prowadzi introwertyczne życie i w momencie usunięcia tych problemów stają się ekstrawertykami. Prawdziwy niezaburzony introwertyk cieszy się swoją introwersją a ekstrawersja by go dobiła.

Mój obecny chłopak jest tym zadowolonym introwertykiem i czuję że dzieli nas ogromna przepasc , bardzo dziwinie czuję się w jego towarzystwie ,taka grosza ,slabsza ,jednak jak z nim zerwe to już się poddam calkowicie chorobie ,jestem w kropce i miotaja mna straszne myśli co zrobić z tym zwiazkiem :-\

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Również uważam , że przemiana z introwertyka w duszę towarzystwa jest mało prawdopodobna , ale nie powiem , że niemożliwa , bo jednak zdarzało się , że ludzie dokonywali rzeczy niemożliwych. Można pokonać pewne ograniczenia , tylko trzeba pamiętać o tym , by nie wymagać od siebie za dużo i doceniać nawet te małe zmiany na plus , bo inaczej nasza ambicja może wystawić nas do wiatru . Warto , więc zaakceptować swoją osobowość , ale z drugiej strony warto wyjść czasem poza swoją strefę komfortu .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

carlosbueno,

carlos gdzie Ci mam przesłać piwo? :D

 

ladywind,

to już się poddam calkowicie chorobie

Istnieją jeszcze inne opcje, po za tym miałaś poczekać na działanie leków. Może wtedy Twoje podejście do związku zmieni się diametralnie a poczucie słabości i bycia gorszą zwyczajnie znikną. Od potencjalnego rozpadu tak krótkotrwałego związku uzależniasz całe swoje przyszłe życie? Odpowiedz sobie czy warto? Ja Ci powiem, że na pewno nie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez się czasem zastanawiam czy nie jestem ekstrawertykiem , na pewno prowadzę bardziej introwertyczne życie niż bym chciał, ale moje wielkie poczucie wstydu sprawia że muszę się ukrywać przed światem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdzie nie napisałem, że STAŁEM się ekstrawertykiem. Ja zaczynam NABIERAĆ cech ekstrawertyka.

 

Jeszcze nie tak dawno, nie chciałem się spotykać w ogóle z ludźmi, czy wchodzić w jakieś związki. Teraz męczy mnie to, że nie mam w ogóle żadnych znajomych albo, że jestem sam.

 

Byłem ostatnio parę razy u lekarza, to wiele razy sam zadawałem pytania, albo raz się mu sprzeciwiłem, a kiedyś to było nie do pomyślenia.

 

Z psychologiem rozmawia mi się swobodnie, nawet się czasem pośmiejemy, w ogóle nie mam blokad przed mówieniem.

 

Leków na to nie brałem.

 

PS. Ekstrawertykiem nigdy nie byłem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wino.nocy, większość introwertyków ma znajomych ale raczej niewielu, mają też partnerów a samoocena, asertywność nie ma nic wspólnego z intro czy ekstrawertyzmem. Introwertycy ładują energie w samotności chociaż nie znaczy że się izolują, a ekstrwertycy czerpią energie z kontaktów z ludźmi, Ty masz jakieś jakieś przesadne wyobrażenie o tym introwertyzmie że ktoś prowadzi życie pustelnika z nikim się nie kontaktując.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja sam się izolowałem, bo ludzkie towarzystwo mnie męczyło. Prawie 8 lat nie nawiązywałem sam z siebie kontaktów z ludźmi, bo tego nie potrzebowałem.

 

PS.

Mam tylko jednego znajomego, który czasem mnie odwiedzał(jeśli coś chciał).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ponieważ lubię wracać do korzeni wątków zacytuję:

Niestety, ale razem z większą pewnością siebie, zaczynam się przemieniać ze skrajnego introwertyka do ekstrawertyka. Zaczyna męczyć mnie przebywanie w samotności, a znajomych nie posiadam i nie potrafię ich pozyskać. :evil:

Da się jakoś popracować nad innymi cechami? Czy dałoby się np. zmniejszyć wrażliwość?

 

No prawie wszystko się da, kwestia czasu , cierpliwości, determinacji, czasem pieniędzy.

A najpierw trzeba zdefiniować problem. Wrażliwość w niczym nie przeszkadza. I nie trzeba jej "zmniejszać".

Przeszkadzać może nadwrażliwość - i nad tym można sobie pracować. Powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×