Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
tomal

Światełko w tunelu

Rekomendowane odpowiedzi

Widzę nadzieje na to, że sie porawi. Posałem wczesniej w moich postach o moich dolegliwościach. Zastanowiłem sie czy z tym tak jest rzeczywiście jak z doswiadczeniem Pawłowa... i doszedłem do wniosku, że tak. Od kwietnia czyli około 11 m-cy temu. Co wieczó9r miałem napady leku. Potem inne leki. Ale pomyslałem sobie to sa tylko leki i nic mi nie zrobia, czemu mam sie bać tego co nie realne, to tylko wytwarza moja wyobraźnia. Narazie pomaga, ale gdzies w środku czuje tż "drugą" osobę, lęk, ktory chce wyjść, ale ja mu nie daje.

 

Teraz na mysl nachodzą mi wszystkie leki-to znaczy mysli z nimi związane. Np. oglądam o truciznach i myśle możśe sam bym wypił, itp.

Mam nadzieje, że jak nie bedę sie tym przejmował to to minie. Jestem chyba na dobrej drodze, ale tak do całkowitego wyleczenia to nie tak szybko ....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Umiem sie pozbyc tych objawów lękowych, ale te mysli ciągle są w mojej głowie. strasznie ciężko je pousuwać, ale nie powoduja takiech zaburzeń somatycznych. Co robić? Juz nie wiem odkąd nie miałem ataku. Może to dla tego???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musisz zwyczajnie znaleźć sobie zajęcie, robotę, zainteresowanie - cokolwiek, co Cię od tych myśli odciągnie. Na pewno nie jest dobrym wyjściem siąść i się zastanawiać kiedy był atak a kiedy będzie itd. Przeczytaj temat "Nerwica na wesoło" i zobaczysz, o co mi chodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcale to nie takie proste, ale jakos mi idzie. Od miesiąca nie mam ataków. Pomyslałem sobie jak teraz to nigdy....ale to nie takie proste, mnysli nachodzą, akurat te moje wszystkie lęki. Ale myśle sobie jak w dzień nie miałem, to co nagle wieczorem sie wzięło. JAk ktos ma "szajbe" to raczej całą dobe, a nie koło 22. I tak się trzymam i fajnie jest....

 

pozdro dla wszystkich znerwicowanych:P

 

Ile może trwac taka stabilizacja organizmu, mniej więcej po roku działanie "choroby"???

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×