Skocz do zawartości
Nerwica.com

Po co wy zyjecie tak naprawde???


Gość depresyjny21lat

Rekomendowane odpowiedzi

Ja głównie dla mojego syna. On jest najlepszym motywatorem dla mnie. Jak mi się odechciewa tego świata, to myślę o swoim niesamodzielnym jeszcze dziecku i mi przechodzi.

Kiedyś wyjdziemy nieśpiąc

Poza to co nam się śni

I rozbłyśniemy aureolą

L. Janerka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewien fakt zepsuł mi życie. Kiedyś . Dawno temu i teraz tkwię w tym. Jak chce żyć to muszę z tym istnieć. To mnie przeraza. To jest najgorsze bo nie zabija a każe trwać w bezsilności . Chyba nie pogodzę się z tym. Chciał bym w pełni cieszyć się chwilą, dniem ,życiem. Brakuje mi tego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

może też i dlatego..

 

 

Osiecka Agnieszka

 

Umrzeć z miłości

 

Chociaż raz

warto umrzeć z miłości.

Chociaż raz.

A to choćby po to,

żeby się później chwalić znajomym,

że to bywa.

Że to jest.

...Umrzeć.

Leżeć w cmentarzu czyjejś szuflady

obok innych nieboszczków listów

i nieboszczek pamiątek

i cierpieć...

Cierpieć tak bosko

i z takim patosem,

jakby się było Toscą

lub Witosem.

...I nie mieć już żadnych spraw

i do nikogo złości.

I tylko błagać Boga, by choć raz,

choć jeszcze jeden raz

umrzeć z miłości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po co żyję, odpowiem banalnie. Bo życie jest piękne, nawet jeśli mnóstwo w nim bólu. Za mało jest rzeczy, których nie widziałam, nie poznałam. Życie i tak się kiedyś skończy, dlatego warto wykorzystać ten czas jak najlepiej. Mieć nadzieję, bo a nuż któregoś dnia doczekamy się czegoś lepszego.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

genetyczny instynkt życia

 

-- 02 paź 2012, 02:59 --

 

kiedys bym powiedział bo znajomi, bo imprezy, bo słóńce, bo las i łaka, bo wiosna , lato i zima, bo piekno ,szczescie, radość bo nadzieja a teraz mowie bo instynkt

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kiedys ze strachu bo zawsze może być gorzej, teraz dla maleństwa

Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy?

Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?

Jak oddzielić nagle serce od rozumu?

Jak usłyszysz siebie pośród śpiewu tłumu?

Jak rozpoznać ludzi , których już nie znamy?

Jak pozbierać myśli z tych nie poskładanych?

Jak odnaleźć nagle radość i nadzieję?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak naprawdę życie składa się z mnóstwa drobiazgów które dają poczucie szczęścia lub jego brak.

Masz racje, ale bez nadrzędnego celu, ścieżki, którą się ma cały czas przed oczyma jest się podatnym na upadki i doły. Ludzie są jak maszyny - potrzebują celu. Zazdroszczę tym, którzy są jak diament, nie da się ich zniszczyć, są odporni na środowisko. Niektórym cel daje religia, niektórym państwo albo miłość, a innym nienawiść czy chciwość.

 

Chciałbym wierzyć w boga, chciałbym wierzyć, że ten cały świat ma jakiś głębszy sens, ale potrzeba poszukiwania prawdy, sceptycyzm mi na to nie pozwala. Mam nadzieję, że jestem tylko przemądrzałym arogantem, który jest zaślepiony nauką i nie widzi prawdy. Bo jeśli prawdą jest, że wszystko jest przypadkiem, że jesteśmy tylko inteligentnymi zwierzętami i nie ma nic po śmierci - to chuj z tym wszystkim.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×