Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
ziemiowit1978

Pytanie do wszystkich

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć wszystkim!

 

Miał ktoś z was takie uczucie jakby wam coś siedziało na klatce piersiowej. Nie jest to ból jakby zwężały się oskrzela i takie uczucie ciezkiego oddechu. Możecie coś poradzić bo mam tak od kilku dni i nie czy iść robić znowu ekg czy to zawał czy ta cholerna nerwica. Trochę mnie w plecach zakłuje od czasu do czasu. Odpowiedzcie jak możecie i doradźcie co robić? A ciśnienie ta 126/63 i 130/80

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Trudno to okreslic ale jesli czujesz jakbys mial "obrecz na zebrach" (+bol) moze to byc objaw niedoboru magnezu. (taakie przykre objawy moga byc wlasnie od zakonczen nerwowych)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedzi choć dzisiaj jak wracałem samochodem do domu to dopadło mnie to dziwne uciskanie w żebrach jakbym miał tam goroączke i coś by mi tam siedziało czasami promieniuje az w okolice żołądka; przez jakiś czas to nawet tak jakbym się dusił; ogarnęło mnie przerażenie zatrzymałem się przy drodze i nie wiedziałem co robić myślałem że to już zawał i koniec ciśnienie 135/90 puls 130. Stałem tak przez chwilę i bałem się że to już koniec. Teraz też czuje się taki obolały i to dokładnie na środku klatki piersiowej i czasami na plecach tez na środku.

boję się że to zawał ale z drugiej strony nie chce iść robić 7-dmy raz

ekg; poradźcie proszę co to jest i czy powinienem się bać może ktoś z was to miał.

 

Z góry dziękuję wam moi drodzy!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ziemowit-dokładnie takie same bóle miałam ja,duszności zostały mi do tej pory,chociaż o wiele rzadziej mnie atakują.Do tego dretwiała mi lewa ręka,ból brzucha i uczucie leku.Puls-zawsze ponad 100.Bardzo silne zawroty glowy a nieraz mdłości-czyli klasyczne objawy zawału.I u mnie to tylko nerwica.Myślę,że u ciebie też.Przebadaj się,jeśli jest wszystko ok,tzn.nerwica.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mialam te same objawy. Zawwsze jak jechalam dop pracy albo z pracy musiaam zatrzymac samochód bo mysllam ze to zawal.Od kad znaazlam to forum, przeczytalam problemy innych ludzi, ktore okazaly sie bardzo podobne do moich, przekonalam sie ze to nerwica. Od prawie 10 lat robie rozne badania serca, tarczycy td. wszytskie badania sa ok. Okaz zdrowia. To mi dalo duzo do myslenia. teraz jak tylko czuje ze cos dzieje sie nie tak: szybkie tetno, szybszy oddech, mrowienie ciala, zawroty glowy, powtarzam soebie tylko: spokojnie to tylko nerwica, nic sie nie dzieje. Kilka glebszych ddechów, skupienie nad czyms co odwraca moja uwage od tych wstretnych objawow i mija. Sprobuj to naprwade dziala. moj maz jest pod wrazeniem. ja tez. wreszcie zaczełam nad nią panować. Musisz sobie wmówic ze to nie newrica kieruje twoim zyciem lecz ty mozesz kierować nią. Powodzenia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Róża Witaj!

 

Bardzo dziękuję Ci za pomoc. Skoro ty miewasz podobne objawy to może faktycznie to nie zawał? Bedę z tym walczył choć jest trudno bo to zaczyna przychodzić zupełnie nagle i to w momentach kiedy nic stresującego nie dzieje się na około no chyba że działa to podświadomie. Postanowiłem że żadnych silnych leków nie będę brał choć takowe dostałem i spróbuje jeszcze raz sam!

 

Dzięki i pozdrawiam

 

[ Dodano: Sob Sty 27, 2007 12:07 pm ]

toja:) Witaj!

 

Objawy widzę mamy identyczne skoro da się z tym walczyć i Tobe się udaję to ciesze się bo znaczy że jest nadzieja. Chociaż najgorszy jest ten strach w trakcie ataku jakby to już koniec. Co za uparte schorzenie że nie chce odpuścić. Kupiłem sobie Aspargin może coś pomoże.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja tez czuje ten strach podczas samego ataku. To jest przerazajace, zawsze mysle ze to juz koniec. Tylko ze od momentu jak sobie uswiadomilam co tak naparwde mi jest - ze to nerwica, jeszce takiego ataku nie mialam (odpukać) . Moze za szybko o tym pisze bo minelo zaledwie trzy tygodnie ale przed tym mialam to nawet co kilka dni, a niekiiedy codziennie.

Jesli pozwolisz to powiem ci co wtedy pomaga mi: od razu pomagają krople CARDIOL, wydaje mi sie ze nieraz mi zycie uratowaly. Zaraz po wypiciu akcja serca zupenie sie normuje (niekiedy tętno 150 zmniejszalo sie do 80 w momencie, u mnie taki atak trwal od 10 minut do 2 godzin). Jesli chodzi o trudnosci w oddychaniu: to polecam VALIDOL, (bardzo dobrze sie po nich oddycha), a na zawroty glowy: zamknac oczy i po prostu liczyc, skupic sie nad czyms innym i geboko oddychac. I przede wszytskim: duzo spacerów, poczujesz sie ze robisz cos dla zdrowia, dla pluc, dla serca a to napewno porawi twoje samopoczucie.

Mam nadzieje ze moje rady beda mogly ci jakos pomoc, abo chociaz zmniejsztc te przykre i drastyczne dolegiwosci.

Pozdrawiam i życze wytrwalosci.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

toja:) Dziękuję Ci bardzo za te kilka cennych uwag bo są bardzo pomocne i budujące. Spróbuje może z tymi kroplami tylko czy można je kupić bez recepty? Daj znać jak możesz w tej sprawie. Życzę Ci również wytrwałości i oby ten stan który udało Ci się osiągnąć ( a mnie mam nadziaję szybko się uda) utrzymał się już zawsze i żebyś mogła zwalczyć całkowicie nerwicę i cieszyć się pełnią życia. A na marginesie fajnie że jest to forum i są tacy ludzie z którymi można się podzielić swoim problemem i znaleźć rozwiązanie dla siebie.

 

Pozdrawiam i życzę dużo sił!

 

[ Dodano: Sob Sty 27, 2007 9:02 pm ]

sisi1234 Cześć!

 

Możesz je opisać dokładnie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wtam serdecznie.

krople o ktorych ci pisalam ozna kupic bez recepty. naprawde je polecam.

A co do forum, nie potrafe tego wytluaczyc ale cos sie we mnie zmenilo odkad je znalazlam. Jestem silniejsza i co wazne, chce bardzo walczyc i wygrac z nerwicą. To jest mój cel, traktuje ta chorobe jak nowe doswiaczenie w zyciu, a moim celem jest jej obserwowanie i pokonanie. Mam nadzieje ze dzieki temu będe lepej rozumiala innych i byc moze kiedys komus bede mogla pomoc. Bo jak to sie mówi, "wszytsko co kosztuje ma swoją wartość".

Jeszce raz pozdrawiam wszystkich

 

PS; Byc moze kiedys uda nam sie spotakc w jakms gronie i razem

przeprowadzic psychoterapie grupową, hehe. Mylę, że "razem" nerwica nie mialaby szans :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

toja:)Witam ponownie!

 

Zgadzam się z Tobą to jest choroba czy jak to nazwać dość upara i strasznie podstępna. Też próbuje od pewnego krótkiego czasu obserwować te ataki i znaleźć jakieś podobieństwo bo skoro przyszło to nagle to być może jest szansa że nagle odejdzie. W każdym razie walczyć z tym trzeba bo widzę po sobie żę może to strasznie namieszać człowiekowi w życiu. Co dziennie co innego łapie tzn ogólnie te same części organizmu ale przerzuca się jak nie klatka piersiowa to trudności w oddychaniu to ból brzucha to jakeś uciski mrowienia w rękach a dzisiaj rano bół głowy. Ale fajnie że Tobie się udaje z tego wychodzić wię widać z tego że jest nadzieja i że to forum pomoga bo można sobie pomagać i innym co najważniejsze. A co do spotkania na wspólnej terapi to jest dobry pomysł może rzucić takie hasło w temacie zobaczymy ilu bezie chętnych :smile: Co do kropli to jutro je kupię i sprawdzę bo możę faktycznie nie trzeba się zaraz szpikować psychotropami żeby wyjść z tego "cholerstwa"

 

Dzięki i pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze warto sprobować. Myslę, ze wiekszosc przebywających na tym forum osob bylaby chetna na takie spotkanie:)

Daj znać czy krople, ktore ci polecilam sprawdzily sie rowniez u ciebie.

Pozdrawiam i życze powodzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

toja:) Witaj!

 

Już dzisiaj miałem je kupić ale apteka zamknięta. Jutro kupię spróbuje i dam Ci znać mam nadzieję że pomogą. Bierzesz je podczas ataku czy jakoś systematycznie?

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam :)

Mozna je brac systematycznie. Ja je biore jak mam gorszy dzień, tzn wtedy jak juz czuje dzwne bicie serca. Podczas ataku jak tylko mam taka mozliwosc to oczywiscie tez je biore. Pomaga odrazu

pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witaj, miałam podobne objawy, pojawiały się zupełnie niespodziewanie, co tym bardziej wytrącało mnie z równowagi. Validol stosowałam, faktycznie skutkowało. Przyjmowałam też Kalms. Działa, ale muszę połykać podwójną dawkę, wtedy dopiero skutkuje :?

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

toja:)Dzisiaj spróbowałem pierwszą dawkę zobaczymy nie poczułem jakieś różnicy ale to dopiero pierwsza. Dodatkowo czuję że gromadzi mi się ślina w przełyka jakby coś gęstego a zatoki prześwietlałem i jest ok. Nie wiem poobserwuje - dodatkowo cały jestem odbolały w plecach i na klatce tak jakbym mięśnie miał nadciągnięte.

 

Pozdrawiam

 

[ Dodano: Pon Sty 29, 2007 1:54 pm ]

Al_ Cześć!

 

Dzięki za informacje a miewasz takie uczucie jakby Ci się ślina gromadziła w przełyku albo coś gęstego? Ciągle mi coś tam zalega. Wiem że opis nie jest zbyt przyjemny ale chce porównać dolegliwości.

 

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wczoraj mialam tak, jakby ogromny kamien spadl mi na klatke piersiowa, czulam taki ucisk ze niemoglam oddychac. serce jakos przerywalo kolatalo, jakbym robila caly dzien w kamieniolomach. trzymalo mnie tak caly dzien, w koncu wpadlam na pomysl i wzielam nospe... bylam pod wrazeniem ze pomoglo. ale dzis rano to samo, do tego intensywniej niz wczesniej sie mecze, zrobie pare krokow i serce chce z klatki wyskoczyc. juz tyle razy robilam przerozne badania na serce i zawsze bylo ok. wiem ze to nerwica , czasem juz sil brak............

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

też miewam takie ataki - to strzyga siada na klacie i dusi

 

ziemowit wg tego co opisujesz, to moja rada jest jedna: skorzystaj z pomocy psychiatry, nie zaszkodzi a może pomóc

 

powodzenia

 

ah no i witaj na forum

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czesc toja jestem nowa na tym forum i chcialam sie ciebie zapytac co mam robic mam stwierdzona silna nerwice stosy ekg ostatnie sprzed tygodnia ale mam nawrut choroby objawy nudnosci bule zoladka itd czy jezeli ekg robione tydzien temu bylo dobre to moge spac spokojnie prosze odpisz czekam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam to samo (niestety), nieprzyjemne uczucie ucisku w klatce piersiowej tak jakby ktoś zaciskał wokół moich płuć skórzany pas, ucisk w dołku podsercowym, duszności promieniujące na szyje, urojone trudności w przełykaniu śliny,niemożność normalnego wydechu. I narastający strach przed tym co zaraz się może wydarzyć. Mam tak z przerwami od ponad trzech lat. Brałam Nervendrage, Persen, ale one nie pomagały. Teraz biorę Hydroxyzinum na recepte i jest lepiej, chociaż nadal nie jest w porządku. Validol też polecam pomaga w oddychaniu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×