Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy to możliwe?


Figlid

Rekomendowane odpowiedzi

Czy jest możliwe, że jeżeli jestem sama w domu, tylko słucham muzyki, to mój mózg wymyśla sobie bodźce, bo ich nie ma dużo i przez to widać takie jakby sylwetki ze szkła [trudno to nazwać], słychać różne rzeczy? Bo siedzę tak często sama, zaczynam się przyzwyczajać, ale nie wiem, czemu tak jest.

Edytowane przez Gość

F84.5

A "wyjdź do ludzi" to strasznie tępa i bezużyteczna rada. Dla kogoś kto nigdy nie był osobą towarzyską jest to stwierdzenie równie jasne i proste co budowa czołgu T-34.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

co to są sylwetki ze szkła?

i co słyszysz?

 

mózg z reguły dobodźcowuje się sam w sytuacji, gdy jest całkowicie pozbawiony bodźców i to są po prostu urojenia

A69.2, F60.31, F41.2, F50.2, F43.1, F44.0, DDA+DDD, początki F40.290

http://agasayaaa.blog.interia.pl/

 

Wtłoczona w matnię szukam jej

Bezwiednie tak kołyszę się i zatracam

Ciało uwiera śpią demony złe

Ona to druga ja odbita w lustrze

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@agasaya Sylwetki ze szkła, bo to półprzeźroczyste, ale rzadko je widzę, zarówno ludzkie, jak i dzieci lub takie trudne do określenia [lub same kontury]. Co do odgłosów nic niesamowitego, stawianie szklanek, garnki w zlewie, kroki, stukanie [nie ze strychu ani od sąsiadów].

F84.5

A "wyjdź do ludzi" to strasznie tępa i bezużyteczna rada. Dla kogoś kto nigdy nie był osobą towarzyską jest to stwierdzenie równie jasne i proste co budowa czołgu T-34.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×