Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
moniax

Witam wszystkich

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć, czytałam wasze forum od dłuższego czasu i postanowiłam się zarejestrować dobrze mieć grupę wsparcia :smile: . Na nerwicę lękową choruję od roku, byłam u psychiatry jakieś 2 miesiące temu przepisał mi jakieś leki ale żadnego nie wykupiłam postanowiłam , że poradzę sobie sama, byłam także zapisana na psychoterapię , ale odwołałam wizytę. Zaczęło się to wszystko bez przyczyny spokojnie zasypiałam kiedy nagle ogarnął mnie lęk , że nie bije mi serce. Od tamtej pory mam lęki , że się to powtórzy czytając forum wiem , że tak ma większość z was problemy ze snem , zawroty głowy. Obecnie jestem studentką dziennikarstwa i bardzo trudno mi sobie z tym poradzić . Z większości wykładów i zajęć po prostu uciekam , czuje się bezpieczniej w domu. Co prawda nie mam jeszcze lęków dotyczących wychodzenia z domu , wyjścia do sklepu czy jechania w autobusie ( zależy od czasu jechania ), ale strasznie mnie ta choroba męczy, utrudnia mi życie, czasem sobie myślę dlaczego ta jedna noc ten jeden atak tak odwróciło moje życie do góry nogami. Chciałabym odwrócić czas żeby tamta noc , wieczór nigdy nie miał miejsca myślicie że prędzej czy później by mnie to dopadło? :( . Pozdrawiam wszystkich bądźmy silni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moniax, Witam Cię na naszym forum.

Myślę, że odwołanie wizyty u psychoterapeuty i rezygnacja z leków to nie był dobry pomysł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że może sobie odpuściłam i czułam rezygnacje z tego wszystkiego ale nie byłam zadowolona z podejścia do sprawy psychiatry. Pomyślałam sobie ( byłam prywatnie) , że potraktował mnie jak każdego innego klienta ,nie indywidualnie tylko pod kątem przepisania leków i wzięcia pieniędzy zniechęciło mnie to trochę. Czytałam także na innych forach, w książkach w artykułach , że jest możliwość przezwyciężenia tego cholerstwa bez brania leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nerwica rozwija się przy dłuższym stresie. Nie jest to skutek wyłącznie pechowej myśli. Może miałaś ostatnio cięższy okres?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam także hemofobie zawszę miałam stres ,kiedy zdarzały się sytuacje w których mogłam widzieć krew lub o niej słyszeć np. na biologii może to jest bezpośrednią przyczyną mojej nerwicy, może również to , że z powodu właśnie hemofobii dużo razy mdlałam w domu w szkolę, teraz mam strach przed atakami, i możliwością zasłabnięcia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To by było wytłumaczenie. Nie mam akurat takiej nerwicy więc nie wiem co by ci pomogło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

moniax,

Witaj na forum i idź na tę psychoterapię, i chodź do psychiatry po leki, jesli wiązesz przyszłosc z wyuczonym zawodem to musisz sie ustabilizowac, dziennikarz jakikolwiek z nerwica , zbieranie materiałów, docieranie do kontaktów, chodzenie po ludziach, nagrywanie rozmów później pisanie artykułów dopiero a radiowy rozmowy ze słuchaczami , jakies wywiady, lecz sie najlepiej jak potrafisz. Oczywiście życzę powodzenia w walce z choroba i tego żebyś sobie poradziła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wszystkim za rady :smile: chciałabym się was jeszcze zapytać czy metoda 1000 kroków zastępuje psychoterapie w jakimś stopniu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×