Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Nawysyłałem tego CV, gdzie mi pasowało mniej lub bardziej. Albo trwa zbieranie zgłoszeń, albo się skończyło w zeszłym tygodniu. Teraz się zacznie czekanie. Dziś się kończy umowa z tymi oszustami i szubrawcami, nie popuszczę. 

NIENAWIDZĘ siedzenia i czekania na czyjeś działanie. 14 aplikacji na pracuj.pl, kilka bezpośrednio na stronach pracodawcy, kilka w wewnętrznych rekrutacjach w agencjach HR, jakieś rocketjobs, jooble, inne portale. Mam zaproszenie do jakiegoś projekciku ai data anotation, ale nie wiem czy coś z tego wgl wyjdzie. Raz odzew był, ale nie leżała mi robota, a dostałem kilka zadań próbnych, ja to byłem w stanie zrobić, ale jakbym miał się zmuszać co dnia, to bym to rzucił za pół roku. 

Trzymajcie kciuki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niemal codziennie myśle o zmarłych ludziach, mam ich przed oczami, odkad zdrowie mi szwankuje to te mysli sie nasilily, codziennie blagam sile wyzsza o lekka smierc, i z jednej strony dziekuje jej za te zycie ze i tak sporo doswiadczylem przyjemnosci z drugiej strony mam zal do tej sily wyzszej ze tu jestem ze czeka mnie smierc i cierpienie, nie moge tego stanu rzeczy jakos przetrawic jakos pogodzic sie z tym, no nic zyje sie dalej....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Ladyboy napisał(a):

Niemal codziennie myśle o zmarłych ludziach, mam ich przed oczami, odkad zdrowie mi szwankuje to te mysli sie nasilily, codziennie blagam sile wyzsza o lekka smierc, i z jednej strony dziekuje jej za te zycie ze i tak sporo doswiadczylem przyjemnosci z drugiej strony mam zal do tej sily wyzszej ze tu jestem ze czeka mnie smierc i cierpienie, nie moge tego stanu rzeczy jakos przetrawic jakos pogodzic sie z tym, no nic zyje sie dalej....

A co to jest siła wyższa...? Daje życie i odbiera, mówisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 godzin temu, Wylogowany napisał(a):

Nawysyłałem tego CV, gdzie mi pasowało mniej lub bardziej. Albo trwa zbieranie zgłoszeń, albo się skończyło w zeszłym tygodniu. Teraz się zacznie czekanie. Dziś się kończy umowa z tymi oszustami i szubrawcami, nie popuszczę. 

NIENAWIDZĘ siedzenia i czekania na czyjeś działanie. 14 aplikacji na pracuj.pl, kilka bezpośrednio na stronach pracodawcy, kilka w wewnętrznych rekrutacjach w agencjach HR, jakieś rocketjobs, jooble, inne portale. Mam zaproszenie do jakiegoś projekciku ai data anotation, ale nie wiem czy coś z tego wgl wyjdzie. Raz odzew był, ale nie leżała mi robota, a dostałem kilka zadań próbnych, ja to byłem w stanie zrobić, ale jakbym miał się zmuszać co dnia, to bym to rzucił za pół roku. 

Trzymajcie kciuki.

W dużym mieście mieszkasz?

 

Mój brat wysyłał czasem setki cv kończąc studia z bazy danych, i jak coś dostawał, to się przprowadzał. Życzyłam mu, by miał częściowo zdalnie i teraz ma, z czego się cieszę, bo to wygoda i może robić to w łóżku xD i częściej wpadać do nas.

 

Nie wiem, czym się zajmujesz, może pisałeś. Ja czasem nie kojarzę, ale może warto byłoby więcej tego wysyłać, choć nie wiem jaka jest Twoja sytuacja (miasto, wykształcenie, doświdczenie, zdrowie itd.)

Edytowane przez Niewkopomonowana

I can read your mind better than you.

I don't run from my demons. I learn their names.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Niewkopomonowana napisał(a):

W dużym mieście mieszkasz?

Z miasta to ja uciekłem kilka lat temu, ok.10 lat w Krakowie, ale nie lubię w nocy słuchać jak sąsiad wyżej jedzie dupą po wannie. Nigdy nie wysyłałem setek, tylko robiłem błąd że szedłem w pierwsze miejsce. Teraz też nie wysyłam setek, tylko bazuję na tym co umiem i szukam odpowiedniej oferty. Ludzie walą CV z generatora jedno i to samo na setki ofert i są zdziwieni że nikt się nie odzywa. Ja jestem selektywny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 minut temu, Wylogowany napisał(a):

Z miasta to ja uciekłem kilka lat temu, ok.10 lat w Krakowie, ale nie lubię w nocy słuchać jak sąsiad wyżej jedzie dupą po wannie. Nigdy nie wysyłałem setek, tylko robiłem błąd że szedłem w pierwsze miejsce. Teraz też nie wysyłam setek, tylko bazuję na tym co umiem i szukam odpowiedniej oferty. Ludzie walą CV z generatora jedno i to samo na setki ofert i są zdziwieni że nikt się nie odzywa. Ja jestem selektywny.

Rozumiem, że szukasz pracy w mieście, w którym mieszkasz. A ile masz lat?

Oczywiście trzymam kciuki, że znajdziesz fajną dla Ciebie pracę i wszystko pójdzie w dobrym kierunku. 

I can read your mind better than you.

I don't run from my demons. I learn their names.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 minutę temu, Wylogowany napisał(a):

33 jeszcze porzez chwilę :P
Szukam przede wszystkim zdalnej, bo lepiej sobie radzę jak się okazało. Nie mieszkam w mieście.

No... życzę zdalnej. Bratu też życże, bo chciałby mieszkać w naszym rodzinnym mieście, w innym bloku, ale u nas w mieście. No. Jakby miał pracę tutaj, zdalną w swoim fachu, dobrze płatną to ekstra, bo będę go miała na oku i będziemy mogli się widywać często 😄 Ale na razie ma skończyć te studia, ostatni rok, bo powtarza przez urlop dziekański, bo miał boreliozę i tak... No ale ma dobrą robotę i cóż. Jest młodziutki więc się szkoli i myślę, że będzie z nami. Sam w mieście, trochę lipa.

I can read your mind better than you.

I don't run from my demons. I learn their names.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

13 godzin temu, mała_mi123 napisał(a):

A co to jest siła wyższa...? Daje życie i odbiera, mówisz.

właśnie nie wiem czym jest ta sila wyzsza, obawiam sie ze jesli istnieje to moze rzeczywiscie miec nas wszytkich gdzies ze nei obchodzi jej nasze marne zycie, bo wg mnie male szanse sa na istnienie boga takim jakim opisuja go rozmaite religie na tym swiecie, niby mowia chrzescijanie ze smierc jest za grzechy ale jesli tak jest to bardzo neisprawiedliwe jest placic taki podatek za adama i ewe, a moze jednak tej sile wyzszej zalezy w jakis sposob na nas, chcialbym zeby tak bylo, napewno nie chcialbym sie odrodzic na nowo na tym swiecie w smiertelnym ciele, wolalbym juz pozostac w szeolu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×