Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

Odstawiłem gry komputerowe z nadzieją, że to pomoże mi stać się bardziej towarzyskim i rozmownym. Ale w zamian uciekam w scrollowanie social mediów i mam wrażenie, że idzie w odwrotną stronę, coraz bardziej się zamykam w sobie. W pracy pewnie mają mnie za dziwaka, bo prawie wcale się nie odzywam. Coraz bardziej mi to na łeb siada

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Warrior001 napisał(a):

Odstawiłem gry komputerowe z nadzieją, że to pomoże mi stać się bardziej towarzyskim i rozmownym. Ale w zamian uciekam w scrollowanie social mediów i mam wrażenie, że idzie w odwrotną stronę, coraz bardziej się zamykam w sobie. W pracy pewnie mają mnie za dziwaka, bo prawie wcale się nie odzywam. Coraz bardziej mi to na łeb siada

Nie dobrze w złą stronę to idzie później będzie ci jeszcze trudniej z tego wyjsc

Scrollowanie to jeszcze gorzej tam miałeś chociaż multiplayer :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Warrior001 napisał(a):

Ale w zamian uciekam w scrollowanie social mediów i mam wrażenie, że idzie w odwrotną stronę, coraz bardziej się zamykam w sobie.

To już chyba lepiej grać w gry.

 

Pierwszy krok – uświadomienie sobie, że to scrollowanie jest dla ciebie szkodliwe – już za tobą. Pora na drugi.

 

Bezmyślne scrollowanie socjali przez wiele godzin dziennie ryje mózg bardziej niż się ludziom wydaje.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Doktor Indor napisał(a):

To już chyba lepiej grać w gry.

 

Pierwszy krok – uświadomienie sobie, że to scrollowanie jest dla ciebie szkodliwe – już za tobą. Pora na drugi.

 

Bezmyślne scrollowanie socjali przez wiele godzin dziennie ryje mózg bardziej niż się ludziom wydaje.

Zdaję sobie z tego sprawę. Ale chyba mam mózg przećpany dopaminą przez lata grania i jak odstawiłem jedno źródło to mózg szuka innego łatwego źródła. I to wygląda tak, staram się odstawić szkodliwe źródła - czuję się do bani i kompletnie nic nie sprawia radości, nie mam w ogóle energii, więc powtarzam czynność sięgania po telefon, żeby poczuć się lepiej. Działa to chwilowo, później jest zjazd i ponownie wracam do punktu wyjścia. Ciężko mi się wyrwać z tej pętli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Nie dobrze w złą stronę to idzie później będzie ci jeszcze trudniej z tego wyjsc

Scrollowanie to jeszcze gorzej tam miałeś chociaż multiplayer :D

Fakt, sporo znajomości miałem w grach, nawet były jakieś okresy flirtowania, tyle że z mężatkami xD Ale już nawet w grach coraz ciężej było mi z ludźmi się integrować. A teraz to nawet nie sprawiają radości jak kiedyś

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

4 minuty temu, Warrior001 napisał(a):

Fakt, sporo znajomości miałem w grach, nawet były jakieś okresy flirtowania, tyle że z mężatkami xD

XDD było przenieś te flirty do reala :D

4 minuty temu, Warrior001 napisał(a):

Ale już nawet w grach coraz ciężej było mi z ludźmi się integrować. A teraz to nawet nie sprawiają radości jak kiedyś

;/ a może jakieś inne hobby tylko poza domem, może siłownia albo piłka?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Warrior001 napisał(a):

Ale chyba mam mózg przećpany dopaminą przez lata grania i jak odstawiłem jedno źródło to mózg szuka innego łatwego źródła. I to wygląda tak, staram się odstawić szkodliwe źródła - czuję się do bani i kompletnie nic nie sprawia radości, nie mam w ogóle energii, więc powtarzam czynność sięgania po telefon, żeby poczuć się lepiej.

No bo to nie nastąpi z dnia na dzień, musisz dać sobie trochę czasu i przeczekać ten najtrudniejszy okres.

2 godziny temu, Warrior001 napisał(a):

tyle że z mężatkami

U mężatki nie ma wpadki :

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

XDD było przenieś te flirty do reala :D

;/ a może jakieś inne hobby tylko poza domem, może siłownia albo piłka?

Chciałem, ale one nie chciały, tylko zwodziły w nieskończoność. U mnie z hobby to słomiany zapał. Jakiś czas temu trochę zacząłem ćwiczyć w domowej siłowni i wytrzymałem 2 miesiące i już ciężko się zmusić mi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a tam po co czlowiek sie rodzil zeby te wzsytkie nieprzyjemnosci przezywac a szcegolnie te przykrosci od innych ludzi, skoro bóg mnie powolal na taki swiat to bóg jest zly a byc moze to szatan ma obietnice dla mnie, obietnice czegos lepszego niz to zycie nedzne, zbuntowal sie przeciwko bogu ja tez sie buntuje ze biore udzial w tym boskim planie.. a moze to szatan trzyma mnie w "chorobie" moze chce mnei oslabic i wmowil mi to wszystko? kurcze ale szatan jest pociagajacy, pociagajacy jak zakazane owoce, jak maryha dla nastolatka czy inne gowna a ja jestem takim duzym bachorem tak naprawde i buntownikiem, nei wyroslem z tego, chcialbym zbawic swiat, zeby ludzie przestali sie rozmnazac, zeby przestali sie zabijac i zeby kazdy dla kazdego byl mily i wogole. chuck norris mial racje ze sie zawinal z tego cyrku xd

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×