Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

A bez kasy z wakacji ja po prostu będę zdychał z głodu,a o tym żeby mieć jakaś kasę żeby jakąś dziewczynę gdzieś zaprosić,gdziekolwiek wyjść to już całkiem mogę zapomnieć....
A nie mógłbyś załapać roboty sezonowej za granicą na wakacje? Zarobisz więcej niż tu i przestaniesz myśleć o tym, że musisz mieć dziewczynę, no i zupełnie nowe środowisko też odświeża w jakiś sposób umysł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wcale nie trzeba po znajomościach. W necie jest mnóstwo agencji pośredniczących, wystarczy zarejestrować się na jak największej liczbie (statystka) z nich i czekać, albo pochodzić po tych na miejscu i popytać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

( Dean )^2, Poprzeglądaj agencje, w internecie jest masa ogłoszeń. A jak nie za granicą, to może w kraju? Nie wiem gdzie mieszkasz, ale w większych miastach w wakacje zazwyczaj roi się w sklepach, kawiarenkach etc. od wywieszonych ogłoszeń, że kogoś szukają. Wystarczy się przejść i popytać.

 

 

Ktoś ode mnie z rodziny kilka lat temu jechał na owoce do Norwegii z grupą znajomych. Wszystko załatwione bez znajomości, tak więc da się ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obrzydliwe wakacje bo tak,samotne,

 

Samotne, czyli u mnie od dawna każde... A kiedyś lubiłam być samotnikiem- głupie dziecko ze mnie było >.< Czemu jesteśmy tacy uzależnieni od innych? D: A społeczeństwo takie chamskie się robi...""

Nie przysługuje ci jakies stypendium, czy coś? Ja się pocieszam że jak nie zarobie w wakacje to chociaż o stypendium sie postaram c: A od biedy to i "owoce lasu" będę zbierać c:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U mnie też każde....Nawet nie gadajcie o stypendium,ja już mam socjalne 800 zeta,bez niego to w ogóle nie byłoby mowy o żadnych studiach.Ale samo nie wystarcza.450 mieszkanie,na żarcie zostaje 350...a gdzie jeszcze lekarz 100,leki,o wyjściu gdzieś na piwo już nawet nie mówie.W wakacje zarobiłem 6500 i w tym roku żyłem chociaż raz przyzwoicie ale w te wakacje juz nie zarobie bo mam zajebane praktyki niemal do końca lipca i watpie żeby ktoś mnie przyjął na sierpień i kawałek wrzesnia bo jeszcze jakieś poparawki na pewno będę miał....Jutro spytam w jednym miejscu w którym mógłby mnie naprawdę przyjąć,ale jak tam się nie uda to nie wiem,z resztą tam też się robi za małą kasę ale wiadomo lepsze to niż nic.

Najgorszy jest wiatr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Grunt to mieć nadzieje- i trzymaj się tego :smile: Martwic sie będziesz jak wszystko zawiedzie c: Wiem że to herezja w moich ustach ale chociaż próbuje. Czasami... A do lekarza możesz iść na nfz. Oczywiście, że prywatnie lepiej, każdy chciałby mieć wille z basenem i prywatnego lekarza :-| Jak poprosisz o tańsze leki, powinni ci dać. Mi takie przepisali, bo powiedziałam, że nie mogę sobie pozwolić na drogie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Heh nie chce willi z basenem,prywatny lekarz wystarczy;)

 

Akurat z niego nie mogę zrezygnowąc bo tylko on jak dotąd mi pomógł zarówno lekami jak i rozmową,byłoby ze mną sporo lepiej jakby mnie było stać na spotkania z nim częściej...będę szukał,jest parę opcji ale ogólnie jest ciężko.

 

-- 25 maja 2014, 21:59 --

 

Heh nie chce willi z basenem,prywatny lekarz wystarczy;)

 

Akurat z niego nie mogę zrezygnowąc bo tylko on jak dotąd mi pomógł zarówno lekami jak i rozmową,byłoby ze mną sporo lepiej jakby mnie było stać na spotkania z nim częściej...będę szukał,jest parę opcji ale ogólnie jest ciężko.

Najgorszy jest wiatr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sama muszę szukać pracy na wakacje i stancji na następny rok. To śmieszne ale diabelnie mnie to martwi :-| Czasami budzę się rano i myślę tylko o tym...

Fajnie by było iśc do prywatnego, większa pewność. Mam wizytę u psychiatry na nfz, o którym krążą sprzeczne opinie. Na dodatek podobno zwolnili go z funkcji dyrektora w jakimś szpitalu, bo była afera. Będę miała ciekawie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie mogę już tego znieść, nic w życiu już nie osiągnę.

myśle już tylko o samobójstwie.

"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"

Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.

Escitalopram 15mg

Amisulpryd 25-100mg

Alprazolam 1mg

Mianseryna 5mg (na sen)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze, ciągle jest ze mną coś nie tak. Nie mogę ustabilizować swojego życia. Może faktycznie brak wykształcenia powoduje te wszystkie niepowodzenia. Jejku, czy ktoś ma pistolet i może mnie zastrzelić?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jestem tak zjebany, że nie byłem w stanie kupić nawet kwiatów na dzień matki :(

nie wytrzymam, to jest ostatni rok mojego życia, hańba przegrania życia i ciężar wstydu jest nie do zniesienia.

"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"

Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.

Escitalopram 15mg

Amisulpryd 25-100mg

Alprazolam 1mg

Mianseryna 5mg (na sen)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

devnull, ile masz lat, że swoje życie uważasz za przegrane?

 

dużo, 30.

do tego czuję się przez zaburzenia niedorozwinięty umysłowo/emocjonalnie.

lata lecą tak szybko, że musiałbym się terapeutyzować do 50 roku życia,

by stanąć na nogi.

"Gdybym polegał tylko na opinii psychiatrów, dawno bym nie żył"

Zaburzenia lękowo-depresyjne, Urojenia depresyjne, Dystymia, Osobowość unikająca i zależna.

Escitalopram 15mg

Amisulpryd 25-100mg

Alprazolam 1mg

Mianseryna 5mg (na sen)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Reibenku, ten kibelkowy jest stale :lol:

pan26xyz, :nono:

"Zajmij się życiem albo umieraniem"

Nie wystarczy mieć rozum, trzeba jeszcze posiadać go tyle, by go nie mieć za dużo.~~Andre Maurois

Jest cechą głupo­ty dos­trze­gać błędy in­nych, a za­pomi­nać o swoich

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Denerwuje się, bo życie to tylko kasa-kasa, praca-praca.

 

Prawdopodobnie będę mieć pracę, ale będę kończyć o 20, a jeszcze dojazd...w domu będę koło 22.

I całe wakacje mi tak przelecą. Fajnie będzie mieć kasę,ale nie będę miała kiedy jej nawet wydać.

Co to za życie? Nie podoba mi się to wszystko.

Niech nie myli Was nick! Jestem kobietą...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×