Skocz do zawartości
Nerwica.com

"JĘCZARNIA"-czyli muszę się komuś wyżalić!


magdasz

Rekomendowane odpowiedzi

oliwkazp, Nie wiem za bardzo jak wygląda leczenie za granicą, ale zakładając pesymistycznie to byłabyś w stanie podjąć pracę na pełny, lub pół etatu i wtedy np. chodzić prywatnie?

Oszukany, Moim zdaniem powinieneś przejść przez psychoterapię. Jak pójdziesz do pośredniaka czy agencji pracy to coś powinni dla ciebie znaleźć. Twoje przekonanie o własnej głupocie jest bardzo destrukcyjne i najprawdopodobniej niezgodne z prawdą. A nawet gdyby tak było to zawsze możesz sobie zrobić np. kurs na wózek widłowy czy np. pracować w magazynie. Wtedy mógłbyś podjąć równolegle terapię (nawet prywatną).

Mam obawy czy mieszkanie razem z matką nie utrwala u ciebie tych destrukcyjnych przekonań. W dalszej perspektywie myślałbym o przeprowadzce.

Jesteś teraz na lekach? One mogłyby trochę ci pomóc w tych lękach. Nie przejmuj się że możesz dziwnie wyglądać w pierwszych dniach pracy. Skup się na tym co robisz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kolega dzwonił ten co mysalm ,ze sie obraził, ;) stwierdził,ze miał kłopoty z telefonem nie wnikam, chcial isc na spacer , nie mogłam bo był kolega inny własnie wyszedł zmasakrowałam go Miłoszem nie narzekał albo udawał ,ze nie narzekał, doatkowo potańczylismy sobie przy budce suflera i perfekcie, jutro ide na impreze kolezanka wyjezdza do anglii i robi pożegnalną

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

vifi

 

Cały czas jestem na psychoterapii, efektów na razie brak.

W pośredniaku jestem zarejestrowany i nic mi nie proponują mimo że mieszkam w dużym mieście w którym bezrobocie nie jest jakieś tragiczne.

Agencje pośrednictwa pracy proponują mi prace na zasadzie umowy o dzieło. A nie podejmę pracy jeśli nie zapłacą mi zdrowotnego ubezpieczenia no bo co zrobię jeśli wózek widłowy zmiażdży mi nogę, za co się będę leczył? Musiałbym wykupić ubezpieczenie za ponad 300 a przy tym pracować w markecie za jakieś 1150 zł. do tego koszty dojazdu. Trochę taka praca mija się z celem. Zresztą ja na miejscu pracy wpadam w taka panikę że ledwo panuje nad sobą a co dopiero mówić o efektywnej pracy. W zasadzie od początku w życiu gdy zacząłem pracować miałem problem ze swoja niezaradnością i bardzo się tym przejmowałem ale jakoś z trudem próbowałem z tym walczyć a teraz tak mi się pogorszyło że nie mogę nic zrobić.

Kursy na wózek widłowy z tego co się dowiadywałem trwają koło 8 godzin, nie wyobrażam sobie żebym tak szybko miał opanować to wszystko tym bardziej że mi tak jest wstyd za to że w ogóle żyje i mam jakieś potrzeby. Że tak wolno się uczę i nie potrafię ogarnąć prostych rzeczy.

Poszedłem na kurs obsługi kasy fiskalnej i znów ogromny wstyd że tam w ogóle jestem mimo że płaciłem za ten kurs. Z trudem opanowywałem te obsługę. Miał trwać 4 godziny a było to może półtorej bo babka stwierdziła że już wszystkiego mnie nauczyła a ja nie miałem odwagi upomnieć się o swoje.

Gdy pojawiają się obcy ludzie w moim życiu i nowa sytuacja to gdy mam się czegoś uczyć ze stresu czuję takie nerwy ucisk na głowie że nie mogę niczego ogarnąć.

Na terapii z kolei gdy terapeutka mówi mi jakieś uwagi na temat moich lęków to nie panuje nad swoim ciałem trzęsę się ze strachu i nie mogę już z nią współpracować.

Leków nie biorę i nie chcę brać dla mnie to tylko leczenie skutków a przyczyny pozostają.

 

oliwkazp

Zobacz jaka odważna jesteś mimo tych lęków pracujesz z ludźmi. W dodatku odważyłaś się wyjechać. Ja to Ci nawet zazdroszczę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

byłam na spacerze z psem, spotkałam dziewczynę młodszą ode mnie, ładniejszą, chudszą, miała też psa podobnego do mojego tylko ładniejszego i w mojej obecności jeden facet ją adorował, włosy jej za ucho poprawiał i zagadywał. była taka podobna do mnie kiedy byłam młodsza.

szliśmy tak z naszymi psami i oni szli przodem a ja za nimi jak ta sierota.

jestem stara i brzydka. żałuję, że nie mam już 20 lat. moja samoocena była zerowa a teraz spadła jeszcze niżej. nie znajduję w sobie niczego wartościowego. nawet posprzątałam w kuchni i wyczyściłam kuchenkę, bo do niczego innego się nie nadaję.

vel veganka

spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A więc mam pomału wszystkiego dość. Z pomocy psychiatry i psychologa nie korzystam już od stycznia ale wszystko runęło u mnie w duszy. WSZYSTKO. Zapanował tam kompletny chaos. Nie potrafię się uporządkować. Brak mi pewności siebie. Straszne jest to że nie potrafię sobie znaleźć dziewczyny a szukam już kilka lat. To wszystko składa się na to że czuję się skopany psychicznie jakbym był podludziem. Ostatnio byliśmy na wycieczce z młodszą klasą, w której podobała mi sie pewna dziewczyna. A ona nawet nie zwracała na mnie uwagi, próbowałem tam zagadać czy coś ale ona była nieosiągalna.Od pewnego czasu się w niej podkochuje jest bardzo ogarnięta religijna i 3 lata młodsza. Przykro mi że kolejny raz okazuję się skończonym idiotą ciotą i nieudacznikiem. Po co w ogóle się urodziłem ? moje życie to kpina.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

veganka, bo nie masz dystansu do pewnych rzeczy. Rozdrapujesz to przy każdej okazji. Są problemy, ale warto czasem poszukać pozytywnych cech. Poza tym świat bywa złudny i czasem widzimy tylko to co chcemy widzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cóż zakochałem się,szkoda że ona mnie nie kocha a mogła,tylko popsułem chyba.I szkoda że zdałem sobie z tego sprawe dopiero miesiąc po tym jak przestałem się do niej odzywać.

 

Ale miłe jest to w tym że jak widać jednak jestem normalny,umiem sie zakochać szkoda że nie szczęśliwie.

Najgorszy jest wiatr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

( Dean )^2, może jeszcze nie jest za późno. Spróbuj o nią powalczyć. Dziewczyny to lubią.

“Ja… ja naprawdę w tej chwili nie bardzo wiem, kim jestem, proszę pana. Mogłabym powiedzieć, kim byłam dziś rano, ale od tego czasu musiałam się już zmienić wiele razy.”

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Od rana stresik niepotrzebny egzaminem co jest w środe o 17. Po południu widzę się z dziewczyną, boję się czy będę w stanie zapanować przy niej nad stresem i czy znowiu nie powiem czegoś głupiego...(ostatnio bardzo poważnie o to narzekaństwo dostałem..)..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W gorącym okresie egzaminów polecam zabawę w "nienarzekanie". Łatwiej pozwala odnaleźć optymistyczne myśli :)

 

Od rana siedzę i wpatruję się w ścianę zamiast się uczyć, albo wziąć do pracy. Jestem zdenerwowana i mam poczucie winy (ale nie wiem dlaczego...). Nie mogę się skupić, współlokatorzy doprowadzają mnie do szału, czuję się bardzo samotna. Znowu. Nie umiem się ogarnąć!

 

Mieszkam z serialową "highschoolową dziewczynką z Florydy", która jest głośna, cały czas piszczy, śmieje się, słucha głośno kiczowatej muzyki, a w dodatku obraża się za zwrócenie uwagi i jest generalnie głupia! Boże, jak ja jej nienawidzę!

Nie traktuj życia zbyt poważnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mam dość już swojego stanu......chcę wyjść w końcu na dwór bez lęku, chcę wyzdrowieć, chcę cieszyć się życiem,chcę się uśmiechać, nie chcę tych cholernych myśli i schiz, chcę być dawną "ja"....przestaje już wierzyć w farma i psychoterapię :(

Raz tylko w zyciu człowiek może być szczęśliwym.....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miłość to piękna sprawa, ale nie łatwa.

No niestety, miłość w jedną stronę nie działa, raczej nigdy, a szkoda. Właśnie dziś zjadłem batoniki i to super-pyszne! A te batoniki, to: SNICKERS.

Pycha!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

( Dean )^2, może jeszcze nie jest za późno. Spróbuj o nią powalczyć. Dziewczyny to lubią.

Nie wiem,to dziwne bo ta dziewczyna jest moim lustrzanym odbiciem,mną w spódnicy a jej nie nienawidze za to siebie tak.

 

Nie wiem własnie czy jej sie spodoba walka.Ona jest przeczulona na punkcie odrzucenia,ewidentnie podoba jej się taki taniec"ja Cie odpycham,ale nie za bardzo,potem ty mnie ale nie za bardzo".Zdaje mi się że jak zacznę się o nią otwarcie starać to paradoksalnie strace w jej oczach do reszty.Smutne to.

 

Przykro mi bardzo że nie umiem sobie zdobyć rzeczy o których marze i które ma większość osób choć są zapewne w moim zasięgu.

Najgorszy jest wiatr.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wiem własnie czy jej sie spodoba walka.Ona jest przeczulona na punkcie odrzucenia,ewidentnie podoba jej się taki taniec"ja Cie odpycham,ale nie za bardzo,potem ty mnie ale nie za bardzo".Zdaje mi się że jak zacznę się o nią otwarcie starać to paradoksalnie strace w jej oczach do reszty.Smutne to.

To szturmem i na siłę się do niej zbliż. Jak będzie uciekać - goń. W końcu przestanie uciekać. Tylko jej potem nie skrzywdź, bo zniszczysz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ojciec mnie wkurza. nawet nie wiecie jak bardzo. jak widzę, że do mnie dzwoni, jak widzę maila od niego, to mi się ciśnienie podnosi zanim przeczytam co napisał. czasem tych maili nie czytam od razu tylko czekam aż się uspokoję. nigdy się nie zdarzyło, żebym nie miała zepsutego humoru.

wkurza mnie bo się zawsze o wszystko czepia, teraz się zabrał za podsyłanie mi ofert pracy. handlowiec na 2 województwa ze znajomością rynku deweloperskiego. WKU*WIA mnie. czuję się tak, jakby przez całe moje życie wszystko co robił i mówił dotyczyło tego, że nie jestem dość dobra. i mi wytyka i podsyła różne chore pomysły. może zostanę handlowcem, a może lepiej od razu prezydentem.

vel veganka

spotkam się we Wrocławiu, kto chętny proszę o pw

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×