Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Transfuse, to mój ulubiony nastrój....
Więc ja swoje od teraz też będę określał swoje nastroje...
za to nie dbam o samochód....wcale a wcale :oops:
bardzo lubię ład i porządek, to może dlatego... moja siostra często się z tego śmieje ;)

 

Trójka :oops:
w dieslu ?
Pracuję z dziećmi z różnymi deficytami rozwojowymi i wszelaką niepełnosprawnością. Ze zdrowymi również.
podziwiam za wyjątkowe powołanie i cierpliwość...

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bardzo lubię ład i porządek, to może dlatego... moja siostra często się z tego śmieje
Bo ordnung musst sein. :twisted:

Kolejny dzień, kończy 'siem'... i jak było już, tak znowu jest, i jak teraz jest tak będzie znów. <-- Poezja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse, no ja niestety jestem straszna bałaganiara... :oops:

 

samara22, ale ja nie znoszę parówek...chyba nie mam po co próbowac parowek w bułce...hmmmm ale dobra, spróbuje, masz rację...

 

Michuj, co tam Michasiu...? Pogoda ci moze nie słuzy...czy jakis konkret?

 

 

tahela, no to dobrze, dodatkowe dolegliwosci nie są nam potrzebne, prawda?

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika1974,

A Ty czym się zajmujesz zawodowo?
Piszę pracę magisterską... został mi niecały ostatni rok studiowania... a co do pracy typowej, to byłem już magazynierem i asystentem projektanta sieci komputerowych... Teraz staram się o pracę w branży ale to nie takie łatwe :( 3mac kciuki !!!

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dune, psychoterapeutka także sugeruje mi, że nie można wszystkiego ściśle planować... że nuta nieporządku w moim życiu dobrze by mi zrobiła ;)

Przyjaźń wcale nie jest nienaruszalną więzią. Jest raczej jak olbrzymia, piaszczysta wydma, pozornie potężna i trwała, ale pewnego dnia budzisz się, a jej już nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Michuj, niedobrze....moze nie chcij za duzo....póki co...

eh...trzymam kciuki za poprawę nastroju....i wogóle

 

 

samara22, no tez tak myslę, z hot doga moge zjesc bułkę ;)

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dune,

dobrze , ale uja mam takie jazdy z p0owodu nerwów zawsze jak stres to mnie mdli, niedobrze mi i takie tam ,razem z pojechaniem do rygi, a czasem potrafi samo mmnie najśc bez przyczyny konkretnej i tak sobie trzymać mnie, masakra

Kto utraci raz będzie zawsze czekać

Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść

Zostaje smutek i tylko smutek

Ostry jak nagły serca głód

Wiatr co zwala z nóg

Smutek i ty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika1974, może to efekt zwiększenia dawki... Mam nadzieję, że ''tylko''. Zresztą leki nie będą działać do usranej śmierci....

No....może tak być, że to od leków.

Musisz to przeczekać.

Jeśli tolerancja wzrośnie, to poprosisz o zmianę na inne.

Monika1974,
A Ty czym się zajmujesz zawodowo?
Piszę pracę magisterską... został mi niecały ostatni rok studiowania... a co do pracy typowej, to byłem już magazynierem i asystentem projektanta sieci komputerowych... Teraz staram się o pracę w branży ale to nie takie łatwe :( 3mac kciuki !!!

No to w takim razie trzymam kciuki , o tak :great::great::great:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Transfuse, nuta powiadasz... u mnie o to cała symfonia... :oops:

a jednoczesnie gubie sie w tym nieuporządkowaniu....bardzo boje sie zmian, niespodzianek i niepewnosci...

powinnam wszystko miec zaplanowane i tak próbuje...bo inaczej wpadam w popłoch, panikę

biegam krzycze ze nie dam rady, ze nie ogarniam....macham łapkami i rozrzucam włosy na wiatr ooooo ;)

 

samara22, ok, spólka zawarta

 

Michuj, ogarnij sie chłopaku, jęzor schowaj ;)

...Wracam w siebie i znajduję świat!

Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zmęczonyyy, Napisz to, co Ci ślina na język przyniesie! ;););)
ymmm, lepiej nie, wystarczy, że mówię co mi ślina na język przynosi, niech mnie przynajmniej w internecie uważają za bystrego i inteligentnego, noo choćby czasem :pirate:

@dune,

"biegam krzycze ze nie dam rady, ze nie ogarniam....macham łapkami i rozrzucam włosy na wiatr ooooo"

To musi fajnie wyglądać :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Monika1974, widocznie pełna stabilizacja nie jest mi pisana...

 

dune,próbuję, ale coś słabo mi to idzie ;)

 

-- 01 lis 2011, 20:14 --

 

samara22, eee, nie uciekaj od tematu. Nic nie palniesz. Mam poglądy bardzo liberalne :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×