Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Czesc wam, kur*** mac myslalam ze sobie poradze pez alpry ale jak nie wezme tabletki rano to rzuca mna jak galaretka, jednak bez lekow sobie nie radze. Co tam u was slychac ?

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saraid, Można tez z głową w chmurach trzy metry nad niebem, ps. lubisz uszka??

 

-- 03 lut 2013, 14:23 --

 

JBrown, tak jest na poczatku przy odstawianiu, tydzien, dwa potem to mija, nie tykam żadnych leków z 5 msc. mam schowany na czarną godz. Afobam ale tez radze sobie bez.

Gdybyś miał jeden strzał, lub jedyną szanse by zdobyć to czego pragniesz, wykorzystałbyś ją czy po prostu pozwolił jej się wyślizgnąć ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saraid, to samo mowi moja mam po cholere masz sie meczyc jak jedna tabletka i jestes znow do zycia , czasami tylko biore dwie jak mam ataki, tylko raz dziennie wiec chyba nie ma sensu zebym sie meczyla bez, nawet tutaj nie mam zadnej psychologicznej terapii wiec zostaja mi tylko leki i to forum, podejrzewam ze wielu ludzi ratuje sie alpra wiec chyba nie jestem jedyna, za tydzien chce przeskoczyc na clonazepam na jakis czas bo po clonazepanie mam duzo wiecej energii i wiecej pozytywnego myslenia, ale alpra znowu dziala perfekcyjnie na moje napady paniki jechcze do tego wlaczylo mi sie natrectwo mysli i wyolbrzymianie wszystkiego do niewiarygodnych rozmiarow , zobaczymy jak to bedzie

Skupiona, staram się uciec choćby na chwilę przed smagającymi przeszłością biczami z piasku.Chowam się pod puchową niepamięć , zaciągam zasłony własnej świadomości. Nie udaje się wymknąć żmijowatym zygzakiem chociaż na chwile, jad z mrocznej podświadomości sączy się na ciepłą od łez poduszkę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×