Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

uspiony2, szczerze mówiąc, nie wiem. U mnie zazwyczaj po tygodniu-dwóch mija pamięć o jakichkolwiek testach itd. Ostatnio wszystko wyżera mi pamięć.

 

-- 03 lut 2012, 16:54 --

 

Mirabeleee, właściwie to nic ciekawego. Właśnie próbuję się pozbierać, jak mnie postraszyli kurczakiem :D

A może wiesz, dlaczego różne sprzęty w nocy pykają? :mrgreen: Tak wiesz, strzelają?

1ktauj0

All my life I’ve been so lonely

All in the name of being holy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sabaidee, kiepskie chyba, piszę z jakimś przybitym ciałem. Czuję, że mnie może pogrążyć.. Nie powinnam wystawiać się na próbę. A weekend..? Idę jutro wreszcie do szkoły bo od środy nie chodziłam. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Vett, czasem monitor pierdnie, ale jest to jak najbardziej zrozumiałe 8) Mam CRTka, a one muszę się raz na jakiś czas rozmagnetyzować.

 

Kwiatki też mi się nie ruszają, chyba że jako "poruszanie" rozumiemy obracanie listków w stronę okna :P

 

-- 03 lut 2012, 18:08 --

 

Mirabeleee, przybitym ciałem?

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Internet mnie przeraża. Niby wszystko idzie w stronę zabezpieczeń, a tu proszę. Wchodzę sobie na CUDZYM komputerze na last.fm i... jestem automatycznie zalogowana. Skąd wiedział, że ja to ja? Najpewniej kiedyś gdzieś kliknęłam w jakąś klauzulę "tak, zgadzam się na połączenie kont", np. z gmailem, czy czymś... Ewentualnie może kiedyś, dawno, dawno temu, raz jeden się tu zalogowałam i zapomniałam wylogować. Co też jest bzdurą, bo jeżeli cokolwiek powinno być w internecie automatyczne i domyślne, to wylogowywanie. A nie wręcz przeciwnie, wrrr.

"Jestem toksycznym produktem odpadowym aktu stworzenia."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Sabaidee, Jacku ja tez sie zastanawiam, pisałam do niej pW. Nie ma jej tu od 9 rano, pewnie jest przy tacie. Oby wyzdrowiał, bo ona by się załamała...

Niektóre stare rany nigdy się nie zabliźniają i krwawią przy najmniejszym nawet zadrapaniu.

Strach tnie głębiej niż miecze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×