Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

Kestrel, no wysyłałem swoje papiery do kilku firm ostatnio, dostałem wstępny odzew, ale strasznie się boję, w końcu coś nowego, mogę sobie nie poradzić, praca z ludźmi, to mnie przeraża.

´Cause it's always raining in my head,

forget all the things I should have said.

 

~ Staind - Epiphany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

praca z ludźmi,

Są z tej samej tkanki, tej samej krwi,i funkcjonują na tych samych zasadach :mrgreen:

 

Fajnie, tyle, że ja nie mogę się na niczym skupić jeśli ktoś się na mnie patrzy, serce chce mi wyskoczyć z klatki piersiowej, zaczyna mi być strasznie gorąco, etc, te wszystkie wspaniałe objawy które dotyczą fobii oraz nerwicy.

´Cause it's always raining in my head,

forget all the things I should have said.

 

~ Staind - Epiphany

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hajj ;)

wczoraj wchodzac do sklepu na tablicy bylo ogloszenie , ze szukaja do pracy ... wiecie ile pulek przeszlam w kolo? z mysla jak kuzwa o to zapytac? stan przedzawalowy doslownie :time:

ale poszlam i spytalam ... pffffffffffff w sumie to nie bylo takie straszne ale pierwsze kroki za mna ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jestem aspołeczny owszem,ale fobii jako takiej bardzo rozwiniętej nie mam,aczkolwiek to przesrana sprawa musi być.

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nareszcie w domu :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, dzielnie pracowałam :P

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, ok, ale miałam dwa dni wolnego ot tak, więc raz mogłam zostać dłużej, poza tym jestem dobrym pracownikiem :D

chciałam na dworcu kupić sobie jakiegoś fast fooda, ale stojąc przed budką zorientowałam się, że nie mam drobnych, aż mi się smutno zrobiło :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Calineczka1990, a to dobra postawa.

 

Z fast foodem - smutecek,ból jest gdy chce się zakąsić jakiś badziew a tu w portfelu pustki.

właśnie pierdyknąłem kure albo bażanta jajkiem które nijak nie nadawało się do spożycia,epic.

wykończony, hi

"Whoever fights monsters should see to it that in the process he does not become a monster. And when you look into the abyss, the abyss also looks into you"

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kestrel, tzn miałam banknot 50 zł, który zadziałaby jak magnes na żulerkę oraz kartę, której w budkach nie akceptują :pirate:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wykończony, Mushroom, cześć ;)

Kestrel, już raz wysypały mi się drobne z portfela na dworcu, żulerka z miejsca się obudziła :roll:

Nefertari, u mnie dzień był długi, pracowity i czuję się teraz okrutnie zmęczona i śpiąca..

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×