Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

MamSwojePoglady, haha, to dobrze :D ale ja w troche negatywnym sensie, dużo dziś łaziłam, przygrzało i źle się czuję :roll: jak dziś wykorzystałaś to słońce? :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, u mnie bardzo słonecznie :P a u brata? :mrgreen:

haha to znaczy szkoda mi siostry

gdzie ja ten wałek położyłam :twisted:chce upiec ciasto :angel:

 

MamSwojePoglady, no zdecydowanie pozytywniej :D w ogole wszystko jest pozytywniejsze na wiosne :D kaczki i sarny mi przychodzą co ogrodu, wiesz jaki fajny zwierzyniec :mrgreen:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

luk_dig, mam niestety tylko wino, jeśli chcesz :P

MamSwojePoglady, :mrgreen: a ogolnie jak tam wrazenia po początkach terapii? :D

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carola, czesć, co smutasz?

 

-- 16 kwi 2013, 18:57 --

 

Tomcio Nerwica, no ze mną się nie da nudzić :mrgreen: ale ja serio chcialam ciasto z farszem z brata :twisted:

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, im bliżej matury, tym ja dostaję częstszych ataków paniki :/ Ten ostatni tydzień to w ogóle horror - wszyscy uwzięli się na wymyślanie sprawdzianów, które "musisz zaliczyć przed końcem szkoły"... Przez ostatnie dni były już 3 sprawdziany duże, przebudowanie zakończenia prezentacji, nauka prezentacji i jeszcze na jutro dostałam sprawdzian z polskiego ze współczesności... I zonk - na widok zagadnień do spr. dostałam takiego ataku paniki, że teraz siedzę, wyję i modlę się żeby benzo szybciej zadziałało... Przyszłam do was, w realu nikogo to nie obchodzi że mam czarne myśli :/

http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

 

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

luk_dig, ahh to wykańczająca ta podróż musiała być :D

 

Snejana, na razie nie jest źle, pod wpływem stresu wszystko z siebie wyrzuciłam, aż terapeutka była w szoku, że u mnie to w drugą stronę działa :lol:

 

-- 16 kwi 2013, 19:03 --

 

carola, Mushroom, witajcie :smile:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carola, o rany rzeczywiście masa roboty, spokojnie to sobie ogarniaj, nauczyciele lubią tak straszyć przed końcem szkoły... ale pocieszę Cię ze ja na pare miesiecy przed maturą w ogole przestalam chodzic do szkoly a dobrze poszło :) Jeszcze tylko miesiąc i będziesz świętować, że to już za Tobą :P

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dobry wieczór :yeah:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, no ja wiem że lada dzień już spokój, tyle że ja o ten jutrzejszy sprawdzian to się już pożarłam wręcz z polonistką... i wyobrażam sobie co będzie jak odmówię napisania/napiszę i nie zaliczę... Umysł chce uciekać i nie iść tam jutro, ale wiem że to półśrodek... A panika mnie taka wzięła, że trzyma od 17 do teraz i póki co nie mogę nawet przejrzeć materiałów, bo mnie skręca :/

http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

 

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, no biedactwo :P leży przed telewizorem, piwo pije i narzeka jeszcze :P to co, ale ja jestem głodna :mrgreen:

MamSwojePoglady, to dobrze! oby tak dalej :D

 

-- 16 kwi 2013, 19:13 --

 

Calineczka1990, czesć jak tam? :D

carola, z czego ten sprawdzian? może jeszcze uda Ci sie za to zabrać... trzymam kciuki! :*

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Snejana, cała epoka współczesności w literaturze... Gdyby nie to, że dała zagadnienia obejmujące niemalże 100% epoki, włącznie z każdą pierdołą, każdym pojęciem, to bym nawet nie spanikowała... Mogłam zacząć uczyć się wcześniej, ale kiedy? Tyle tego było ostatnio, że noce zarywałam, nie mówiąc już o tym, że znów siedzę na benzo :/ Ale dzięki za wiarę we mnie, może uda się mi coś jeszcze wskórać :*

http://nieproszony-gosc.blog.onet.pl/ - mój blog o NN w moim życiu. Zapraszam

 

'Kiedy życie daje ci cytryny, nie rób lemoniady! Wścieknij się! "Nie chcę twoich głupich cytryn!"'

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carola, ale może coś już umiesz z tego, nie? :P a jeśli ta nauczycielka nawymyślała sobie tyle z dnia na dzień to nie ma się co przejmować ludzką złośliwością, bo zbyt na rękę to uczniom nie było :P

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tomcio Nerwica, że mam brata sie cieszę, ale z tego jaki ten brat jest to już mniej :P hmm, musi mnie brat czymś przekupić :P

"I czemu głupi człowiek czepia się tak uparcie popełnionej omyłki, czemu poraniony, pokaleczony, świadomy, że idzie złą drogą brnie wciąż dalej, ciągle się łudząc, że to może nie była omyłka?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×