Skocz do zawartości
Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę)


shadow_no

Rekomendowane odpowiedzi

MamSwojePoglady, sama nie wiem jak to się stało, kilka miesięcy bezsenności, aż zaczęłam powoli padać z wyczerpania :mrgreen:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a po operacji byłam na przedziwnych prochach, po których chodziłam spać o 20:oo

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

MamSwojePoglady, ja bym chyba nie mogła pracować zmianowo, mój organizm jest przyzwyczajony do określonego rytmu dnia, na dodatek muszę mieć wszystko perfekcyjnie o tej samej porze, czyli śniadanie zawsze o tej samej porze, spanie, wszystkie dziwne rytuały przed pójściem do łóżka, kawa zawsze o określonych godzinach itp

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, spanie poza domem to koszmar :shock:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, mnie się poza domem spi lepiej niżw domu ;)

ja jak w obcym miejscu po pijaku 2 godziny prześpię to się ciesze na ostatnim forumowym zlocie przez 2 dni ani minuty nie spałem, a jak byłem na wycieczce na Bałkanach to przez pierwsze 3 dni też zero snu, to strasznie męczące bo wiecznie zmęczony jestem gdy jestem na wyjazdach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja tak mam pierwszej nocy, a później już zdecydowanie lepiej. Problemem może być też to, że żeby zasnąć potrzebuję idealnej ciszy :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, u mnie zwykle jest problem z zaśnięciem, a później się budzę w nocy raz, może dwa :roll:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Saraid, u mnie w domu jest, bo mieszkam na wsi ;) ostatnio spałam u Babci i musiałam z zegara baterię wyjąć, bo tykanie doprowadzało mnie do szału :mhm:

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

carlosbueno, ja nie mogę zasnąć, jeśli wcześniej nie wyłączę z prądu urządzeń elektrycznych takich jak TV czy laptop, nie upewnię się czy drzwi zostały dobrze zamknięte, czy pogasiłam wszystkie światła, a także czy klatki gryzoni zostały dobrze zamknięte (i nie uciekną w nocy) i czy kot jest w domu :hide:

 

-- 07 kwi 2013, 08:49 --

 

Saraid, używałam kiedyś ;) ale zwykle budziłam się bez nich, bo w nocy je ściągałam...

A jak już jesteśmy przy ochronie, to ja dam ci podarek.

Kotka. Będziesz go karmił, czesał i codziennie głaskał, bo kotek to bardzo lubi.

Za to jak ktoś przyjdzie ciemną nocką, żeby ci poderżnąć gardło, to kotek go zeżre.

 

(Ewa Białołęcka)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×