Skocz do zawartości
Nerwica.com

Samotność


ixi

Rekomendowane odpowiedzi

Godzinę temu, mała_mi123 napisał(a):

A co, jest jakaś kasa płacona od postów i klikalności strony/ wyświetleń reklam?

Aż takiej wiedzy nie posiadam. Jako były członek ekipy zastałam forum w zapaści i celem było odbudowanie zaufania użytkowników do forum. Kierowaliśmy się dobrem użytkowników oraz forum. Gdyby ktoś na to się nie zdecydował i nie podjął trudu nie wiem co by było. Cel i działania przyniosły wymierne skutki co jest satysfakcjonujące dla mnie osobiście. Wiem tylko, że funkcja jest odpowiedzialna i robi się to kompletnie za darmo. Każdy z nas włożył  mnóstwo energii i zaangażowania a także siebie. Stąd mój komentarz na temat liczenia postów. Zwyczajnie wiadomo czy założony plan przynosi wymierne skutki. Reszta to wp.pl i @shadow_no

 

Edytowane przez Melodiaa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, jetson napisał(a):

Masz na myśli odpisywanie w postach jako prywatna wiadomość?

mam na mysli ze twoj domysl byl blędny. Zwyczajnie ktos chcial mi troche potruć publicznie i tak wyszlo.

A z tego co ja kiedys slyszalam nikt nie ma kasy z tego i nie jest zatrudniony u wp, to glupie domysly tez @mała_mi123 :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Miaina napisał(a):

Czasem dopasowujemy odpowiedzi do nas. Chcemy by nas tłumaczyły w najprostszy sposób. Nie jestem znawca tematu, ale moja inność mi nie przeszkadza, nie czuję się z nią samotna. Chociaż, gdy byłam młoda to czułam się wyobcowana. Próbowałam się dostosować i było mi z tym źle. Jednak nigdy nie sabotowałam zawiązujących się więzi, nawet gdy nie miałam pewności, że będzie z tego coś dobrego. Oberwało mi się kilka razy dosyć mocno, ale prawie z każdej opresji da się wyjść. 

Właśnie się zorientowałam że chciałam oznaczyć chyba @minouprzepraszam!!! Ale wasze nazwy tak ni się mylą jak zresztą wszystko. Ale i tak dziękuję za odpowiedź. Do tematu pasuje jak ulał:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 6.02.2026 o 01:49, jetson napisał(a):

Puszczała się, ja w pracy, a ona się ruchała z pajacami. Albo coś się u niej niedobrego w domu działo, pytam czy mam przyjechać, bo się martwię i dostaję odpowiedź "wyłączony telefon" i chu... wie czy coś się stało czy o co chodzi,

W dniu 6.02.2026 o 01:49, jetson napisał(a):

 

inna z znowu liczyła że rodzinę pomogę jej ściągnąć do kraju, ale przewidziałem jej plany i nagle się związek skończył.

O tym oszustwie mówił zarutskii na kanale. Te panie to wgl nie swoje zdjęcia mają tylko kradzione. Nie przejmuj się 

 

Przykro mi:( nie miałeś miłych doświadczeń. Ale nie zrażaj się są też uczciwe kobiety. Życzę żebyś spotkał jakaś dobra i był szczęśliwy 😊

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

22 godziny temu, Dalila_ napisał(a):

Właśnie się zorientowałam że chciałam oznaczyć chyba @minouprzepraszam!!! Ale wasze nazwy tak ni się mylą jak zresztą wszystko. Ale i tak dziękuję za odpowiedź. Do tematu pasuje jak ulał:)

Ale ja? Pisałam coś w temacie „samotność”? 🤔😅
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 8.02.2026 o 21:46, Dalila_ napisał(a):

O tym oszustwie mówił zarutskii na kanale. Te panie to wgl nie swoje zdjęcia mają tylko kradzione. Nie przejmuj się 

 

Przykro mi:( nie miałeś miłych doświadczeń. Ale nie zrażaj się są też uczciwe kobiety. Życzę żebyś spotkał jakaś dobra i był szczęśliwy 😊

Wątpię by były uczciwe. Ostatnio nie wiem co mam w życiu robić, za dużo tego wszystkiego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W dniu 10.02.2026 o 01:20, Doktor Indor napisał(a):

Są. Tylko trzeba zadać sobie pytanie, jakich facetów szukają.

Nie no bez takich, dziś kobieta szuka sponsora, a nie faceta. Nie bądź taki rozrzutny z tymi słowami. 
Dziś ma być kasa, dobry samochód i willa, żeby wszystkie zazdrościły jej. Dziś każda jedna jak nie pójdzie na paznokcie, do fryzjera, czy na inne zabiegi to się niemało zesra i zacznie umierać, wtedy psychopaci z nfz wjeżdżają i zaczyna się manipulowanie mózgownicą "No nie martw się będzie dobrze" i inne gówno przemowy. 
40-50 lat temu to były kobiety, a dziś niestety jest byle co, wynalazki które uważają że wszystko im wolno i wszystko mogą.
Ma cycki, cipsk... i uważa się za pępek świata, ona jest najważniejsza, nic innego w życiu się nie liczy. 
Cywilizacja może i poszła do przodu, ale gówno ludzie niestety cofnęli się o tysiąclecia.
Całe szczęście przede mną już większa połowa życia i na szczęście nie będę musiał oglądać tej destrukcji. 

Edytowane przez jetson

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Godzinę temu, jetson napisał(a):

Nie no bez takich, dziś kobieta szuka sponsora, a nie faceta. Nie bądź taki rozrzutny z tymi słowami. 
Dziś ma być kasa, dobry samochód i willa, żeby wszystkie zazdrościły jej. Dziś każda jedna jak nie pójdzie na paznokcie, do fryzjera, czy na inne zabiegi to się niemało zesra i zacznie umierać, wtedy psychopaci z nfz wjeżdżają i zaczyna się manipulowanie mózgownicą "No nie martw się będzie dobrze" i inne gówno przemowy. 
40-50 lat temu to były kobiety, a dziś niestety jest byle co, wynalazki które uważają że wszystko im wolno i wszystko mogą.
Ma cycki, cipsk... i uważa się za pępek świata, ona jest najważniejsza, nic innego w życiu się nie liczy. 
Cywilizacja może i poszła do przodu, ale gówno ludzie niestety cofnęli się o tysiąclecia.
Całe szczęście przede mną już większa połowa życia i na szczęście nie będę musiał oglądać tej destrukcji. 

Nie mam paznokci zrobionych, właściwie mam samookaleczone czasem. I pracuje w ziemi i blocie. Może być? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

9 godzin temu, jetson napisał(a):

Nie no bez takich, dziś kobieta szuka sponsora, a nie faceta.

Niektóre tak, niektóre nie. Tak samo jak faceci – jeden szuka partnerki, drugi lalki do bzykania, którą sobie kupi.

 

9 godzin temu, jetson napisał(a):

Dziś ma być kasa, dobry samochód i willa, żeby wszystkie zazdrościły jej.

W niektórych kręgach. Ja bym się z takimi kobietami nie chciał zadawać – i nie zadaję.

 

9 godzin temu, jetson napisał(a):

Ma cycki, cipsk... i uważa się za pępek świata, ona jest najważniejsza, nic innego w życiu się nie liczy. 

Wiele niestety tak. Ale to jest tylko mały wycinek całości. Zależy gdzie patrzysz, gdzie szukasz i gdzie stykasz się z kobietami. Jeśli jesteś w miejscach, które przyciągają takie jednostki, no to nie dziwne, że takie jednostki tam będą.

 

Zwyczajnie wygłaszasz opinię na temat ogółu kobiet na podstawie jakiegoś małego fragmentu, który rzucił ci się w oczy. To krzywdzące dla tych normalnych kobiet – i być może też dla ciebie, bo może nawet nie dasz szansy tej normalnej, zakładając że jest taka jak ten mały wycinek?

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

17 godzin temu, jetson napisał(a):

Nie no bez takich, dziś kobieta szuka sponsora, a nie faceta. Nie bądź taki rozrzutny z tymi słowami. 
Dziś ma być kasa, dobry samochód i willa, żeby wszystkie zazdrościły jej. Dziś każda jedna jak nie pójdzie na paznokcie, do fryzjera, czy na inne zabiegi to się niemało zesra i zacznie umierać, wtedy psychopaci z nfz wjeżdżają i zaczyna się manipulowanie mózgownicą "No nie martw się będzie dobrze" i inne gówno przemowy. 
40-50 lat temu to były kobiety, a dziś niestety jest byle co, wynalazki które uważają że wszystko im wolno i wszystko mogą.
Ma cycki, cipsk... i uważa się za pępek świata, ona jest najważniejsza, nic innego w życiu się nie liczy. 
Cywilizacja może i poszła do przodu, ale gówno ludzie niestety cofnęli się o tysiąclecia.
Całe szczęście przede mną już większa połowa życia i na szczęście nie będę musiał oglądać tej destrukcji. 

Wygodnie jest się okopać w takich poglądach, ale to nie jest prawda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

18 godzin temu, Dalila_ napisał(a):

Nie mam paznokci zrobionych, właściwie mam samookaleczone czasem. I pracuje w ziemi i blocie. Może być? 

Ale nie rozumiem pytanie. Jeśli Tobie tak pasuje może być. Ale określanie siebie jako osobę która pracuje fizycznie i oczekiwanie ode mnie że mam Ci z tego powodu współczuć jest dość słabym zagraniem. Chociaż myślę, że nie pracujesz fizycznie i nigdy byś się takiej pracy nie podjęła, ale to tylko moje domysły.

 

10 godzin temu, Doktor Indor napisał(a):

Niektóre tak, niektóre nie. Tak samo jak faceci – jeden szuka partnerki, drugi lalki do bzykania, którą sobie kupi.

 

W niektórych kręgach. Ja bym się z takimi kobietami nie chciał zadawać – i nie zadaję.

 

Wiele niestety tak. Ale to jest tylko mały wycinek całości. Zależy gdzie patrzysz, gdzie szukasz i gdzie stykasz się z kobietami. Jeśli jesteś w miejscach, które przyciągają takie jednostki, no to nie dziwne, że takie jednostki tam będą.

 

Zwyczajnie wygłaszasz opinię na temat ogółu kobiet na podstawie jakiegoś małego fragmentu, który rzucił ci się w oczy. To krzywdzące dla tych normalnych kobiet – i być może też dla ciebie, bo może nawet nie dasz szansy tej normalnej, zakładając że jest taka jak ten mały wycinek?

Wyjdź z domu na pewno zobaczysz. A już dla mnie szczytem bezczelności i pokazywaniem jakim to jest pępkiem świata. I tak wygłaszam opinie bo mam do tego prawo. Uwierz mi jest wiele takich które są cichymi myszkami, a mają wizję gwiazdy z pierwszych stron gazet, po za tym poniżanie facetów, że ma za słaby telefon, nie ma iphona 20, nie stać go na to czy na tamto, jeździ za słabym samochodem, ma na sobie za tanie ubrania. One mogą oceniać facetów, a takiej q.... oceniającej już nie wolno. I dziś jest pełno takich, tylko one się potrafią kamuflować odpowiednio, bo nie chcą żeby ktoś na nie coś mówił, jedno robią, a co innego mają w głowie. Popatrz sobie na te wszystkie młode dziewczyny, jak one się zachowują, każda jedna identyczną gębe umalowaną mam, identycznie ubrana. Nie wrzucaj mi tu że istnieją normalne. Znam też takie które są mężatkami i pier.... "zobacz ten to jeździ takim samochodem, ten to ma to, ten to się buduje, a Ty co tylko praca i dom", ale taki tłumok nie przyjmie informacji do głowy, że jeden facet ma lepszą motywację, a inny może mieć mniejszą, bo przejmuje się pracą, bo przejmuje się tym jak zarobić dodatkowe pieniądze. Dla wielu tych jakże wspaniałych pań ma być wszystko z góry zapewnione, ona ma dostać i koniec i nie wmawiaj mi że są normalne, że opisuje i porównuję z tym wycinkiem. Dziś po prostu niektórym w głowie się poprzewracało od oglądania rolek na aplikacjach i myślą że one też tak mogą, bo mają trochę urody. Powiedz, którejś żeby zupę ugotowała to zaraz zacznie stękać, że ona nie jest kurą domową.
Dlatego też wolę być sam niż mieć u boku takie gówno.

 

2 godziny temu, Daimo napisał(a):

Wygodnie jest się okopać w takich poglądach, ale to nie jest prawda.

To nie jest okopywanie tylko taka jest rzeczywistość tych chorych czasów. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To ciekawe, ja raczej dostrzegam, że kobiety są coraz bardziej niezależne finansowo, coraz mniej im imponują tego typu rzeczy. 

Nie wiem w jakim środowisku się obracasz, ale współczuję takiego zdania o kobietach. Może jak kobiety pochodzą z biednych rodzin, to tak myślą, chcą się jakoś wyrwać z trudnej sytuacji, albo rzeczywiście im to imponuje, bo jeszcze nie zdążyły się tym wszystkim nasycić - różne mogą być motywacje. Ale zapewniam Cię, że istnieją normalne, wrażliwe, dobre kobiety, choć może nie tak łatwo je znaleźć. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

30 minut temu, jetson napisał(a):

Ale nie rozumiem pytanie. Jeśli Tobie tak pasuje może być. Ale określanie siebie jako osobę która pracuje fizycznie i oczekiwanie ode mnie że mam Ci z tego powodu współczuć jest dość słabym zagraniem. Chociaż myślę, że nie pracujesz fizycznie i nigdy byś się takiej pracy nie podjęła, ale to tylko moje domysły.

Tak sobie zaczepne pytanie rzucam, retoryczne, już nieistotne. No mam bo kalecze sobie palce i stopy. No mam bo pracuje fizycznie na gospodarce. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

41 minut temu, jetson napisał(a):

Chociaż myślę, że nie pracujesz fizycznie i nigdy byś się takiej pracy nie podjęła, ale to tylko moje domysły.

Ja Dalili przy pracy nie widziałem, ale poznałem ją na tyle, żeby wierzyć, że pracuje fizycznie, zajmując się gospodarstwem.

 

42 minuty temu, jetson napisał(a):

Wyjdź z domu na pewno zobaczysz.

No wychodzę. I widzę różne. I pustaki i te normalne.

 

Wiesz co, odpisałem ci, rozpisałem się, ale koniec końców doszedłem do wniosku, że szkoda strzępić ryja. Ty masz swoją wizję świata, w którą chyba wolisz wierzyć, nikt jej nie podważy. No cóż, wolno ci.

 

43 minuty temu, jetson napisał(a):

po za tym poniżanie facetów, że ma za słaby telefon, nie ma iphona 20, nie stać go na to czy na tamto, jeździ za słabym samochodem, ma na sobie za tanie ubrania.

Absolutnie nigdy, ani razu, nie spotkałem się z tym. A ja akurat nie inwestuję w pozory, w tani blichtr, unikam pseudo-eliciarstwa. Jeżdżę tym czym lubię, mam telefon taki jaki mi się podoba i jaki mi wystarcza, a jak nie idę do pracy to chodzę w dresie za 30 zł, bo mi tak wygodnie i nie szkoda wywalić, jak się ubrudzi.

 

Jak jeździłem sportową furą to nie było żadnej różnicy w podejściu kobiet do mnie niż teraz, gdy jeżdżę samochodem ciężarowym, który przywołuje na myśl raczej pana Mietka z budowy. To już faceci prędzej podchodzili i pytali „a ile to wyciąga”, „a ile pan najwięcej jechał”, itd., szczególnie meneliki pod sklepem. Laski miały to w dupie.

 

51 minut temu, jetson napisał(a):

Popatrz sobie na te wszystkie młode dziewczyny, jak one się zachowują, każda jedna identyczną gębe umalowaną mam, identycznie ubrana.

A jadę niedługo na urodziny kumpeli, bardzo młodej. Normalna laska, ma swój styl, nie kopiuje nikogo, makijaż ma bardzo ładny, bo lubi i umie się malować. Jej chłopak nie ma samochodu i nie tym się kierowała wybierając go. Poza tym czy to coś złego, że dziewczyna chce się czuć dobrze ze swoim wyglądem?

 

53 minuty temu, jetson napisał(a):

Znam też takie które są mężatkami i pier.... "zobacz ten to jeździ takim samochodem, ten to ma to, ten to się buduje, a Ty co tylko praca i dom",

No to jest to toksyczny związek. W zdrowej relacji jesteśmy razem, a nie osobno.

 

54 minuty temu, jetson napisał(a):

Powiedz, którejś żeby zupę ugotowała to zaraz zacznie stękać, że ona nie jest kurą domową.

No bo nie każda lubi i umie gotować. A jak będzie gotować wbrew sobie, bo ją do tego przymusisz, to nie dziw się, że będzie chodziła wkurwiona, a bliskość na tym ucierpi.

 

Moja mi gotuje, ale ja tego nie oczekuję – ja jestem za to wdzięczny, bo nie muszę żreć jakiegoś gówna na mieście albo paskudztw z cateringu (bo ja gotować ani nie lubię, ani nie umiem, ani nie mam na to czasu), tylko mam normalny, domowy obiad. Za który zawsze dziękuję.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

54 minuty temu, Dalila_ napisał(a):

No mam bo kalecze sobie palce i stopy. No mam bo pracuje fizycznie na gospodarce. 

naprawde ? smutne i przerażajace. nie mozesz wyjechac gdzies do jakiejs innej pracy ?

 

p.s. sorry za te moje wczesniejsze zarty

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1 godzinę temu, MicMic napisał(a):

To ciekawe, ja raczej dostrzegam, że kobiety są coraz bardziej niezależne finansowo, coraz mniej im imponują tego typu rzeczy. 

Nie wiem w jakim środowisku się obracasz, ale współczuję takiego zdania o kobietach. Może jak kobiety pochodzą z biednych rodzin, to tak myślą, chcą się jakoś wyrwać z trudnej sytuacji, albo rzeczywiście im to imponuje, bo jeszcze nie zdążyły się tym wszystkim nasycić - różne mogą być motywacje. Ale zapewniam Cię, że istnieją normalne, wrażliwe, dobre kobiety, choć może nie tak łatwo je znaleźć. 

Więc gdzie one istnieją bo od 30 lat żadnej nie spotkałem. Pokaż mi paluchem, bo ja nie widzę takich, każda dziś ma interes. Jeszcze tak mi się przypomniało, jak mnie wkurwiają te wielkie damy w pracy, jak piz...a coś potrzebuje to "ojej dzień dobry, cześć, hej, możesz mi pomóc", a jak mijasz qrwe na ulicy to nawet wzroku nie skieruje w Twoją stronę.
 

Jak mnie ten świat coraz bardziej wkur..., mam nadzieję że w końcu coś pie... i się to wszystko skończy, przeżyją tylko najsilniejsi, może wtedy te gówna przestaną istnieć i będzie lepiej, będziemy bardziej szanować siebie.

Godzinę temu, Dalila_ napisał(a):

Tak sobie zaczepne pytanie rzucam, retoryczne, już nieistotne. No mam bo kalecze sobie palce i stopy. No mam bo pracuje fizycznie na gospodarce. 

Tak a ja jestem świętym mikołajem. Ludzie na gospodarce raczej o takich godzinach śpią, by wcześnie rano wstać do pracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

3 minuty temu, jetson napisał(a):

jak mnie wkurwiają te wielkie damy w pracy, jak piz...a coś potrzebuje to "ojej dzień dobry, cześć, hej, możesz mi pomóc", a jak mijasz qrwe na ulicy 

jak jeszcze kiedys się bedziesz zastanawiał dlaczego baby od ciebie od 30 lat uciekaja to czytaj to swoje zdanie do skutku az zrozumiesz, ew trepanacja czaski moze pomoze bo moze ci tam jakies cisnienie cos uciska. 

 

6 minut temu, jetson napisał(a):

przeżyją tylko najsilniejsi, może wtedy te gówna przestaną istnieć i będzie lepiej,

jak przezyja najsilniejsi to ciebie tam nie bedzie

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

59 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Ja Dalili przy pracy nie widziałem, ale poznałem ją na tyle, żeby wierzyć, że pracuje fizycznie, zajmując się gospodarstwem.

 

No wychodzę. I widzę różne. I pustaki i te normalne.

 

Wiesz co, odpisałem ci, rozpisałem się, ale koniec końców doszedłem do wniosku, że szkoda strzępić ryja. Ty masz swoją wizję świata, w którą chyba wolisz wierzyć, nikt jej nie podważy. No cóż, wolno ci.

 

Absolutnie nigdy, ani razu, nie spotkałem się z tym. A ja akurat nie inwestuję w pozory, w tani blichtr, unikam pseudo-eliciarstwa. Jeżdżę tym czym lubię, mam telefon taki jaki mi się podoba i jaki mi wystarcza, a jak nie idę do pracy to chodzę w dresie za 30 zł, bo mi tak wygodnie i nie szkoda wywalić, jak się ubrudzi.

 

Jak jeździłem sportową furą to nie było żadnej różnicy w podejściu kobiet do mnie niż teraz, gdy jeżdżę samochodem ciężarowym, który przywołuje na myśl raczej pana Mietka z budowy. To już faceci prędzej podchodzili i pytali „a ile to wyciąga”, „a ile pan najwięcej jechał”, itd., szczególnie meneliki pod sklepem. Laski miały to w dupie.

 

A jadę niedługo na urodziny kumpeli, bardzo młodej. Normalna laska, ma swój styl, nie kopiuje nikogo, makijaż ma bardzo ładny, bo lubi i umie się malować. Jej chłopak nie ma samochodu i nie tym się kierowała wybierając go. Poza tym czy to coś złego, że dziewczyna chce się czuć dobrze ze swoim wyglądem?

 

No to jest to toksyczny związek. W zdrowej relacji jesteśmy razem, a nie osobno.

 

No bo nie każda lubi i umie gotować. A jak będzie gotować wbrew sobie, bo ją do tego przymusisz, to nie dziw się, że będzie chodziła wkurwiona, a bliskość na tym ucierpi.

 

Moja mi gotuje, ale ja tego nie oczekuję – ja jestem za to wdzięczny, bo nie muszę żreć jakiegoś gówna na mieście albo paskudztw z cateringu (bo ja gotować ani nie lubię, ani nie umiem, ani nie mam na to czasu), tylko mam normalny, domowy obiad. Za który zawsze dziękuję.

No tak i karmimy dalej takie wynalazki, bo ona nie potrafi herbaty sobie zrobić, kawy, kanapki bo ona może za to zapłacić, i rosną takie melepety życiowe, "mama z tatem wszystko dały", życie idzie do przodu, a mameły wiecznie płaczą bo ona chce najnowszy srajfon, ktoś mówi żeby poszła zapracowała, ona nie będzie pracować, po czym naogląda się gówien w internecie jak to piz.dy pokazują o ona też przecież tak może, a kolejne mameły życiowe wydają kasę na takie gówna i się interes kręcie. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, libed napisał(a):

jak jeszcze kiedys się bedziesz zastanawiał dlaczego baby od ciebie od 30 lat uciekaja to czytaj to swoje zdanie do skutku az zrozumiesz, ew trepanacja czaski moze pomoze bo moze ci tam jakies cisnienie cos uciska. 

 

jak przezyja najsilniejsi to ciebie tam nie bedzie

 

A Ty akurat bedziesz na pewno wiedzieć wróżbito macieju, czy przeżuje czy nie. Skoro Tobie podoba się bycie pantoflarzem to nie znaczy że są faceci którym też pasuje usługiwanie, skoro Tobie pasuje bycie sponsorem to nim sobie bądź, ale nie ucz innych, bo później normalni faceci przez takich farmazoniarzy muszą cierpieć, bo ty się chwilę pobawisz. Potem ktoś musi po Tobie słuchać gówien.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@jetson po pierwsze pohamuj trochę język. To upomnienie od amidnistratora 

 

Jesli zastanawiasz sie dlaczego nie spotkałeś kobiety, która szanuje mezczyzne to zastanów się nad swoim podejściem. Co Ty dałbyś od siebie w związku?  Bo jak dotąd piszesz tylko czego kobiety nie dają od siebie, czego oczekują i jakie to nie są roszczeniowe. To teraz zastanów się i napisz co Ty wnosisz do związku.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

39 minut temu, jetson napisał(a):

Więc gdzie one istnieją bo od 30 lat żadnej nie spotkałem.

Patrząc na to, jaką nienawiścią ziejesz do kobiet, to zapewne istnieją tam, gdzie nie ma ciebie, i robią wszystko, żeby ciebie lub facetów o takim podejściu, jak twoje, nie spotykać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×