Skocz do zawartości
Nerwica.com

Osobowość chwiejna emocjonalnie (typ BORDERLINE)


atrucha

Rekomendowane odpowiedzi

Dziwne zjawisko. Znam bardzo wiele osób studiujących psychologię, i jednocześnie leczących się. Dla mnie też to dosyć dziwne

A dla mnie całkiem normalne, szczególnie, że wielu spychologów, którzy całą swoją wiedzę zdobyli z książek i się mają za fafarafa-nie-wiem-co, mogłoby paru znanym mi pacjentom-samoukom buty czyścić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zima, albo masz cholerne kompleksy, albo nie potrafisz czytać. nie weszłam tu, żeby badać borderów, bo jestem "pożal się boże psychologiem". Jestem stałym bywalcem tego wątku, o czym byś wiedziała, gdybyś spojrzała na liczbę moich postów. traktuje tutejszych użytkowników jak koleżanki i to była prośba po koleżeńsku. za to ciebie widzę w tym wątku po raz jeden z pierwszych i od razu coś ci się nie podoba. i co to w ogóle za gadanie "nie dajcie się wrobić"?? o co ci chodzi? ucieknie ci z kieszeni jak ktoś mi wypełni arkusz? śmieszna jesteś.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty studiujesz psychologię? Zastanawiam się, jak można być zaburzonym psychicznie i studiować psychologię, medycynę jakąkolwiek. Paranoja. Bez urazy, i nie konkretnie do Ciebie, bo może Ty nic takiego nie robisz. Wypełnię pewnie

wypełnione

Zwyczajnie. Nie mylisz czasem psychologii i psychoterapii?

 

Hm... ja też mam zaburzenia osobowości borderline, a mimo tego od października rozpoczynam naukę w szkole psychoterapii. Jedną z osób, które pomogły mi w podjęciu tej decyzji był mój terapeuta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

anenene, a nie, bo ty. na takim poziomie masz agrumentację.

 

ogarnij się i zejdź ze mnie. gdybyś nie zauważyła do tej pory ta ankieta służy do badań marketingowych, więc nie ma nic wspólnego z zaburzeniami. nikogo nie wykorzystuję. a to, że cię ankieta drażni, zachowaj dla siebie bo nikogo nie interesujesz.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zielona miętowa,ciebie widze zainteresowalam skoro do mnie piszesz.

jak dla celow marketingowych to jeszcze gorzej spamerko.nie wypelniajcie tej ankiety, niech idzie sie pomeczyc w realu, a nie jej latwo przychodzi!

 

Ona31, moze? ale przez chwilke chyba. nie wyczuwam emocjonalnosci w Tobie. czemu? strasznie spokojna jestes.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty studiujesz psychologię? Zastanawiam się, jak można być zaburzonym psychicznie i studiować psychologię, medycynę jakąkolwiek. Paranoja. Bez urazy, i nie konkretnie do Ciebie, bo może Ty nic takiego nie robisz. Wypełnię pewnie

wypełnione

Zwyczajnie. Nie mylisz czasem psychologii i psychoterapii?

 

Hm... ja też mam zaburzenia osobowości borderline, a mimo tego od października rozpoczynam naukę w szkole psychoterapii. Jedną z osób, które pomogły mi w podjęciu tej decyzji był mój terapeuta.

tragedia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hm... ja też mam zaburzenia osobowości borderline, a mimo tego od października rozpoczynam naukę w szkole psychoterapii. Jedną z osób, które pomogły mi w podjęciu tej decyzji był mój terapeuta.

tragedia

 

Tragedią są tak ograniczone poglądy. Wiem, że są tu osoby, które czerpią przyjemność ze swoich chorób, zaburzeń, nerwic itd i chcą tak funkcjonować do końca swoich dni. Ja poszłam na terapię żeby coś zmienić. Do tej decyzji dojrzewałam kilka lat, tytuł magistra uzyskałam kilka lat temu, ukończyłam też studia podyplomowe, ale dopiero dzięki terapii zrozumiałam co chcę robić w życiu i że marzenie, które towarzyszyło mi od kilku lat może się spełnić, jest realne a wszystko jest w moich rękach. Zatem komentarze typu "tragedia" radziłabym zachować dla siebie i nie wypowiadać się na ta temat kogoś o kim nie wie się nic.

 

zima to nie robaczek, a owad :) konkretnie ważka, która między innymi symbolizuję zmianę, odrodzenie się po złych czasach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ty studiujesz psychologię? Zastanawiam się, jak można być zaburzonym psychicznie i studiować psychologię, medycynę jakąkolwiek. Paranoja. Bez urazy, i nie konkretnie do Ciebie, bo może Ty nic takiego nie robisz. Wypełnię pewnie

wypełnione

no, to jak być np. kulawym fizykoterapeutą albo nieuczciwym sędziom. Fantastyka nie? ;)

jakby jeszcze psychiatrzy tacy byli może by mi coś ciekawszego przepisał :lol::P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zima, to najwyraźniej nie miałaś pracy empirycznej, tylko teoretyczną. na prawdę nie rozumiem o co robisz tyle szumu. nawet nie wstawiłam linku do ankiety w tym wątku, a jedynie link do wątku z ankietami na tym forum, co nie jest zabronione. :?

 

a co do zaburzonych psychologów to ja sama znam takie osoby, nawet prowadząca na moich studiach od psychologii klinicznej była no... nie do końca ok... nie znam szczegółów jej problemów ale dało się wyczuć, że nie do końca jest zdrowa. na kursie z psychologii społecznej miałam młodego faceta, który był tak koszmarnie nieśmiały i patologicznie wstydliwy, że ocierał się o poziom zaburzenia :roll: bycie zaburzonym terapeutą moim zdaniem odpada, bo taki człowiek nie dałby rady odbyć własnej terapii w czasie, jaki jest typowy dla osób zdrowych. natomiast jak chodzi o zwykłych psychologów, to problemu w ogóle nie ma, bo za badania i wyniki odpowiadają takie rzeczy jak np. poziom istotności statystycznej, więc nie ma tu miejsca na własne zaburzone postrzeganie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.
×