Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Gość snaefridur

Wasza ulubiona kapela, rodzaj muzyki...

Rekomendowane odpowiedzi

Gość

Kult,Kazik solo,Black Sabbath,Janis Joplin,Pidżama Porno,Akurat,Happysad,Aerosmith,Metallica,Bjork,Sigur Ros,Emiliana Torrini,wczesne kawałki No Doubt , The Streets

...tak po krótce to tyle

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ostatnio zamówiłem sobie plytke Strachy na lachy "Piła Tango" slyszac wczesniej tylko jeden kawalek.Zaskoczyła mnie bardzo pozytywnie.Bardzo optymistyczna i ciekawa płytka.Polecam.Izapomniałem dodać bardzo fajnej kapeli która już nie istnieje KNŻ hihi z moiom ulubionym Kaziem.

El dupa"Prohibition"!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pudelsi, dzemik.....nowe płytki marylki tez sa spoczko....i takie tam inne:) a jak potrzebuje troche powera...to zapuszam sobie techniawke:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

.....ja lubie muzyke klubową takie bardziej chilloutowe kilmaty i po prostu kocham kocham R &B.. Snoop Doga, Jay-Z , Pharrella ,Marieh Carey mozna sie fajnie pokołysac :)))

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witka ja lubię wszelkie odmiany reagge od roots do reagga a jabardziej junior delgado,gentelman, dr.rin ding,mikey dread a plskie to daab. bakshish, indios bravos, tumbao i oczywiście vavamuffin lubię też posłuchać partii i starych kiczowatych bendów papa dance , sztywnt pal zaji lubię ale trozkę boję się tekstów bo są dziwne ??!! oczywiście stare kombi ,skaywalker

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bardzo lubię spokojne klimaty G. Turnau, N. Kukulska, Sting, S. Sojka, M. Carey, C. Dion ipt. a czasem coś z muzyki poważnej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WILKI!!

:P:P

 

Jestem tą grupą zauroczona po brzegi:D

 

Moze pomijając ostatnio wydane płytki :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przede wszystkim klimaty klubowe i elektroniczne(ojj duzo sie tego slucha i sciaga 8) )tez spokojne brzmienia chilloutowe i czasem pop,wszystko zagraniczne :) kocham muzyke,zycia bez niej sobie nie wyobrazam :) mozna sie przy niej niezle rozmarzyc :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przedewszystkim rock... :

 

Alanis Morissette... the cranberries.... rem.. u2... coldplay... placebo... oasis... the verve... itp... trochę metalu i gotyku...lacuna coil.. within temptation.. linkin park... nirvanka czasami i rhcp... the razmus też nie jest najgorszy.. green day i owszem też.. trip-hop np. dido.. portishead... bjork...trochę elektronicznej typu... JM jarre.. enigma... deep forest... vangelis... a ostatnio się zainteresowałam troszkę reggae... właśnie słucham indios bravos... sidney ziom też jest spoko... paprika corps ( trzeba wspierać rodzime kapele...) lauryh hill... takie wymieszane klimaty mam... generalnie mam niską a może bardzo niską tolerancję na techno typu łup łup łup (co to za muzyka.. szopena byście puścili albo chociaż floydów:):):)) i na polski hip-hop w stylu mez i koleszkowie:) ( wybaczcie ten brak tolerancji... to są uprzedzenia... być może je zmienie ... czas pokaże)

 

ach i bym zapomniała... oczywiście jak na koncert to zawsze na pidżamkę się wybiorę.. na heya i owszem i na inne rodzime kapele też... ( no tak co ja mówię... ja i koncert... patrz... tylko jak jest na wolnym powietrzu... jak jestem z kimż z dobdych znajomych.. stoję sobie z tyłu i słucham... s tyłu bezpiecznie.. bo w tłum nie wejdę nie ma szans... no chyba że jest to koncert w naszym opolskim amfiteatrze to przynajmnjiej widok mam fajny bo siadam w ostatnich rzędach i zawsze blisko wyjścia... inaczej nawet o koncercie nie myśle,... ale luz...:):):))

 

pozdrófka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przedewszystkim rock... :

 

Alanis Morissette... the cranberries.... rem.. u2... coldplay... placebo... oasis... the verve... itp... trochę metalu i gotyku...lacuna coil.. within temptation.. linkin park... nirvanka czasami i rhcp... the razmus też nie jest najgorszy.. green day i owszem też.. trip-hop np. dido.. portishead... bjork...trochę elektronicznej typu... JM jarre.. enigma... deep forest... vangelis... a ostatnio się zainteresowałam troszkę reggae... właśnie słucham indios bravos... sidney ziom też jest spoko... paprika corps ( trzeba wspierać rodzime kapele...) lauryh hill... takie wymieszane klimaty mam... generalnie mam niską a może bardzo niską tolerancję na techno typu łup łup łup (co to za muzyka.. szopena byście puścili albo chociaż floydów:):):)) i na polski hip-hop w stylu mez i koleszkowie:) ( wybaczcie ten brak tolerancji... to są uprzedzenia... być może je zmienie ... czas pokaże)

 

ach i bym zapomniała... oczywiście jak na koncert to zawsze na pidżamkę się wybiorę.. na heya i owszem i na inne rodzime kapele też... ( no tak co ja mówię... ja i koncert... patrz... tylko jak jest na wolnym powietrzu... jak jestem z kimż z dobdych znajomych.. stoję sobie z tyłu i słucham... s tyłu bezpiecznie.. bo w tłum nie wejdę nie ma szans... no chyba że jest to koncert w naszym opolskim amfiteatrze to przynajmnjiej widok mam fajny bo siadam w ostatnich rzędach i zawsze blisko wyjścia... inaczej nawet o koncercie nie myśle,... ale luz...:):):))

 

pozdrófka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oo sporo tego wymieniłaś :)

Pidzamka jak najbardziej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oo sporo tego wymieniłaś :)

Pidzamka jak najbardziej ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Polecam płytke zespołu coldplay X & Y

Ostatnio zasluchałem się w Queenów a konkretnie krążek "Hot Space"

Polecam ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

draniu kochany!! jak tam twoja biologia??:)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
draniu kochany!! jak tam twoja biologia??:)

 

 

A dziękuje że pytasz.Wiesz liczyłem na czwórke a wpadła trója ale za to dobra trója.Temat nie był zbyt ciekawy i prosty :? konkretnie chodzilo o protisty :?::?: (co za nazwy :P)

Pozdrawiam Cie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i o to chodzi , zeby się cieszyc z tego co jest....bo przeciez nie jest źle? prawda?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

"Bułgarskie centrum"

Zakochałem się w tej płytce :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mimo, że napisałem o moim niskim progu tolerancji dla polskiego hiphopu, polecam jeden kawałek WWO - We Własnej Osobie - 15."Uważaj jak tańczysz". Posłuchuje go NON-STOP od dwu dni. Chyba naprawde mi się spodobał...

 

(a tak poza tym jeśli ktoś widział teledysk do "sen" - kręcili go dokładnie pod chatą w której mieszkałem w ostatnim semestrze 8)8)8) )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój kumpel zachwala WWO,

I mają niezły wynik w sprzedaży płyt w Polsce w tym roku.

A ja jakoś sie nie przekonuje do hip-hop.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No własnie, ja też! I dlatego aż polecam ten kawałek, bo normalnie mi przez uszy nie przechodzi żaden "polski bit", a ten kawałęk mi nie chce z playlisty zniknąć

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie do dziś "bierze" SAVAGE,ALPHAVILLE....ech super wspomnienia :roll:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

"Walk on the wild side" Lou Reed...fajny kawałek.Polecam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

w ogóle nie mogłabym żyć bez muzyki... jest moja pasją:)

Mam szerokie zainteresowania muzyczne, na imprezach pląsam przy rytmicznych przebojach ale jesli miałabym wybierać to ogólnie żadnej komerchy czy tehniawy, raczej cięzkie brzmienia, najlepiej na żywo (koncerty :lol: )

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja kiedyś słuchałam tylko łubu dubu i całego tego techno,ale odkąd dopadła mnie choroba skończyły się dyskoteki i moja przygoda z tą muzyką.Teraz kocham piosenki bollywoodzkie (kino indyjskie),strasznie mnie uspokajają i zabierają w świat 1001baśni :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×