Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
yoan22

MIRTAZAPINA (Remeron,Esprital,Mirtagen,Mirtor,Mirzaten)

Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?  

140 użytkowników zagłosowało

  1. 1. Czy mirtazapina pomogła Ci w Twoich zaburzeniach?

    • Tak
      100
    • Nie
      32
    • Zaszkodziła
      29


Rekomendowane odpowiedzi

Czy poprawia libido? Na pewno nie pogarsza a to duża zaleta wśród leków przeciwdepresyjnych. Jeśli chodzi o samą anhedonie to może to być niezły wybór. Lepszy niż ssri imo. Wilczy apetyt to masakra. Mija po jakimś miesiącu ale nie u każdego. Zaczyna działać po 2-4 tygodniach ale najlepiej obserwować na sobie. Wg mnie jeśli kiedyś byłaś pogodną dziewczyną i nagle pojawiła się anhedonia i "tylko" to to może dobrze byłoby spróbować terapii. Mogłyby się okazać że nawet leki są niepotrzebne. Albo że nie będą potrzebne na jakoś bardzo długo. Trzymam kciuki. Powodzenia 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam wszystkich forumowiczów. Jestem tu nowy. Od miesiąca mam problem ze snem. Wszystko za sprawą kręgosłupa, przynajmniej ja sie tym tak mocno zamartwiam, że krece się w łóżku z lewa na prawo... i nie chodzi mi tutaj o ból, a bardziej o brak możliwości wzięcia pelnego oddechu-zmiany zwyrodnieniowe, sztywność w odcinku piersiowym. 

Lekarz psychiatra wpisał mi na to wszystko  mirtagen 30 mg. 

Lekarz zalecił przez pierwsze dwa, trzy dni pół tabletki, potem całą.

Ja juz biorę wieczorem tuż przed spaniem połowę dawke15mg, którą biorę już 6 dzień, a problem ze snem jak był tak jest. Czy większa dawka 30mg da upragniony sen?. Pamietam, że na początku pierwszy dzień przysnolem na pare godzin, teraz znowu bezsenność...

  Oprocz tego mam czAsem wysokie ciśnienie wczoraj na wieczór 140 na 90, nie wiem czy są jakieś tutaj przeciwskazania? 

Oprocz tego zauważyłem że mięśnie są jakby słabe, a walczę z tymi tonicznymi które utrzymują mój kręgosłup... i też czuję sie oslabiony.. choć lekarz powiedział ze lek dziaala przeciwzapalnie i zlagodzi dolegliwości kręgosłupa.

Proszę o poradę co dalej z tym snem? Brać większa dawkę? Może mogę dodać zolpidem?

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja bym przede wszystkim wziął dawkę jaką zalecił lekarz. Pytasz czy jest sens brać 30 mg co najmniej jakbyś miał złamać dane lekarzowi słowo że nie weźmiesz więcej niż 10. Ja tego nie kapuje. Przepisał 30? To weź i sprawdź 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przeddtem (jeszcze w listopadzie) cieszylam sie każda mala rzecza, głupie ptaki ćwierkające za oknem wywolywały banana na gębie. Teraz jakby to najtrafniej określić: gdybym wygrała miliardy - nie poczułabym nic. Gdyby umarł mi ojciec -też kompletnie nic. Apetyt dobry jak dawniej. Samoocena tez bez zmian. Poprosilam lekarza o cos stricte dopaminowego ale stoi przy swoim i nie chce zwiekszyc 15g mirty poki co. Zobaczymy. Narazie czuje sie... Inaczej? Ani lepiej ani gorzej. Tak neutralnie ale inaczej. Ktos sie orientuje kiedy odzyskam uczucia?☹️

I co powinnam włączyc zeby zwiekszyc libido? Serio sie męcze ☹️

Edytowane przez lapapa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mirtazapona może powodować zwiekszonie ciśnienia krwi? Ktos miał podobne objawy? Pozatym kolejna bezsenna noc na 15 mg...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
35 minut temu, Vmax89 napisał:

Mirtazapona może powodować zwiekszonie ciśnienia krwi? Ktos miał podobne objawy? Pozatym kolejna bezsenna noc na 15 mg...

 

Moja lekarka mówiła ze raczej zmniejsza. I kazała mi pić dużo wody bo miałam za małe ciśnienie i bała się ze mirta jeszcze mi zmniejszy 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
18 minut temu, Xyasim napisał:

Moja lekarka mówiła ze raczej zmniejsza. I kazała mi pić dużo wody bo miałam za małe ciśnienie i bała się ze mirta jeszcze mi zmniejszy 

To tez ciekawa kwestia. Do tej pory pilem regularnie co dzień wodę 1,5l,do tege duzo magnezu plus potas, gdzies czytałem że to uruchamia pompe sodowo-potasową, i działa to jak naturalny diuretyk, i faktycznie czesto latałem wczesniej na siku, a ciśnienie było optymalne. W momencie gdy od tygodnia biorę mirtazapine 15mg, ciśnienie skacze w górę.. zaczynam to już łączyć z domniemamnym zatrzymywaniem wody przez ten lek...

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej wszyscy! Mały update , potrzebuje pilnie waszej rady! Dolega mi anhedonia. Jade od miesiąca na mirtazapinie 15mg, jest jakby lepiej, czuję się jakby bardziej sobą, bardziej żywa tak jak dawniej ( podejrzewam że miałam derealizacje która teraz minęła a nawet sobie z tego nie zdawałam sprawy) wciąż nie mam emocji, a moje libido wciąż zero. Jednak że wczoraj odkryłam że mam zapasy ketrelu (kwetiapina, która kiedys bralam na sen) czy orientujecie się czy połączenie mirtazapiny z kwetiapina wejdzie lepiej i pomoże na anhedonie lepiej niż sama mirta??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie pomoże, wręcz przeciwnie. Jeśli już to neuroleptyki jak arypiprazol, flupentiksol

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kurcze, a myślałam ze oddziaływają na te same receptory

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@picziklaki o jesteś! Pamiętam twoje wpisy w wielu tematach a także na innych forach, jechałeś na niezłych miksach. Jak to teraz wygĺąda?

 

Ale ja z zapytaniem - biorę mirtazapinę 15mg od 4 lat i nie daję rady odstawić - nawet ucinki po ~1mg tygodniowo kończę na 10mg i symptomy mam nie do funkcjonowania. 

 

Kiedyś widziałem gdzieś tutaj (a może gdzieś indziej) że ktoś zamienił mirtazapinę na baklofen i gładko zszedł. Agonizm gaba-b powoduje supresję kilku mózgoprzekaźników, w tym histamimy ale nie tak jak to badziewie. 

 

Można próbować z baklofenem? Kiedys po odstawce benzo a potem opio był swietny a z zejsciem było średnio ale 100x lepiej niż z mirty. 

 

Dzienks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja biorę mirtazapine od ponad miesiąca już. Biorę 60mg od paru dni. Przytyłam z 5kg. Jem dużo, czuję się lepiej, dopiero terwz czuję naprawdę że mi pomógł mirtor. Myśli s są ale cichsze. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy Mirtor w jakis sposob aktywizuje ? Po jakim czasie zaczyna dzialac z grubsza? Jakie dawki bierzecie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytam bo wlasnie dorzucilem 15 mg Mirty do mojego zestawu i poki co chodze lekko zamulony, wydaje mi sie ze to wlasnie po mircie ale tez ostatnio troche kombinowalem z lekami. Zapewne zamulenie przeminie samo...

 

Chcialem tez spytac jakie dawki bierzecie bo 15 mg to chyba na start tylko co nie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bedziesz zamulony, na tym polega dzialanie tego leku min na lęki. Mi po kilku latach daje spore problemy gastryczne, zaparcia, bóle brzucha (blokada H1 i redukcja kortyzolu powoduje mniej kwasu w żołądku), syndrom meraboliczny też jest spotykany. Żołądek po czasie przestaje wstepnie trawić pokarm, ten idzie powoli dalej obciążając inne organy. 

 

Zamulenie oczywiście przejdzie - ale z czasem pojawi sie obojętność, brak odczuwania emocji - pierwsze 2 lata nie mialem z tym problemu. Pomaga ale nie radze brac dłużej - po zejsciu alergie, wysypki (histamina), leki i apatia (serotonina). Udalo mi sie odstawic raz po 1.5 roku ale insomnia mnie dobijała i wróciłem. I teraz mam wiecej ubokow niz korzysci. Nawet diety oczyszczajace, dr. Roya Taylora sie slabo sprawdzaja - spowolniona perylstatyka jelit i zaparcia to potem wiecej toksyn w krwiobiegu, brak dobrego wchlaniania wiec nie polecam na dluzsza mete. Czesc osob dobrze to znosi latami, mi 2.5 roku pomagała ale uboki jakie robi...

 

Przeczutaj ulotke - mozesz nabawic sie cukrzycy typu 2, insulinodpornosci, zapalenia trzustki etc. Im dłużej na tym tym gorzej. 1-2 lata to dobra i bezpieczna granica. Najpierw bylo szczescie i dobre spanie, teraz jest spanie i obojetnosc. Nie czuje bym kochal zone i dzieci ale nie czuje ze ich nie kocham - taki paradoks. Przestaly interesowac mnie hobby, wycieczki, treningi, sport. Ot kanapa, mecz, tv. I lulu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

U lala to jest troche tych nieprzyjemnych skutkow,  moze lepiej przeniesc sie na Trittico czy Mianseryne. Poki co przytestuje Mirtagen przez kilka miesiecy i jak cos sie zacznie dziac to zamienie bo szkoda sie nabwic cukrzycy jak juz mam cukier lekko podniesiony.  Z drugiej strony jak bym mial czytac ulotki to bym sie na zaden z tych lekow nie zdecydowal, kazdy jeden ma pelno ubokow i na dluzsza mete stosowanie ich moze miec zle skutki. 

A tak szczerze biore ja z kilkoma lekami rownoczesnie i nawet nie mam zbyt dobrego snu , kolo 5 sie przebudzam i do rana sie wierce spac nie moge , dopiero kolo 7 usypiam ale to pol sen plytki. Ale co mnie trzyma przy niej to ze nie zaburza tego calego libido , aktualnie mam najlepsze od dluzszego czasu, wreszcie cos czuje przy stosunku i nie musze sie tyle napocic co zawsze. Chociaz trzymam dziewczyne zadowolona a wiadomo Pani zadowolona to i Pan spokojny😃😃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, dzis wzielam dopiero 2 tabletke Mirtoru i jestem w rozsypce. Wczoraj myslalam ze umre tak mna rzucalo ze strachu, az w koncu usnelam. Dziwne uczucie, czulam jak cialo robi sie ciezkie a ja taka obojetna. Obudzilam sie w nocy dwa razy. Rano glowa ciezka, bolala mnie, troche zawroty i sennosc. Nie mialam atakow paniki do wieczora, az przyszedl czas na kolejna tabletke.  Dziwnym objawem jest u mnie bol brzucha. Taki rozlany po calym brzuchu. Nie wiem czy to moze byc skutek uboczny leku ? Ktos wie ? Minie to ?  Ogolnie czuje sie bardzo zle, mam nerwice lekowa, dodatkowo jakies depresyjne nastroje od pewnego czasu. Nie umiem sobie poradzic juz bez lekow, dzien w dzien ataki paniki, ogromne leki, strach, brak apetytu, mdlosci, uczucie dlawienia w gardle, chudne w oczach, wygladam juz jak upior .. cieszylam sie z tego leku ale teraz jestem zalamana i mam wrazenie ze juz mi nic nie pomoze. Ze moze nie nadaje sie do lekow. Jestem drobna, moze to wszystko mnie za mocno scina ? Biore poki co 15mg. Boje sie ze sie poddam przez te samopoczucie... Tez ktos tak mial ? Kiedy pojawil sie u Was apetyt ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja biorę 30 mg a brałam 60. Po 60 byłam senna i przymulona w dzień więc zmniejszyłam do 30

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 31.05.2020 o 22:10, Drobinka napisał:

Hej, dzis wzielam dopiero 2 tabletke Mirtoru i jestem w rozsypce. Wczoraj myslalam ze umre tak mna rzucalo ze strachu, az w koncu usnelam. Dziwne uczucie, czulam jak cialo robi sie ciezkie a ja taka obojetna. Obudzilam sie w nocy dwa razy. Rano glowa ciezka, bolala mnie, troche zawroty i sennosc. Nie mialam atakow paniki do wieczora, az przyszedl czas na kolejna tabletke.  Dziwnym objawem jest u mnie bol brzucha. Taki rozlany po calym brzuchu. Nie wiem czy to moze byc skutek uboczny leku ? Ktos wie ? Minie to ?  Ogolnie czuje sie bardzo zle, mam nerwice lekowa, dodatkowo jakies depresyjne nastroje od pewnego czasu. Nie umiem sobie poradzic juz bez lekow, dzien w dzien ataki paniki, ogromne leki, strach, brak apetytu, mdlosci, uczucie dlawienia w gardle, chudne w oczach, wygladam juz jak upior .. cieszylam sie z tego leku ale teraz jestem zalamana i mam wrazenie ze juz mi nic nie pomoze. Ze moze nie nadaje sie do lekow. Jestem drobna, moze to wszystko mnie za mocno scina ? Biore poki co 15mg. Boje sie ze sie poddam przez te samopoczucie... Tez ktos tak mial ? Kiedy pojawil sie u Was apetyt ? 

 

Ja biore gdzie od tygodnia i poki co apetytu brak, jedyne co to zamulka za dnia, glowa ciezsza i od dwoch dni jakies leki mam. Wczoraj po kawie z rana mnie tak napadlo ze caly dzien sie trzaslem jak na porzadnym kacu😬Nie wien czy to Mirtagen czy moze Buspiron bo wlaczam dwa na raz w zasadzie wiec troche jestem zmieszany. Daje jeszcze tydzien na probe jak ta zamulka nie zejdzie to odstawiam ta Mirte bo glowa jest za ciezka a trzeba jakos funkcjonowa. przeciez. W buzi suchota jak nie wiem co i taka niepewnosc caly dzien , brak wiary w siebie totalny. Sams cuda sie dzieja poki co😃

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mnie tez w tej chwili wszystko przeraza. Mam takie meczace mysli ze to nic nie pomoze, ze przyjdzie taki dzien kiedy oszaleje 😛. Teraz mnie najbardziej meczy uczucie zatkanego gardla. Ciagle mam wrazenie ze sie udusze, ze mi gardlo puchnie. Nie moge przez to jesc bo sie boje. Jak nie to, to przychodzi jadlowstret i mdlosci. I tak w kolko. Zyc sie nie da a mam rodzine, prace (poki co zdalna) i sie rozpadam. Ciezko mi samej ze soba. Nie wiem czy to Mirtor robi ze mnie takiego wariata czy ja taka sie robie. Masakra. Dostalam ten lek tez ze wzgledu na brak

checi do jedzenia, czytalam forum ze inni szaleja za jedzeniem a ja po tabletce ide od razu spac bo mnie scina. 
Oby to minelo i bylo dobrze bo juz nie wiem co robic. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×