Skocz do zawartości
Nerwica.com

zaburzenia osobowości (cz.II)


Gość paradoksy

Rekomendowane odpowiedzi

obudziłam się z uczuciem całkowitego poniżenia.

nie wiem, ile czasu będzie musiało minąć, zanim się go całkowicie pozbędę.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze na chwilę w staRym mieszkaniu.

 

Kasiu, myślę że nie zostałaś ani trochę poniżona ale musisz sobie poradzić z tym, że kolejny raz to nie jest nikt zdrowy ale nie zadręczaj się.

To przeznaczenie, po prostu niektórzy muszą cierpieć.

" Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię. "

" Gdy odczuwamy brak samych siebie, wszystkiego nam brak. "

— Johann Wolfgang Goethe

" Po co żyć, nie czując że żyjesz ?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To przeznaczenie, po prostu niektórzy muszą cierpieć.

Bzdura.

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

no to sprostuję: sama się poniżyłam do granic możliwości.

no po prostu nie umiem sobie z tym poradzić.

 

kiedyś ksiądz mi powiedział, że może moim przeznaczeniem jest być samotną. ehmmm......., nigdy się nie pogodzę z takim przeznaczeniem. gówno.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasia, nie chodzi o pogodzenie się, o to że tak po prostu jest.

 

linka, nie, nie bzdura, tak jest.

Dotknę lampki i nagle rozwalona, różne rzeczy psuję.

 

Czemu w takim razie niektórzy są potraktowani tak bardzo niesprawiedliwie jak my ?

" Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię. "

" Gdy odczuwamy brak samych siebie, wszystkiego nam brak. "

— Johann Wolfgang Goethe

" Po co żyć, nie czując że żyjesz ?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nigdy się nie pogodzę z takim przeznaczeniem
:great:

I bardzo dobrze !!! Bo przyjmując bezkrytycznie takie poglądy: niektórzy muszą cierpieć. Poddajemy się.......

A nie wolno, bo nie mamy pojęcia co nas jeszcze w życiu czeka, a ponadto ja wychodzę z założenia, ze nasze życie w ogromnej części zależy od nas, są rzeczy na które nie mamy wpływu - ale od nas już zależy co z takimi sytuacjami zrobimy, jak je wykorzystamy, jak zareagujemy itd :smile:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

linka, to mamy podobne poglądy, po przegranej sobie tak mówię, żeby łatwiej to znieść.

" Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię. "

" Gdy odczuwamy brak samych siebie, wszystkiego nam brak. "

— Johann Wolfgang Goethe

" Po co żyć, nie czując że żyjesz ?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kai, i co z tego, ze dotkniesz lampki to ją psujesz? Może jest wadliwa? Co to ma wspólnego z "niektórzy muszą cierpieć" - żadnego powiązania tu nie widzę......

Niby dlaczego jesteś niesprawiedliwie traktowany?

Bo jesteś chory? Ciesz się, ze to mukowiscydoza albo MS - bo wtedy nie byłoby żadnego ratunku :roll:

Twoje życie zależy od ciebie! Więc nie ma co zrzucać winy na wszechświat :D

Oczywiście, możesz wierzyć w co zechcesz, ale jak pisałam - to po co się leczysz skoro i tak "musisz cierpieć" ? :-|

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nigdy się nie pogodzę z takim przeznaczeniem
:great:

I bardzo dobrze !!! Bo przyjmując bezkrytycznie takie poglądy: niektórzy muszą cierpieć. Poddajemy się.......

A nie wolno, bo nie mamy pojęcia co nas jeszcze w życiu czeka, a ponadto ja wychodzę z założenia, ze nasze życie w ogromnej części zależy od nas, są rzeczy na które nie mamy wpływu - ale od nas już zależy co z takimi sytuacjami zrobimy, jak je wykorzystamy, jak zareagujemy itd :smile:

 

Całkowicie się zgadzam, uważam, że ciągłe porażki są wynikiem moich chorych mechanizmów, które podświadomie wciąż jednak powtarzam, mimo terapii. To co mnie wścieka, to to, że tak ciężko przychodzi mi pozbycie się ich. Frustracja czasem powoduje, że się poddaję.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

linka, tak, moje życie zależy ode mnie, od jakiegoś czasu kończę z poprzednim życiem, tylko ciężko coś poradzić, że wstydzę się zagadać do ładnej dziewczyny albo spotkać z dziewczyną, która widać że chce ze mną rozmawiać.

 

Nawet mimo tego, że ma chłopaka.

 

Za lampkę i inne rzeczy oczywiście obrywam i jestem obrażany, więc staram się wytłumaczyć jak nie skutkuje to sobie mówię to w duszy i idę dalej.

 

To, że muszę cierpieć jest tylko na ten moment, przecież przeznaczenia nikt nie zna a i tak nie wiem czy w nie wierzę, kiedyś tak teraz jestem chaosem i mieszanką wszystkiego.

" Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię. "

" Gdy odczuwamy brak samych siebie, wszystkiego nam brak. "

— Johann Wolfgang Goethe

" Po co żyć, nie czując że żyjesz ?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wstydzę się zagadać do ładnej dziewczyny albo spotkać z dziewczyną, która widać że chce ze mną rozmawiać.

 

a co to ma wspólnego ze stwierdzeniem, że musisz cierpieć? to Twój wybór. masz wolną wolę, możesz pokonać wstyd.

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Basiu, ostatnio niewiele tu komentujesz... A czasem przydałby mi się Twój komentarz...:*

 

-- 31 mar 2011, 11:10 --

 

linka, właśnie, przypomniało mi się! zgłaszam zażalenie do Twojego przeczucia! :P

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kai, To co opisujesz totalnie zależy od ciebie - tylko i wyłącznie - to ty wybrałeś sobie taką drogę i nią idziesz sam skazując się na cierpienie :bezradny:

Lampka się psuje, wywal ją - kup inną - pokonaj wstyd - zagadaj z jakąś dziewczyną - może to nie jest łatwe ale nie jest niewykonalne :smile:

 

-- Cz mar 31, 2011 11:12 am --

 

Korba, czekaj czekaj, inni też nie wierzyli...... :P

Ono musi nabrać ważności urzędowej :mrgreen:

Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może się w końcu przemogę :)

" Cokolwiek zamierzasz zrobić, o czymkolwiek marzysz, zacznij działać. Śmiałość zawiera w sobie geniusz, siłę i magię. "

" Gdy odczuwamy brak samych siebie, wszystkiego nam brak. "

— Johann Wolfgang Goethe

" Po co żyć, nie czując że żyjesz ?"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Korba, czekaj czekaj, inni też nie wierzyli...... :P

Ono musi nabrać ważności urzędowej :mrgreen:

 

a długo to potrwa?

i utrzymujesz to mimo tego co nawyrabiałam i co mi powiedział - o ile czytałaś te wszystkie moje bzdurki?

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kasiu, sama nie wiem...

czasami mam ochotę napisać tu coś złośliwego do Krzysia, ale chowam język.. po co komuś sprawiać przykrość?

parę tu zmian u Was...

jakoś dziwnie.

u mnie się mało dzieje. czasami mam stany depresyjne.

no i to tyle...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To przeznaczenie, po prostu niektórzy muszą cierpieć.

Bzdura.

 

dokładnie. to ja dziękuję za takie przeznaczenie :hide: . od nas chyba też coś przecież zależy, no nie? ;)

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

wiem Kasiu, że nie wszystko. ale to lepsze niż nic. :D daje przynajmniej jakąś nadzieję i motywację... żeby się nie poddać. choć nie powiem - bardzo chciałabym, żeby wszystko zależało ode mnie... :105:

"Nie wolno zgadzać się na pełzanie, gdy czujemy potrzebę latania"

 

"Gdy zamykają się jedne drzwi do szczęścia, otwierają się inne, ale my patrzymy na pierwsze drzwi tak długo, że nie widzimy tych drugich"

 

Helen Keller

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wszystkie po kolei żyły mi pękały przy wkłuciach

Słabo mi się zrobiło jak to napisałam. Brrr...

 

 

-- 31 mar 2011, 13:02 --

 

Zróbcie coś, bo nabałaganiłam tu przez przypadek.

 

-- 31 mar 2011, 13:06 --

 

Wstyd mi, że Was zamęczam, Agnieszka miała rację, ja nie wiem, skąd u mnie ta egzaltacja i ta teatralność, nienawidzę tego.

Kobito, przecież ja nie napisałam, że mnie zamęczasz. Lubię Cię. Udzieliłam Ci tylko rady.

 

-- 31 mar 2011, 13:08 --

 

dramatyzowanie, rozdmuchiwanie spraw, zbytnie przeżywanie jest chyba wpisane w to nasze zaburzenie, a przynajmniej bardzo często występuje, ja też mam do tego tendencje, często się na tym łapię...

chodziło mi właśnie o to łapanie się. od kiedy ja zaczęłam się na tym łapać, moje życie stało się milsze. bo zaczęłam się powstrzymywać przed takim myśleniem.

 

-- 31 mar 2011, 13:11 --

 

niech ktoś mi wyśle na PW numer do Krzysia. napiszę do niego sms. :-)

"I knew a man who lived in fear

It was huge, it was angry,

It was drawing near.

Behind his house a secret place

Was the shadow of the demon

He could never face."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zróbcie coś, bo nabałaganiłam tu przez przypadek.

 

Agnieszko, edytowałam, ale nie wiem, jak dokładnie chciałaś napisać.

 

Kobito, przecież ja nie napisałam, że mnie zamęczasz. Lubię Cię. Udzieliłam Ci tylko rady

 

Wiem Kobito, że tak nie napisałaś. Ale jak spojrzę na siebie z boku, to zdaję sobie sprawę, że mogę być do wyrzygania :mrgreen:

 

-- 31 mar 2011, 13:13 --

 

chodziło mi właśnie o to łapanie się. od kiedy ja zaczęłam się na tym łapać, moje życie stało się milsze. bo zaczęłam się powstrzymywać przed takim myśleniem

 

ja to wiem, gdy myślę racjonalnie, ale niestety, jak wpadam w kryzys, szał, rozpacz, to pitolę 3 po 3... :bezradny:

Jeśli masz cel i okazję jedyną w życiu, by ziścić każde swe marzenie, chwilę, która wszystko zmieni - chwytaj ją.

F60.31 F38 F33 F31

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×