Skocz do zawartości
Nerwica.com

Maska i idę dalej...


123huddy123

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

 

Mam wiele problemów, kilka fobii, oraz manie prześladowczą wraz z lękiem przed snem. Często ludzie naokoło mówią mi nie płacz, nie marudź, nie bój się... Zaczęłam zauważać, że stosuję się do ich poleceń z przerażliwą dokładnością. Nie lubię kiedy w niektórych momentach ludzie pytają o moje prywatne sprawy. Np. ostatnio przeżyłam napad. Następnego dnia w szkole "koleżanka" z klasy pyta mnie z uśmiechem na ryju czy mnie zgwałcił. No żesz kurwa mać!! Myślałam, że coś jej zrobię. Zawsze kiedy wchodzę do szkoły zakładam moją maskę. Uśmiech na twarzy i choćby niewiem co się działo udaję twardą. Raz tylko płakałam w szkole. Było to dzień po śmierci mojego najleprszego przyjaciela, kiedy to jak na złość na religii mówimy o przyjaźni. Wyszłam z lekcji i ryczałam w łazience. Teraz już nawet nie mam smutnej miny, zawsze się śmieję. Już od ponad roku chcę się tego pozbyć, po prostu czasem muszę wypłakać się nawet w szkole.

 

Proszę pomóżcie... Macie coś podobnego? Jak się tego pozbyć?

 

Przepraszam za słownictwo jestem wściekła.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

hej

i ja czesto a moze prawie zawsze zakladam swoja maske w szkole, pracy. tak jakby to bylo jedyne wyjscie. maska opada jedynie w domu gdy jestem sama. nie wyobrazam sobie pokazania 'siebie'. wydaje mi sie ze musze sie ukrywac, swoje ja bo wstyd mi tego jaka jestem. a przeciez nie jestem taka zla. wreszcie znam glowna przyczyne = to moje dda. czy jestem samotna? bardzo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

namiestnik, Sama nie wiem, kiedyś miałam tą maskę, szłam do przodu i się nie przejmowałam. Były złe chwile, ale zaciskałam zęby i żyłam dalej. A teraz wszystko się sypie...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie można długo żyć udając nie-siebie. Bycie aktorem wysysa całą energie życiową... Ale czy można żyć nie wiedząc kim się jest?

Ja już zapomniałam kim jestem. Wydaje mi się, że za tą odklejającą się maską, tam gdzie powinna być twarz, nie ma już nic.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×