Skocz do zawartości
Nerwica.com

Co Wam dziś sprawiło radość?


Konrad!

Rekomendowane odpowiedzi

20 godzin temu, Catriona napisał(a):

W zakresie śpiewu tak. Wszystkie pozostałe muzyczne kształcą tylko w zakresie gry na instrumentach. U mnie śpiew plus obowiązkowo pianino i fakultatywnie od 5 klasy drugi instrument do wyboru.

u mnie w szkole o ile dobrze wiem, nie byłam zbyt zorientowana jakoś, ale coś tam słyszałam  i wiem , że na I stopniu nie ma kierunku śpiewu tylko jest ta intrumentalistyka i zajęcia takie co wszyscy na I stopniu mają, jakaś rytmika czy chór, dopiero w II stopniu jest możliwość wybrania czegoś samodzielnie poza instrumentem oczywiście, i można np iść na wokalistykę, albo np na rytmikę bądź na intrumentalistykę dalej

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

29 minut temu, _co napisał(a):

u mnie w szkole o ile dobrze wiem, nie byłam zbyt zorientowana jakoś, ale coś tam słyszałam  i wiem , że na I stopniu nie ma kierunku śpiewu tylko jest ta intrumentalistyka i zajęcia takie co wszyscy na I stopniu mają, jakaś rytmika czy chór, dopiero w II stopniu jest możliwość wybrania czegoś samodzielnie poza instrumentem oczywiście, i można np iść na wokalistykę, albo np na rytmikę bądź na intrumentalistykę dalej

No to mało wiesz, bo ja wiem, że jest i jest to jedyna szkoła w Polsce. Wiem gdzie pracuje ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, _co napisał(a):

moje koleżanki były na wokalistyce, może mówimy o tej samej szkole

Ja mówię o kształceniu w zakresie śpiewu na poziomie szkoły podstawowej. Nie studiów wyższych czy szkoły średniej. Jeśli nie są z wielkopolski to raczej na pewno nie mówimy o tej samej szkole ;) 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

8 minut temu, Catriona napisał(a):

No to mało wiesz, bo ja wiem, że jest i jest to jedyna szkoła w Polsce. Wiem gdzie pracuje ;) 

moje koleżanki były na wokalistyce, może mówimy o tej samej szkole 

 

sama zresztą miałam możliwość zapisania się na rytmikę, instrumentalistykę, lub wokalistykę. jeśli się mylę to bardzo przepraszam za omyłkę. ciekawe czy z kolei chór jest bardziej powszechny w szkołach chociaż on niewiele ma wspólengo z wokalistyką poza tym że nauczyciele mogą być ci sami

u mnie w szkole średniej była woklaistyka

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczorajsze wyjście na paznokcie. Są piękne. Jednak czerwony to taki klasyk. 🥳 No i zrobiłam 3 godzinny spacer po mieście. Wstąpiłam do galerii. Kupiłam szkicownik, pastele suche, ołówki, węgielne ołówki i zeszyt do zapisywania wierszy /przemyśleń.

 

Nikt nie sprawie, że poddam się krytyce sfrustrowanych Bluszczy, które nie mają nic ciekawego do roboty, jak tylko próba zdobycia oklasków w dyskusji. Won!

 

No a dzisiaj cieszę się, że miałam wenę i zeszyt ciągle pod ręką. Mam też kupiony haft diamentowy. Będę miała zajęcie. Ma wyjść baśniowy domek

Lubię takie vintage klimaty. 🤓🙈

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

20 godzin temu, shadow_no napisał(a):

Ty

Ach, dziękuję ❤️:D 

 

A mi nic nie sprawiło dziś radości. Dzień jak co dzień, bez specjalnych emocji. Spać nie mogłem (choć trochę na własne życzenie, bo wykładu słuchałem), obudziłem się w południe. Trochę obrzucania mnie fekaliami z rana (na szczęście jedynie wirtualnie), trochę pracy, potem na działkę koty karmić bo jest momentami prawie -10°C. Wróciłem, zjadłem, idę nakarmić kota (swojego), myć się i spać. Może sobie kolejny wykład włączę. I kolejny dzień minął.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

11 godzin temu, Verinia napisał(a):

Wczorajsze wyjście na paznokcie. Są piękne. Jednak czerwony to taki klasyk. 🥳 No i zrobiłam 3 godzinny spacer po mieście. Wstąpiłam do galerii. Kupiłam szkicownik, pastele suche, ołówki, węgielne ołówki i zeszyt do zapisywania wierszy /przemyśleń.

 

Nikt nie sprawie, że poddam się krytyce sfrustrowanych Bluszczy, które nie mają nic ciekawego do roboty, jak tylko próba zdobycia oklasków w dyskusji. Won!

 

No a dzisiaj cieszę się, że miałam wenę i zeszyt ciągle pod ręką. Mam też kupiony haft diamentowy. Będę miała zajęcie. Ma wyjść baśniowy domek

Lubię takie vintage klimaty. 🤓🙈

 

 

Lubisz malowanie po numerach, kolorowanki dla dorosłych ? Ja tez kiedys kupiłam zestaw do rysowania, w sumie to nigdy go nie użyłam, a teraz nawet nie wiem gdzie jest. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

7 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Ach, dziękuję ❤️:D 

 

A mi nic nie sprawiło dziś radości. Dzień jak co dzień, bez specjalnych emocji. Spać nie mogłem (choć trochę na własne życzenie, bo wykładu słuchałem), obudziłem się w południe. Trochę obrzucania mnie fekaliami z rana (na szczęście jedynie wirtualnie), trochę pracy, potem na działkę koty karmić bo jest momentami prawie -10°C. Wróciłem, zjadłem, idę nakarmić kota (swojego), myć się i spać. Może sobie kolejny wykład włączę. I kolejny dzień minął.

A jak grzbiet? Nie ucieszył że mniej dokucza 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

19 minut temu, shadow_no napisał(a):

A jak grzbiet? Nie ucieszył że mniej dokucza 

Czy ja wiem. Nie poczułem się ucieszony. W sensie no fajnie że nie boli, ale brak bólu to powinien być standard. Chyba nie poprawiło mi to humoru, po prostu pozwoliło jakoś żyć.

 

Nie wiem, brak czasu na cokolwiek chyba sprawia, że wszystko mnie przestało cieszyć. Od k… tygodnia próbuję zdebugować jeden swój poboczny projekt, bo jedna rzecz nie działa, i nie mogę, bo nie mogę znaleźć dwóch godzin czasu, żeby spokojnie do tego usiąść.

 

A może mam po prostu dziś gorszy dzień, ale to bez związku z różnymi spotykanymi ludźmi czy tam pod-.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

6 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

brak bólu to powinien być standard

Powinien xd ja w ostatnich tygodniach jednak doceniam serio gdy juz nic nie boli xd

 

7 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

żeby spokojnie do tego usiąść.

Czasem robota musi dojrzeć 🙃

A najlepiej jak Cię to gryzie to zabrać się za to just now

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Powinien xd ja w ostatnich tygodniach jednak doceniam serio gdy juz nic nie boli xd

Ja się zawsze bałem, że ten wiek nadejdzie. No i chyba właśnie nadchodzi.

 

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

Czasem robota musi dojrzeć 🙃

Czasem tak. Ale tu już nic samo nie dojrzeje. Tu trzeba usiąść i to przeanalizować.

 

2 minuty temu, shadow_no napisał(a):

A najlepiej jak Cię to gryzie to zabrać się za to just now

Teoretycznie tak, i nawet miałem to zrobić, ale szczerze – po całym dniu diagnozowania innych problemów (w pracy) a potem zamarzania na działce już mi się zwyczajnie nie chce. Popiszę chwilę na forum, na jednego priva odpiszę, pójdę się myć i idę odpocząć. Choć miałem jeszcze napisać jeden artykuł gdzieś. Ale oczy już mnie bolą od tego kompa i zwyczajnie już mi się nie chce.

Edytowane przez Doktor Indor

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Napisałeś o tym że brak bólu powinien być standardem, że boisz się że ten wiek nadejdzie a pod koniec

5 minut temu, Doktor Indor napisał(a):

Ale oczy już mnie bolą od tego kompa

XD

 

Mnie sprawiło dzisiaj radość że zrobiłem zapas:PXL_20260122_205956721.thumb.jpg.83bead0cb9ad01fa2060920ef5889c11.jpg

Jaaaaaki ten smak jest dobry 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×