Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
jaaa

Bezsenność, zaburzenia snu

Rekomendowane odpowiedzi

u mnie bezsennosc moze miec powiązanie z problemami odcinka szyjnego

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
56 minut temu, sebastian86 napisał:

u mnie bezsennosc moze miec powiązanie z problemami odcinka szyjnego

hej, można się jakoś z Tobą skontaktować na priv?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Lekarz podtrzymał mi zestaw, który miałam i za 120 dni kolejna wizyta. Na razie czuję się dobrze,  a co najważniejsze - śpię jak mops :D 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
50 minut temu, Lilith napisał:

śpię jak mops :D 

:great: to super! :D sen jest potrzebny jak mało co 🙂

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Illi napisał:

sen jest potrzebny jak mało co

brak snu = depresja

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 30.06.2020 o 18:17, michal75 napisał:

hej, można się jakoś z Tobą skontaktować na priv?

w jakiej sprawie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nadal kijowo w tym temacie.. Śpię po 3/4h, albo wgl nie śpię. Nie mam na  nic siły, trudno się zmobilizować. 
Umówiłam się już do psychiatry, mam nadzieję że niedługo ten stan minie. Dłużej nie dam rady. 😕 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
10 minut temu, Illi napisał:

Umówiłam się już do psychiatry, mam nadzieję że niedługo ten stan minie. Dłużej nie dam rady. 😕

Kiedy masz wizytę? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
4 minuty temu, Lilith napisał:

Kiedy masz wizytę? 

Piątek, mam nadzieję że nie stchórzę. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
2 minuty temu, Illi napisał:

Piątek, mam nadzieję że nie stchórzę. 

Nie próbuj tchórzyć. Mówię poważnie. Sen to najbardziej istotna sprawa. Jak śpisz po 3-4h, to jesteś wycieńczona i fizycznie i psychicznie. Nie masz w tej chwili szans, żeby się podnieść z doła. Sen - to jest priorytet. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Lilith napisał:

Nie próbuj tchórzyć. Mówię poważnie. Sen to najbardziej istotna sprawa. Jak śpisz po 3-4h, to jesteś wycieńczona i fizycznie i psychicznie. Nie masz w tej chwili szans, żeby się podnieść z doła. Sen - to jest priorytet. 

Przecież nie chcę stchórzyć specjalnie. To nie tak. Po prostu wstydzę się przyznać, że znowu sobie nie radzę. Boję się tego, co będzie po lekach. 
Rzeczywiście jestem wycieńczona, większość dnia spędzam w łóżku próbując wstać i zrobić coś konstruktywnego. Oczywiście nic dużego z tego nie wychodzi, a wieczorem pojawiają się wyrzuty do samej siebie, że znowu nawalam.. i tak w kółko. Zdaję sobie sprawę, że muszę iść, ale taki mały głosik w mojej głowie mówi coś innego. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Illi napisał:

Przecież nie chcę stchórzyć specjalnie. To nie tak. Po prostu wstydzę się przyznać, że znowu sobie nie radzę. Boję się tego, co będzie po lekach. 

Ja Cię bardzo dobrze rozumiem, bo u siebie kilka lat temu również miałam takie myślenie. Problem polega na tym, że jak sama zauważyłaś zapędza Cie to w kozi róg. Trzeba to przerwać. Po lekach...no uboczne trzeba przeżyć. Jak leki są dobrze dobrane, to będzie coraz lepiej. Nawet jak się wyśpisz, to już będzie inaczej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
5 minut temu, Lilith napisał:

no uboczne trzeba przeżyć. Jak leki są dobrze dobrane, to będzie coraz lepiej.

Nie mam na razie czasu na uboki.. a często mam zjazd w dół na początku. Nie mogę sobie pozwolić w tej chwili na coś takiego. Jest źle, ale byle jak ogarniam rzeczywistość, po lekach obawiam się, że znowu się odetnę totalnie. Nie chcę nikogo zawieść, skoro ktoś mi już zaufał. 
 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Teraz, Illi napisał:

Nie mam na razie czasu na uboki.. a często mam zjazd w dół na początku. Nie mogę sobie pozwolić w tej chwili na coś takiego. Jest źle, ale byle jak ogarniam rzeczywistość, po lekach obawiam się, że znowu się odetnę totalnie. Nie chcę nikogo zawieść, skoro ktoś mi już zaufał. 

Może skończy się tylko na czymś na sen. Niekoniecznie psychiatra musi Ci od razu dowalić cały zestaw leków.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 14.07.2020 o 10:16, Lilith napisał:

Może skończy się tylko na czymś na sen. Niekoniecznie psychiatra musi Ci od razu dowalić cały zestaw leków.


Po promazynie nie masz już skutków ubocznych ? ten lek brany latami może powodować dyskinezy,parkinsonizm ? 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie mimo suplementacji magnezem , wit B kompleks i rozencem gorskim dalej brak wyspania i regeneracji po śnie. błędne koło jakies.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość dobry dzień

Dzisiejszej nocy normalnie dobrze spałam, co od około 2 tygodni nie mogłam przespać nocy

Ale wczoraj byłam na wyczerpującym, solidnym spacerze 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 17.07.2020 o 20:27, reebok91 napisał:

Po promazynie nie masz już skutków ubocznych ? ten lek brany latami może powodować dyskinezy,parkinsonizm ? 

No nie mam. A na razie biorę go drugi miesiąc, więc do lat mi jeszcze daleko...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
22 godziny temu, sebastian86 napisał:

u mnie mimo suplementacji magnezem , wit B kompleks i rozencem gorskim dalej brak wyspania i regeneracji po śnie. błędne koło jakies.

Po różeńcu byłem wystrzelony jak po amfetaminie. Cała noc z bańki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
7 godzin temu, Lilith napisał:

No nie mam. A na razie biorę go drugi miesiąc, więc do lat mi jeszcze daleko...


A jaką dawkę stosujesz ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
26 minut temu, reebok91 napisał:

A jaką dawkę stosujesz ?

100 mg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy możliwe jest nie spać w nocy, lub spać 2-3 h i nie mieć uczucia sennościa w ciągu dnia za sprawą leków? Czy to tak nie działa? Biorę elicea 10mg rano tak jak lekarz zalecił, miało to mnie rzekomo stymulować z rana.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Godzinę temu, zabijaka napisał:

Czy możliwe jest nie spać w nocy, lub spać 2-3 h i nie mieć uczucia sennościa w ciągu dnia za sprawą leków? Czy to tak nie działa? Biorę elicea 10mg rano tak jak lekarz zalecił, miało to mnie rzekomo stymulować z rana.

 

Elicea rzeczywiście ma stymulować. Wypisują głównie na depresję, właśnie po to by wstać z łóżka rano i funkcjonować. 

Szczególnie na początku przyjmowania może występować duże nakręcenie , później się uspokaja. 

Niektórym Esci bardzo pomaga na bezsenność, ponieważ potrafi dobrze działać na lęki, poza początkową fazę gdzie przez duże pobudzenie właśnie może źle na sen wpływać.

 

A czy możliwe, żeby nie spać w ogóle i dzięki lekom nie czuć senności to ciężko powiedzieć. Z jednej strony elicea to nie amfetamina i gdyby tak to działało to każdy zamiast spać by łykał tabletkę i nie marnował życia na spanie. Z drugiej strony ludzie nic nie wiedzą na temat snu a tym bardziej na temat ludzkiego mózgu. Nie wiemy tak naprawdę dlaczego śpimy. Trzy godziny raczej wystarczają by jako tako funkcjonować na oparach, jednak zero snu i normalne działanie to raczej nie norma. Ja ostatnio kładę się po 2 w nocy , wstaje 7.30 i czuję się dobrze - przyjmuję bioxetin, przed braniem leków na pewno potrzebowałem więcej snu do w miarę dobrego samopoczucia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
W dniu 21.07.2020 o 12:23, zabijaka napisał:

Po różeńcu byłem wystrzelony jak po amfetaminie. Cała noc z bańki.

bo jego nalezy brac rano

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
17 godzin temu, sebastian86 napisał:

bo jego nalezy brac rano

Tak, wziąłem rano...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×