Skocz do zawartości
Nerwica.com

Czy osoba z nerwicą lękową może skończyć studia?


Martuska_83

Rekomendowane odpowiedzi

Ja Wam powiem, że przez nerwicę lękową szybko się wypalałem. Tzn po maturze kompletnie nie wiedziałem co mam zrobić, gdzie iść... nie ukrywam, że zawsze lubiłem klimaty takie chemiczno-medyczne.

Najpierw poszedłem na biologię, zrezygnowałem na początku 2 semestru 1 roku bo myślałem o poprawie matury.

Potem poszedłem na chemię, ale niestety wypaliłem się na 2 semestrze 1 roku (jak zwykle), bo potem już te sesje, lęki wracały, koszmary, no kurde.

Następnie poszedłem na matematykę (naprawdę nie pytajcie czemu, bo wtedy to już totalnie zgłupiałem), nie ukrywam starałem się, ale niestety matematyka mnie pokonała, mimo tego że koledzy mi pomagali.

Obecnie jestem w szkole policealnej ale teraz znowu zaczynam się wypalać, bo mam strasznie duże problemy z brnięciem do końca, motywacją. Bo też miałem problem z lekami przez ostatnie pół roku. Nie miałem poczucia równowagi psychicznej, dręczyły mnie przykre sny. Chodzę też na psychoterapię od 2 lat, która naprawdę mocno mnie rozgrzebuje...

Wiem, że ciągle dużo zmieniałem, ale teraz to już mam nadzieję, że jakbym jednak zrezygnował znowu z tej policealnej to może w końcu od października 2021 zacznę coś lepszego. Myślałem o analityce medycznej 🙂 bo medycynę bym nawet chciał, no ale psychicznie mogę nie wytrzymać. Co myślicie? Nie jest jeszcze za późno??? Wiem, że też trochę siedzę rodzicom na głowie, bo w dalszym ciągu nie pracuję (22 lata mam), prawa jazdy nie mogę robić bo na drodze nie czuł bym się pewnie, kompletnie nie mam sił do tego, czy chęci sam już nie wiem... Ale ja chcę się uczyć!!! To wiem... i chcę pracować! 

 

Mam nadzieję, że już będzie dobrze, bo biorę od miesiąca taki fajny lek, który niweluje do zera moje lęki i depresję, jednak nie działa na motywację kompletnie. Lekarz mówi, że powinien się rozkręcić, ewentualnie zwiększenie dawki można spróbować... oby tylko do kwietnia albo chociaż maja tego roku się dobrze rozkręcił uhhh

Edytowane przez MarekWawka01

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hej, 

Identyczne pytanie zadawałam sobie 4,5 roku temu. Przed każdym etapem studiów zrobiłam rok przerwy. Udało mi się skończyć studia licencjackie w trybie niestacjonarnym na UJ. Aktualnie robię magisterkę. Miewam trudne dni, bardzo stresujące, zdarza się, ze gdy tylko zostaje sama płaczę, bo tak ze mnie schodzi stres. Doraźnie zażywam hydroksyzynę. Podjęcie studiów i ich ukończenie to przełamanie największych lęków. Moja samoocena jest mizerna i nie wiem jak to wszystko jestem wciąż w stanie udźwignąć. W tygodniu pracuję i sama opłacam studia, dojazdy do pracy oraz szkoły, noclegi, bardzo często jedzenie, a także swoje wydatki. Moi rodzice twierdzą, że sobie radzę, więc nie mogłam na nich liczyć. Obcy ludzie tez uważają, ze tak jest. Tak naprawdę czasami wegetuję, a czasami walczę. Od kiedy stałam się dorosła nigdy nie odczułam spokoju. Nerwica to utajona walka, bo o tym co przechodzisz wiesz tylko Ty. Niektórzy ludzie się od Ciebie odwrócą, bo w tym czasie stajesz się bardziej nerwowa i zmęczona. Liczę, że kiedyś będzie „po nerwicy”, że uda mi się odzyskać prawdziwą siebie. Jednak póki co skupiam się na edukacji, bo to jest bardziej realny cel. Czas mija bardzo szybko. Lecząc nerwicę i inwestując w zdrowienie niestety nie mam gwarancji, że osiągnę ten cel. Walczę o siebie i ze sobą każdego dnia, bez pomocy specjalistów, których naprawdę potrzebuję, ale zanim dostanę się na terapie przez NFZ może już sama odpowiednio ukierunkuję swoje myśli. 
Moje nazwisko widnieje wciąż na rezerwie w kolejce do terapeuty. Nasz kraj chyba nadal nie przełknął faktu, że osób z zaburzeniami z roku na rok przybywa, że naprawdę brakuje ludzi, którzy mogliby nas ocalić. Podsumowując zrobić studia można, ale trzeba zebrać się na odwagę, żeby wykorzystać zarówno ten papier jak i wiedzę w celu odnalezienia pracy na korzystnych warunkach zatrudnienia. 
Idź w to, żebyś później nie żałował/a, że tego nie zrobiłeś. Jeśli problem nerwicy Cię dotyczy to nigdy nie będzie łatwo. 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×