Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
Sola

Samotność ,a człowiek czyli mowa o ,,monofilii''

Rekomendowane odpowiedzi

Jest takie słynne zdanie, że człowiek jest istotą społeczną, ale czy w życiu osobistym też nią tak musi być?

Czy starzy kawalerowie i stare panny mieszkający sami są narażeni na różne zaburzenia osobowości/emocjonalne?

Jak samotność Waszym zdaniem wpływa na relacje człowieka z samym sobą i z innymi ludźmi?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jest takie słynne zdanie, że człowiek jest istotą społeczną, ale czy w życiu osobistym też nią tak musi być?

Czy starzy kawalerowie i stare panny mieszkający sami są narażeni na różne zaburzenia osobowości/emocjonalne?

Jak samotność Waszym zdaniem wpływa na relacje człowieka z samym sobą i z innymi ludźmi?

 

Zależy jaka jest przyczyna samotności... każdy ma inne potrzeby i doświadczenie z ludźmi.

Co do kawalerów/starych panien... z doświadczenia mojego byłego - gdyby nie zachorował i żył dalej w domu z matką byłby kawalerem...

Myślę, że właśnie samotność bierze się z zaburzeń osobowości....

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale czy ona sama też je powoduje? Mam na myśli, czy samotność jest groźna dla człowieka pod względem psychicznym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
człowiek jest istotą społeczną/quote]

 

bez innych nie bylibyśmy tym kim jesteśmy, to kontakty z ludźmi nas kształtują, człowiek aby się rozwijać musi żyć w interakcji z otoczeniem.

 

Z tego można wywnioskować , że człowiek nigdy nie jest samotny ponieważ zawsze jest ktoś bądź coś obok...

 

Przykład bezludnej wyspy... obejrzyj Cast Away z Tomem Hanks`em - świetny film, który obrazuje to nadczym się zastanawiasz...

 

Myślę, że wielu ludzi nie docenia tego ile zawdzięczamy tym którzy są obok nas... nawet zwierzętom...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zwierzę jednak ma mniej do zaoferowania swoim towarzystwem, niż człowiek;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jasne;-) z kotem nie będę debatować nad filmem, który mnie zachwycił, ale zawsze mogę się do niego przytulić... a to już jakaś bliskość, więc brak samotności... ;-D wiem, że nie chodzi Ci o taką samotność ;-)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja nienawidzę być wśród ludzi,męczyć się rozmową z nimi...dlatego dla mnie samotność jest lepsza...nikim nie muszę się przejmować,nie musze sie zastanawiać czy ktoś mnie akceptuje czy nie..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ale czy ona sama też je powoduje? Mam na myśli, czy samotność jest groźna dla człowieka pod względem psychicznym.

 

Bardzo.Drealizacja,fobia spoleczna,nasilenie depresji-to tylko niektore z gratisow,ktore otrzymujemy dzieki izolacji.Sprawdzone na wlasnej skorze.My mamy sie uczyc żyć wsrod ludzi i robic wszystko by w bólach stawac na nogi i jakos funkcjonowac w spoleczenstwie,a nie odcinac sie od niego i tworzyc alternatywny wlasny świat

Przez rok żylam w odosobnieniu-z wyboru i ze strachu.Powrot do normalnosci jest koszmarem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słyszałam, że samotność może ,,zafundować'' nam nawet początki schizofrenii, czy to prawda?

Ludzie, którzy nie są odporni na samotność po pewnym czasie zaczynają uruchamiać ,,mechanizm kreatywno-przystosowawczy'' i tworzą własny świat, początkowo tylko w głowie, później to przecieka do realnego świata i zaczynają się halucynacje itp.

Mówię tutaj o dość długim czasie izolacji i o osobach bardzo podatnych na deformację psychiczną z powodu samotności.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tego co piszesz to juz dawno powinienem być chory na schizofrenię ale nie jestem,no chyba, że się mylę :-|

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Darek, Ty schizofreniku :mrgreen:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ej, sorry a co z samotnoscią z wyboru?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jeżeli wybiera się samotność to chyba z jakiegoś powodu np. lęku przed odrzuceniem etc... i wydaje mi się, że to nie jest zdrowe... i może doprowadzić do pogłębienia problemu lub złego stanu psych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Samotność nie zawsze musi być czymś chorym.

 

[Dodane po edycji:]

 

Samotność nie zawsze musi być czymś chorym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

nie napisałam, że chorym, ale nie koniecznie zdrowym...

 

Sola może przybliżysz nam swój przypadek, wtedy będzie łatwiej coś napisać...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale mnie ten przypadek nie dotyczy;-)

Interesuje się psychologią i różnymi sytuacjami ludzi, dlatego takie przykłady podaje.

Chciałabym wiedzieć, co inni myślą na temat wpływu samotności lub ogólnie bycia samemu, (być samotnym, a samemu to dwie różne rzeczy) na psychikę człowieka.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×