Skocz do zawartości
Nerwica.com

Nikt ważny...


Gimli0Shire

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.

Nazywam sie Magda i mam 19 lat.

Piszę, choc na nic nie liczę. Od 6-ciu lat cierpie na zaburzenia depresyjno-lękowe.

Byłam na terapii w Centrum Terapii Nerwic w Mosznej przez 3 miesiące.

Pomogli, ale z depresji mnie nie wyleczyli, sama wiem że jest to niemożliwe, potrzeba lat i własnych starań żeby

wyjśc z tego świństwa... Ale dzięki tej terapii nie mam już myśli samobójczych (choc boję się że wróca, coraz czesciej

mam złe myśli...) Jestem po próbach samobójczych- cięłam się i najadłam hydroksyzyny...

I nie wiem co dalej napisac :smile:

Pozdrawiam wszystkich "Depresjonistów" :papa:

Szaleństwo to niemożność przekazania swoich myśli.Tak-jakbyś znalazła się w obcym kraju-widzisz wszystko co się wokół Ciebie dzieje,ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy,bo nie mówisz językiem tubylców

-Każdy z nas czuł to kiedyś

-Bo wszyscy,w taki czy inny sposób jesteśmy szaleni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Brałam Doxepin i Seronil, plus miksturke na sen- Mixt. nervini

Szaleństwo to niemożność przekazania swoich myśli.Tak-jakbyś znalazła się w obcym kraju-widzisz wszystko co się wokół Ciebie dzieje,ale nie potrafisz się porozumieć i uzyskać znikąd pomocy,bo nie mówisz językiem tubylców

-Każdy z nas czuł to kiedyś

-Bo wszyscy,w taki czy inny sposób jesteśmy szaleni

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
×