Skocz do zawartości
Nerwica.com
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...
tet

Akatyzja

Rekomendowane odpowiedzi

nie zauważyłam żeby powstał osobny temat dotyczący tej przypadłości. obecnie "wskoczyłam" na 40 mg parokstyny i dostrzegam nieprzyjemne objawy: nie mogę usiedzieć w miejscu, jestem pobudzona, odczuwam przez to znaczny dyskomfort. :roll:

 

za ukochaną wikipedią:

Akatyzja - zespół objawów, polegający na występowaniu:

 

* pobudzenia ruchowego - przymusu bycia w ciągłym ruchu. Osoby dotknięte akatyzją nie mogą usiedzieć nieruchomo, ciągle poruszają kończynami, stają, zmieniają pozycję, nieustannie chodzą.

* lęku

* rozdrażnienia

* trudnego do zniesienia niepokoju.

 

jakieś sugestie co by mogło to złagodzić? proszę o wypowiedzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

biorę taką dawkę paro ale nie zauważyłam takich objawów u siebie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja dzis wziąłem pół tablety sertraliny więcej i mam dokładnie to samo. Rano nie mogłem z łóżka się wygramolić, a teraz mi dupę roznosi :evil:

Pewnie za kilka dni minie. Nie pierwszy i nie ostatni raz, jak znam życie. :evil:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

tet, miałam tak na Fluo 20 i 40 mg przez pierwsze 2 tygodnie, samo przechodzi....możesz wspomagać się ziółkami, rozładowywać to sportem albo ewentualnie jakieś benzo, małe dawki, na te pierwsze kilka dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

odstawić lek. Jeśli nie przechodzi. Ja też miałam akatyzję ale po innym leku i mi go psychiatra odstawił właśnie z tego powodu. A dokładniej zmienił na inny lek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

martini., tiaaa tyle, że jeśłi nie przechodzi przez tydzień, dwa a nie po kilku dniach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
martini., tiaaa tyle, że jeśłi nie przechodzi przez tydzień, dwa a nie po kilku dniach.

tak, dokładnie to mam na myśli. Faktycznie jeśli ona dopiero zaczeła brać to jeszcze nie jest źle. Twoje rady są całkiem fajne, może to i by pomogło, ja niestety sobie z tym nie poradziłam, ale ja już byłam tym wyczerpana, bo mnie to męczyło dłuższy okres :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Ja też dostaję akatyzji na każdym leku działającym na serotoninę - im silniej tym większa akatyzja. U mnie niestety nie przechodziło po czasie, nawet po paru miesiącach. Nie mogę brać leków działających na serotoninę, w miarę dobrze za to reaguję na wellbutrin i inne leki dopaminowe. Badam się pod kątem ADD. Na akatyzję pomagała trochę mianseryna i benzo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ADD pasuje też do mnie. Jutro zaczynam brać Wellbutrin XR. Wiążę z nim duże nadzieje :smile:

 

Miałam akatyzję po pierwszej tabletce Depakine Chrono. Coś okropnego. Byłam rozdrażniona, nosiło mnie po domu, miałam dreszcze w głowie, huśtawkę nastrojów. Siedząc w miejscu musiałam machać nogą albo ręką z długopisem. Drugiej tabletki już nie wzięłam. Okropne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Nienawidzę akatyzji. Zaliczam ją zawsze przy ataku paniki. Mój rekord to cztery miesiące z non stop akatyzją. Koszmar.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Wydaje mi się, że akatyzja właśnie jest odpowiedzialna za samobójstwa i ataki agresji po SSRI. Nie wszyscy wytrzymują ten stan.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Są leki które zmniejszają akatyzje, więc jeśli po lekach się cierpi coś takiego a lek wciąż działa to można zgłosić się do lekarza bo chyba nie są takie leki wydawane bez recepty (np. akinetol?)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Witam wszystkich. Zdiagnozowano u mnie osobowość histrioniczną. Biorę fluanxol 3 mg na noc. Początkowo brałam po 0,5 mg rano po południu i wieczorem, ale byłam senna i lekarz przestawił mi na noc 3 mg. Od pewnego czas dostałam bezsenność i akatyzję( niemożność wytrzymania w jednej pozycji, przymus chodzenia). Co robić. Z góry dzięki za pomoc

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

a czy po 3 mg już tak może być? czy to z czasem mija czy trzeba odstawić lek stopniowo. A może to być sugestia bo aktualnie przebywam w szpitalu i wszyscy chodzą?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

może minąć, ale nie musi.. ja jednak zrezygnowałam z wyższej dawki póki co, nie mogłam sobie pozwolić na taki stan. kiedy załatwię pewne sprawy, spróbuję znowu podwyższyć i przetrzymać to jakoś. jeśli nie minie, porozmawiam z lekarzem prowadzącym. prawdę mówiąc na niższej dawce też jestem lekko pobudzona i to nie minęło, ale da się znieść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

czyli już mogę nigdy nie usiedzieć 1 minuty? Czy odstawienie wogóle leku też nie pomoże?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

skok z 0,5 na 3 mg w całości to sporo. nie panikuj, na pewno da się z tym coś zrobić, ale poradź się lekarza. źle mnie zrozumiałaś, po odstawieniu leków te "bonusowe" objawy mijają.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Aha czyli całe życie na to nie jestem skazana :D ? Bo teraz jest tragicznie. Dzisiaj w kościele nie mogłam wysiedzieć. Chcę to odstawić. Rozumiem że odstawia się stopniowo?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

oczywiście, że nie całe życie ;) to efekt uboczny działania leków. jeżeli nie dajesz rady to zmniejsz dawkę, albo zmień lek.

tak, lepiej odstawiać stopniowo. oczywiście zależy to od leku, nie mam zbyt dużej wiedzy jak to się dzieje w wypadku fluanxolu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

na wikipedii czytałąm że akatyzję leczy się zmniejszając stopniowo dawki leków. Czyli to minie wtedy tak?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Akatyzja może wystąpić właśnie w neuroleptykach, ja dostałem jej na SSRI - tak czy owak okropny stan. Próbowałem czy przejdzie i męczyłem się na sertalinie 6 miesięcy, ale nie minęło. Im większa dawka tym gorsza akatyzja, tak to zazwyczaj bywa. A na co Ci ten lek pomaga jesli można zapytać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

ale po odstawieniu minęło? Już jest lepiej? Pomaga mi na lęki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość

Po odstawieniu minęło momentalnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×