Moja własna nachalność.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Moja własna nachalność.

przez Bukowski 04 sie 2014, 18:57
dida12314, a co zamierzasz studiować?
Bukowski
Offline

Moja własna nachalność.

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 04 sie 2014, 18:57
Jeśli tylko z nią tak miałeś, to nie martw się o studia, widocznie wyzwalała w Tobie takie zachowania. Może to dziwny sposób, ale myślę, że napisanie do siebie krótkiej notki przypominającej "nie pisz więcej niż wiadomość na dwa dni, daj jej czasem napisać z własnej woli, to Ci nie pomaga" i zostawienie jej w pobliżu komputera da Ci bardzo dużo ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Moja własna nachalność.

przez dida12314 04 sie 2014, 18:59
No zamierzam studiować prawo w Poznaniu. Wiesz z kompa korzystam codziennie :) ale jeśli chodzi o nią no to jest już definitywne finito : życzenia na święta, urodziny. Zresztą, wiele razy miałem ją na bloku na FB. Kiedy wysyłałem jej życzenia na urodziny no to podziękowała w pierwszej kolejności za pamięć, że mimo jak było między nami (z tą znajomością) to o niej pamiętałem i pamiętać będę nadal, tylko ograniczenia będą...

-- 04 sie 2014, 19:02 --

wysłowiona napisał(a):Jeśli tylko z nią tak miałeś, to nie martw się o studia, widocznie wyzwalała w Tobie takie zachowania. Może to dziwny sposób, ale myślę, że napisanie do siebie krótkiej notki przypominającej "nie pisz więcej niż wiadomość na dwa dni, daj jej czasem napisać z własnej woli, to Ci nie pomaga" i zostawienie jej w pobliżu komputera da Ci bardzo dużo ;)


Ale ja już do niej nie napiszę. To koniec, po za tym ona mnie prawdopodobnie zablokowała, uczyniłem to samo, by zapomnieć...
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
31 lip 2014, 11:19

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Moja własna nachalność.

Avatar użytkownika
przez wysłowiona 04 sie 2014, 21:37
No ok, to w czym problem?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1006
Dołączył(a)
19 lip 2012, 08:59

Moja własna nachalność.

Avatar użytkownika
przez feverneverdies 04 sie 2014, 22:45
Panikujesz zatem pewnie, że sytuacja się powtórzy. Ale przecież jesteś mądrzejszy o doświadczenie z tą dziewczyną. Wiesz już, że nachalność często jest odczuwana jako osaczanie i reakcją na to jest zamknięcie się na daną nachalną osobę. Pisanie, pisanie, pisanie - niestety tylko pogarsza sprawę. Chociaż wiem, jak ciężko zaakceptować własną bezradność wobec obojętności drugiej osoby. Zaakceptowanie tego, że ktoś ma wobec nas odmienne oczekiwania i mniejsze zaangażowanie to trudna sztuka. Dobra jednak. Dla zdrowia
come as you are
Avatar użytkownika
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
30 lip 2014, 20:18
Lokalizacja
krakow

Moja własna nachalność.

Avatar użytkownika
przez Restart 05 sie 2014, 16:05
Coś Cię do niej ciągnie - nie zakochałeś się w niej przypadkiem? ;)
Tak się blokujecie, później dalej ze sobą rozmawiacie - coś jak stare, interaktywne małżeństwo.
Ale rozumiem, jesteś z pokolenia komp-non stop.

Miałeś wobec niej pewne oczekiwania, dlatego się wkurzałeś, gdy nie odpowiadała lub jej odpowiedź była za słaba.

Albo zacznij się z nią normalnie umawiać, albo wyprowadź się na studia do innego miasta. Może tam będziesz miał więcej szczęścia z potencjalnymi dziewczynami ;)
"Myśleć to co praw­dzi­we, czuć to co piękne i kochać co dob­re - w tym cel ro­zum­ne­go życia." -Platon
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
05 sie 2014, 08:29

Moja własna nachalność.

przez dida12314 05 sie 2014, 16:53
Czułem coś do niej (tu się przyznam), ale od pół roku, kiedy się dowiedziałem, że ma chłopaka to już zaprzestałem dalszej walki o nią...
Po prostu miło mi się z nią pisało (nie bez przyczyny używam tutaj czasu przeszłego)...

Nie chodzi o przeprowadzkę do innego miasta. I tak planuję studia zaoczne oraz (mam nadzieję) pracę. Minął ok. tydzień i do tego się pomału zaczynam przyzwyczajać. Do tej całej sytuacji :)
Offline
Posty
7
Dołączył(a)
31 lip 2014, 11:19

Moja własna nachalność.

Avatar użytkownika
przez Restart 05 sie 2014, 17:02
Trzymaj tak dalej :)
"Myśleć to co praw­dzi­we, czuć to co piękne i kochać co dob­re - w tym cel ro­zum­ne­go życia." -Platon
Avatar użytkownika
Offline
Posty
16
Dołączył(a)
05 sie 2014, 08:29

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do