siem.

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

siem.

Avatar użytkownika
przez Hatifnatow5 23 sty 2014, 01:15
chciałam się przywitać.

zaglądam tu z różną częstotliwością od dłuższego czasu, ale do zarejestrowania się skłonił mnie długaśny wątek o 7F w Krakowie. zostałam tam ostatnio skierowana. termin pierwszej konsultacji na początek marca.
walczę ze sobą bardzo.

o mnie:
studentka na finiszu, mieszane zaburzenia osobowości, co jakiś czas wycina depresja, raz pojawiła się hipomania, mam skłonność do rewolucji w przerwach od depresji.
obecnie w zawieszeniu, na urlopie, w oczekiwaniu na decyzję personelu 7F.
czytam, oglądam filmy, chodzę do teatru.

pozdrawiam :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
23 sty 2014, 00:00

siem.

przez Bukowski 23 sty 2014, 01:30
cześć

Jak długo już zmagasz się z tym nieszczęściem?
Bukowski
Offline

siem.

Avatar użytkownika
przez Hatifnatow5 23 sty 2014, 01:54
"dziwna" jestem od dziecka, choruję i leczę się od 5 lat.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
23 sty 2014, 00:00

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

siem.

Avatar użytkownika
przez hania33 23 sty 2014, 10:48
Hatifnatow5, Witaj :smile:
Nikt mi nie będzie mówił jak mam żyć bo nikt za mnie nie umrze.


Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10860
Dołączył(a)
14 sie 2013, 13:27

siem.

przez Inga_beta 23 sty 2014, 11:50
Witaj
Który wątek mówi o 7F?
Moje dwie znajome tam były
A nie myślisz o psychoterapii?
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

siem.

przez Bukowski 23 sty 2014, 13:03
Hatifnatow5, Każdy jest dziw­ny na swój włas­ny sposób, taki zna­k fir­mo­wym każdej jednostki.
Bukowski
Offline

siem.

Avatar użytkownika
przez Hatifnatow5 23 sty 2014, 13:26
Hania, cześć :)

Inga, jest wątek o 7F o tu: http://www.nerwica.com/oddzia-leczenia-zaburze-osobowo-ci-i-nerwic-7f-t17828-1974.html
co Twoje znajome mówią o tym oddziale, jak oceniają terapię tam?
przeszłam terapię na oddziale dziennym parę lat temu, bez większych fajerwerków, teraz jestem w terapii indywidualnej od paru lat, idzie bardzo żmudnie i powoli.

Messiah, wiem, każdy jest wyjątkowy. tylko niektórym ta "wyjątkowość" trochę komplikuje życie i to nazywamy zaburzeniem osobowości ;)
spokojnie, mam do tego dystans :)

pozdrawiam, dobrego dnia :)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
23 sty 2014, 00:00

siem.

przez Inga_beta 23 sty 2014, 13:35
Jedna z nich miała silną fobię społeczną i żadnego doświadczenia w pracy nad sobą. Dla niej ten okres był tylko męczarnią, bo w dodatku miała początkującego terapeutę. Po czuła sie gorzej niż przed.
Druga to osoba z BPD, w dodatku trafił jej się Puk jako terapeuta i ta skorzystała. Przed miała próby samobójcze a po już nie myslała i zabiciu siebie tylko szukała dalszej pomocy.

Jeżeli w trakcie terapii wybierasz się na 7F to coś nie tak jest z tą terapią. Myślałaś o zmianie terapeuty?
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

siem.

Avatar użytkownika
przez Hatifnatow5 23 sty 2014, 13:51
Inga_beta napisał(a):Jeżeli w trakcie terapii wybierasz się na 7F to coś nie tak jest z tą terapią. Myślałaś o zmianie terapeuty?


dlaczego tak sądzisz?
wiele razy myślałam o zmianie terapeuty, ale nie mogę podjąć ostatecznej decyzji.
też parę razy zdarzyły mi się początkujące terapeutki i na takie mam alergię.
mam naprawdę duże wątpliwości co do 7F, a z tego co wiem to wyczuwają to i w takich przypadkach odmawiają przyjęcia, więc faktycznie nie wiem czy ma to sens, czy nie lepiej wrócić na studia i pomyśleć o zmianie terapeuty/nurtu/czegokolwiek.
nie mam za bardzo nikogo, kto by mnie wsparł w takich decyzjach, coś poradził, podpowiedział...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
23 sty 2014, 00:00

siem.

przez Inga_beta 23 sty 2014, 14:09
Nie wiem czy czytałaś blog Annarchi. Ona też miała wiele nieudanych terapii a dopiero na 7 F jej pomogli.

Jak to nie masz nikogo kto by cię wsparł i pomógł podjąć decyzję. Przecież od tego jest terapeuta. I jeżeli ty sama się z tym borykasz, szukasz rad na forum to znaczy że terapia nie spełnia swojej roli. Ja wszystkie swoje wątpliwość rozwiązuję na terapii i nie na zasadzie że terapeuta mi coś doradza, sama dochodzę do decyzji a on mi tylko pomaga zobaczyć na czym stoję, jaki mam problem, czego chcę.
Po kilku latach terapi powinnaś już tak dobrze poznać swojego terapeutę i swoją terapię żeby wiedzieć czy ona ci pomaga i czy cię wyleczy. A jeżeli nie masz pewnośći że ci pomaga to najlepiej poszukać kogoś bardziej kompetentnego.
Ja odkąd mam terapię tak skończyłam szukac rad czy pomocy gdzie indziej.
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

siem.

Avatar użytkownika
przez Hatifnatow5 23 sty 2014, 14:25
nie czytałam bloga, masz gdzieś pod ręką linka?

właśnie dlatego mam wątpliwości, bo a nuż mi tam pomogą. może inaczej: a nuż dam sobie tam pomóc.
ale z drugiej strony może nie warto poświęcać pół roku życia, kiedy to samo można osiągnąć w terapii indywidualnej ambulatoryjnie, może w trochę dłuższym czasie, a w tym czasie wrócić na studia, iść do pracy... może teraz tak myślę, bo od paru miesięcy (po sporym epizodzie depresji) jestem na urlopie i odkąd depresja ustąpiła usilnie szukam sobie zajęcia. za jakiś czas depresja znów się pojawi, zostawię wszystko, potem ustąpi, zrobię rewolucję w swoim życiu, przez parę tygodni będzie fajnie, a potem znów pojawi się depresja. i tak w kółko.
jestem przywiązana do swojego terapeuty. to jest problem. to jest jedyna osoba, do której jestem przywiązana i przy której jest bezpiecznie. może dlatego tak trudno mi od niego odejść.
nie pomaga mi w podjęciu decyzji. muszę ją podjąć sama.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
23 sty 2014, 00:00

siem.

przez Inga_beta 23 sty 2014, 14:40
Wg mnie kluczowa jest ocena dlaczego terapia nie pomaga.
A co na to terapeuta. Omawiacie to?
bo jeżeli to twoje opory i lęk przed wyzdrowieniem to wtedy na terapii nad tym się pracuje.
A to przywiązanie do terapeuty i poczucie bezpieczeństwa akurat jest pozytywne.
Bloga postaram się poszukać.

-- 23 sty 2014, 13:44 --

http://studium-poczwarki.blog.onet.pl/
Offline
Posty
2381
Dołączył(a)
11 sty 2014, 15:40

siem.

Avatar użytkownika
przez julusia 23 sty 2014, 15:00
Hatifnatow5, cześć :D
A nie podejrzewano u Ciebie CHAD ?
Wenlafaksyna 187,5 mg
Mirtazapina 30 mg
Olanzapina 15 mg
doraźnie: Hydroksyzyna, Chlorprothixen
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1077
Dołączył(a)
06 wrz 2013, 01:09
Lokalizacja
Trójmiasto

siem.

Avatar użytkownika
przez Hatifnatow5 23 sty 2014, 15:16
Inga, na tym blogu jest tylko jeden wpis, nie ma nic o 7F.
mam wrażenie, że na terapii często ślizgam się po tematach. wiem, że muszę się bardziej zaangażować, wejść głębiej, poruszyć ten temat lęku przed zdrowiem, odpowiedzialnością za siebie. za mało tam mojej inicjatywy chyba, to muszę zmienić.

Julusia,
tak, diagnozowano chad, ale nie mam tego jednoznacznie potwierdzonego. jak pójdę do lekarza to porozmawiam o tym.
ciekawa jestem czy to dyskwalifikuje przy 7F.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
108
Dołączył(a)
23 sty 2014, 00:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 4 gości

Przeskocz do