Witam

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam

przez Iryska 24 lis 2012, 23:09
Witajcie, jestem tu nowa. Mam na imię Sylwia, ale w Internecie używam nicka Iryska. W styczniu kończę 20 lat, jestem na pierwszym roku studiów. Z depresją zmagam się od kilku lat, leczę się od dwóch, gdy doszedł zespół lęku napadowego i nie byłam w stanie normalnie funkcjonować. W sumie teraz "normalnie" to momentami też za dużo powiedziane. Nie umiem mówić osobiście o moich problemach, dlatego piszę tutaj. Chętnie poznam osoby, które zmagają się z podobnymi problemami.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
24 lis 2012, 22:03

Witam

Avatar użytkownika
przez silence_sadness 24 lis 2012, 23:13
Witaj na forum.. :smile:
"Musimy czerpać radość z każdej chwili i głęboko w sercu mieć nadzieję, że dobrych momentów w życiu nigdy nam nie zabraknie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2713
Dołączył(a)
03 lis 2012, 23:56

Witam

przez nowakwioletta5 25 lis 2012, 00:31
Witaj rówieśniczko ;) ja mam 19 lat i też jestem na pierwszym roku. Może opiszesz szerzej swoja sytuację?
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
09 lis 2012, 09:44

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam

Avatar użytkownika
przez Artemizja 25 lis 2012, 08:57
Iryska, witaj na forum ;)Rozgość się ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Witam

przez Iryska 25 lis 2012, 17:04
nowakwioletta5 napisał(a):Witaj rówieśniczko ;) ja mam 19 lat i też jestem na pierwszym roku. Może opiszesz szerzej swoja sytuację?


Stany depresyjne miałam już w okresie dojrzewania, ale nie przykładałam do nich większej wagi. Ot, po prostu burza hormonów. Co prawda nie zauważyłam, żeby wszyscy w tym okresie planowali samobójstwa, ale może po prostu byłam dziwna, tak mi się wtedy wydawało.
Trwało to od końca podstawówki przez gimnazjum, potem początek liceum. W drugiej klasie podjęłam się pewnego przedsięwzięcia, które przysporzyło mi mnóstwo stresu. Dodatkowo doszedł paniczny strach przez niepowodzeniem, bo od dziecka praktycznie jestem perfekcjonistką. Zaczęły się stany lękowe, zespół lęku napadowego, silne stany depresyjne, połączone z myślami samobójczymi, autodestrukcją i kompletną izolacją. Po kilku miesiącach szpitali, wizyt u wszelkiego rodzaju lekarzy w końcu jeden psychiatra postawił diagnozę i przepisał odpowiednie leki. Wcześniej brałam leki od neurologa (Fevarin i Tranxene), po których czułam się strasznie, spałam całe dnie, a ataki tylko się nasilały. Teraz biorę Citronil niecałe dwa lata, stany lękowe minęły, czasem mam jeszcze jakieś lekkie dolegliwości typu nerwobóle, ale ogólnie jest dobrze. Gorzej z depresją.
A u Ciebie jak, jeśli można spytać?
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
24 lis 2012, 22:03

Witam

Avatar użytkownika
przez Entienne 25 lis 2012, 17:13
Witaj, Irysko, bardzo Cię rozumiem (niestety dla nas, że to wszystko przechodzimy). Zazdroszczę, że jesteś na studiach, ja strasznie boję się, że nie dotrwam do matury... Co studiujesz?
Poczołgałam się z powrotem do łóżka [...] wtuliłam twarz w poduszkę, żeby stworzyć złudzenie, że jest noc.
Zastanawiałam się nad tym, czy nie należałoby może wstać, ale nie mogłam znaleźć żadnego powodu.
Nic na mnie nie czekało.


Sylvia Plath
Avatar użytkownika
Offline
Posty
42
Dołączył(a)
25 lis 2012, 16:16

Witam

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 lis 2012, 18:29
Iryska, Witam Cię serdecznie na forum! :D
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Witam

przez Nortt 25 lis 2012, 18:49
Witamy, witamy, chlebem i solą, bez popity.
Nortt
Offline

Witam

Avatar użytkownika
przez *Monika* 25 lis 2012, 18:54
Nortt, :mrgreen:
Obrazek
Avatar użytkownika
Offline
Główny Moderator
Posty
18813
Dołączył(a)
16 paź 2009, 19:20
Lokalizacja
Ślązaczka z krwi i kości

Witam

przez Iryska 27 lis 2012, 00:27
Teraz jestem na germanistyce z włoskim. Jakoś daję radę, z nauką w sumie większych problemów nie mam, jak mam jakieś kolokwium czy mam być pytana, biorę krople na uspokojenie, bo inaczej niestety jeszcze się nie da. Sama widzę, że stres jest niepotrzebny, ale trudno go pokonać. Z maturą problemów nie miałam, o dziwo spokojnie nawet podeszłam i chyba to mnie uratowało. Najważniejsze to próbować się uspokoić, ze wszystkich sił. Sukces sam przyjdzie, jeśli nawet nie w perfekcyjnym zdaniu, to w samopoczuciu.
Offline
Posty
8
Dołączył(a)
24 lis 2012, 22:03

Witam

Avatar użytkownika
przez tahela 27 lis 2012, 02:22
hej witaj, to nie jest źle wtym momencie jak krople pomagaja, ja na studiach miałm takie jazdy zołądkowe ,ze do tej pory źle to wspominam i pewnie bede cały czaas juz do końca tak to wspomina i to totalne rozwalenie i uciekające mysli ech, fajnie ,ze dajesz radę
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do