Witam wszystkich

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witam wszystkich

Avatar użytkownika
przez Rafał44 19 kwi 2012, 21:05
Witam wszystkich. To forum to moja kolejna próba odnalezienia drogi wyjścia z sytuacji bez wyjścia. Mam też nadzieję, że będę mógł służyć komuś radą i pocieszeniem, jako znerwicowany dystymik z dziesięcioletnim stażem.
"Gdy zbyt długo spoglądasz w otchłań, ona także spogląda na ciebie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 20:57
Lokalizacja
Śląsk

Witam wszystkich

Avatar użytkownika
przez Damageed 19 kwi 2012, 21:07
Rafał44

Witaj Rafał :)
Czas goi rany, ale nie wygoi blizn ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
245
Dołączył(a)
19 lut 2012, 02:58
Lokalizacja
Gdynia/Poznań

Witam wszystkich

Avatar użytkownika
przez hagar 19 kwi 2012, 21:27
Fajne imie,mój brat tez tak ma na imię:)
Dobrze ,ze szukasz drogi wyjścia,moze keidyś się uda pchnąć sprawy blizej wyjścia,trzymam za to kciuki
DIANKA
Avatar użytkownika
Offline
Posty
23
Dołączył(a)
17 kwi 2012, 21:38

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witam wszystkich

przez Laima 19 kwi 2012, 21:29
Rafał44, witaj :D
Laima
Offline

Witam wszystkich

przez yoannaanna 19 kwi 2012, 22:37
Nie wiem czy trafiłam w odpowiednie dla mnie miejsce...ale nie chcę już słuchać że jestem "ciągle niezadowolona", nadąsana. Wiem że sama siębie widzę inaczej niż inni ale to nie jest niezadowolenie. Już mi po prostu wszystko jedno... Mam dwuletniego synka, i chyba tylko dzięki niemu ostatnie półtora roku minęło jak minęło. Malec wymagał żebym wstała z łóżka i dała jeść, a południowy spacer wymuszał przebrania się z piżamy i umycie się. Dzisiaj jest mi lepiej...chwilami...ale potem znów bierze mnie taka obojętność, duszność. Tą obojętność lubię, dobrze mi w takim otępieniu, w samotności. W sumie nie liczę na odpowiedzi, nie wiem czemu to piszę...
Umrę ci kiedyś.
Oczy mi zamkniesz.
I wtedy — swoje
Smutne, zdziwione,
Bardzo otworzysz.
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 22:21

Witam wszystkich

Avatar użytkownika
przez tahela 19 kwi 2012, 22:42
Rafał44,
cześc i pisz moze jakos bedzię Ci raźniej
Kto utraci raz będzie zawsze czekać
Zatrzymujesz czas i zaglądasz w przepaść
Zostaje smutek i tylko smutek
Ostry jak nagły serca głód
Wiatr co zwala z nóg
Smutek i ty
Avatar użytkownika
Offline
Posty
10990
Dołączył(a)
09 sty 2011, 23:22

Witam wszystkich

przez Kulka99 20 kwi 2012, 08:22
witaj pisz razem zawsze weselej .pozdrawiam.
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 18:31

Witam wszystkich

Avatar użytkownika
przez Rafał44 20 kwi 2012, 08:26
yoannaanna napisał(a):Nie wiem czy trafiłam w odpowiednie dla mnie miejsce...ale nie chcę już słuchać że jestem "ciągle niezadowolona", nadąsana. Wiem że sama siębie widzę inaczej niż inni ale to nie jest niezadowolenie. Już mi po prostu wszystko jedno... Mam dwuletniego synka, i chyba tylko dzięki niemu ostatnie półtora roku minęło jak minęło. Malec wymagał żebym wstała z łóżka i dała jeść, a południowy spacer wymuszał przebrania się z piżamy i umycie się. Dzisiaj jest mi lepiej...chwilami...ale potem znów bierze mnie taka obojętność, duszność. Tą obojętność lubię, dobrze mi w takim otępieniu, w samotności. W sumie nie liczę na odpowiedzi, nie wiem czemu to piszę...


Ja byłem kilka lat w związku z pewną kobietą, która myślała, że mój stan to zwykłe lenistwo i obojętność na to, co się dzieje wokoło. Także po części Cię rozumiem. Ty masz syna, który mobilizuje Cię - ja nie mam nikogo. Kiedyś żyłem bo tak nakazywała moja wiara, dziś nie wiem dlaczego żyję. Po prostu jest we mnie coś, co powoduje, że na przekór mojej chorobie trwam. Nie wiem jak długo to jeszcze potrwa, bo nic nie wskazuje na to, żebym miał wyzdrowieć. W każdym bądź razie myślę, że trafiłaś na odpowiednie miejsce i mam nadzieję, że znajdziesz tu wsparcie, a z czasem wszystko się wyprostuje - czego serdecznie Ci życzę.
"Gdy zbyt długo spoglądasz w otchłań, ona także spogląda na ciebie."
Avatar użytkownika
Offline
Posty
32
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 20:57
Lokalizacja
Śląsk

Witam wszystkich

Avatar użytkownika
przez carmen1988 20 kwi 2012, 08:27
Rafał44, witaj na forum
nerwica wegetatywna
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3473
Dołączył(a)
07 lut 2011, 20:50
Lokalizacja
Poznań

Witam wszystkich

przez Kulka99 20 kwi 2012, 09:00
carmen1988 napisał(a):Rafał44, witaj na forum
napewno kiedyś to się skończy trzeba żyć i się nie poddawać brać każdy dzień na klate i iść do przodu .dziesiec lat zmagania z choroba to bardzo duzo .ja zaledwie od 7 miesiecy choruje ale to co przeszłam to koszmar którego nikomu nie życze co prawda mam oparcie w rodzinie i dziekowac ze sa przymnie .skoro jest w tobie cos co kaze ci walczyc to walcz stawiaj duze kroki do przodu bo z kazdym dniem musi byc lepiej ja w to wierze
Offline
Posty
17
Dołączył(a)
19 kwi 2012, 18:31

Witam wszystkich

Avatar użytkownika
przez Artemizja 20 kwi 2012, 11:29
Rafał44, yoannaanna, witajcie w progach forum ;)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44131
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do