Witajcie... co z tym życiem...??

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

Witajcie... co z tym życiem...??

Avatar użytkownika
przez Trishaa 28 lut 2011, 15:59
Witajcie....
W zasadzie nie wiem od czego zaczac... moze od tego ze jestem 31 letnia kobieta, posiadajaca wbrew pozorom szczesliwa rodzinę ale zupelnie nie umiejaca sie odnalezc w rzeczywistosci. Obecna moja rzeczywistosc to siedzenie w domu na wychowawczym z 2 dzieci wieku 2,5 i 1,5 roku. Pomyslicie ze pewnie to jest problemem u mnie ale to nie tak, ja zawsze była "inna" tylko teraz daje mi to o wiele bardziej w kość. Zawsze byłam bardziej wrazliwa niz inni, bardziej podatna na stres, ale kiedys potrafilam widziec wszytsko w rozowych kolorach i radzic sobie a teraz widze tylko ciemne szarosci. Wiadomo ze zycie wystawia nas na rozne proby i z wiekiem jest ich coraz wiecej i sa trudniejsze ale wydawalo mi sie ze powinnam sobie ze wszystkim radzic ale jednak nie potrafie.
Nie wiem co jest ważne a co nie, co jest normalnym zachowaniem a co wychodzi poza ogolno przyjete normy. Prawda jest taka że ja już dłuzej nie mogę tak zyć i najgorsze że nie moge tak życ, nie tyle z innymi co ze soba. Nie to ze mam mysli samobojcze bo ich nie mam... znaczy moze mam ale na pewno nie odwaze sie tego zrobic. Moim problemem nie wiem czy jest depresja czy stany lekowe czy nerwica, czy cos zupelnie innego. Ja chyba po prostu nie umiem normalnie życ - jestem nerwowa, smutna, czasami euforyczna, wiecznie przestraszona i wszytsko mnie przerasta i czesto nie panuje nad swoimi emocjami. Byłam na 1 wizycie u psychiatry na NFZ - dała mi coaxil i powiedziala ze nie widzi we mnie problemu ale jesli chce to te leki powinny pomoc. Przyjmuje je od miesiaca w dawce 2x1 i rzeczywiscie moze trudniej mnie wyprowadzic z rownowagi ale cała reszta jakby sie nie zmienila... Chciałam isc na terapie do psychologa ale boje sie ze nie bede potrafila byc szczera, a nie chce komus marnowac czasu a sobie pieniedzy... W sumie nie wiem czego chce... czasami jest dobrze i po prostu jest dobrze ale jak sie zaczyna walic to mam ochote schowac sie pod koldre tylko spac i wyć na zmianę... Moze pomozecie mi czasem wygadac się, moze "zdiagnozowac" a moze po prostu nauczycie normalniej funkcjonowac ale przede wszytskkim na pewno mnie zrozumiecie...

Pozdrawiam Was wszystkich i zycze tylko dobrych dni...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
28 lut 2011, 15:29
Lokalizacja
Warszawa

Witajcie... co z tym życiem...??

przez NewYork 28 lut 2011, 18:13
Hej

Na pewno masz odwagę, by iść do psychologa. dasz rade. idź do psychologa. Może Ci on pomóc. Dasz radę:)
NewYork
Offline

Witajcie... co z tym życiem...??

Avatar użytkownika
przez Trishaa 01 mar 2011, 09:20
.... zalogowałam się, przedstawiłam i nie wiem co dalej... nie wiem gdzie dołączyc... czy mam depresję, czy stany lekowe, czy zaburzenia osobowości... a moze mam to wszytsko... a moze nic jak twierdzi psychiatra... po prostu nałozyło sie kilka ciezkich spraw...
czy moje odczucia, ze nie jest ze mna dobrze, nawet na chłodno, jak analizuje zachowania mowia ze doszukuje sie problemow czy ze naprade cos jest na rzeczy...
.....
....
....za duzo pytań .....bez odpowiedzi....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
28 lut 2011, 15:29
Lokalizacja
Warszawa

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Witajcie... co z tym życiem...??

przez klaudunia 01 mar 2011, 09:29
myślę że cię rozumiem myślę że dobrym pomysłem jest iść do psychologa mnie też psychiatrzy długo muwili że nic mi nie jest a okazało się że mam psychoze niestety uczę się z tym żyć jak mają na imię twoje dzieci?ja też mam dwujke
Offline
Posty
236
Dołączył(a)
08 mar 2010, 15:18

Witajcie... co z tym życiem...??

przez LitrMaślanki 01 mar 2011, 09:29
Trishaa,
To raczej nie możliwe ,że masz to wszystko .
A co dalej ? najmądrzej byłoby iść do lekarza .
Dowiedzieć się na co się choruje i zacząć chorobę leczyć .
LitrMaślanki
Offline

Witajcie... co z tym życiem...??

Avatar użytkownika
przez Trishaa 01 mar 2011, 13:47
Wykonałam kolejny krok... zapisałam sie do psychologa na terapie...

Poniewaz to watek powitalny nie bede tu zanudzac, przeniose sie do jakiego tematu...po przeczytaniu wielu postow od wczoraj najbardziej chyba utozsamiami sie z tym z zaburzeniami osobowosci... wiec tam ide... zaczne od poczatku i postaram sie ze szczegolami opisac siebie....jesli to w ogole mozliwe bo chyba mam za duzo tych roznych osobowosci :?

Dziekuje za powitanie i rady - wszystkie są bardzo pomocne i choc na chwile podnosza na duchu.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
13
Dołączył(a)
28 lut 2011, 15:29
Lokalizacja
Warszawa

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 6 gości

Przeskocz do