O sobie!

Jesteś nowy na forum ? Masz okazję przywitać się z innymi forumowiczami.

O sobie!

przez córeczka 27 lis 2009, 02:25
Czesc!

Wydaje mi sie, by normalnie funkcjonowac nalezy sie poznac! Z Wami pojdzie mi latwiej, bo wiem,ze czujecie sie podobnie - gorzej jest klarowac dlaczego sie czuje tak a nie inaczej osobom zdrowym.

Moj problem zaczal sie w rok po smiertelnym wypadku drogowym mojego taty! Przez pierwszy rok trzymalam sie jak nigdy, ale teraz wiem,ze tylko dlatego, by pomoc mamie w trudnych chwilach. Psychicznie zawsze bylam dosc silna. Po roku od smierci zaczelo sie bieganie po lekarzach, a to z kolataniem serca, z brakiem tchu itp.
Badan co prawda nie mialam za wiele - morfologia, ob, tarczyca, jonogram, ekg, spirometria - tyle! Ale skoro one wyszly ok, to chyba juz nie musze szukac nigdzie indziej - stres! Jesli sie myle to mnie oswieccie!!!

Teraz jest tak,ze mam wrazenie,ze sie udusze, taka klucha w gardle, czasem uczucie duszenia sie, trudnosc ze zlapaniem oddechu. No to w sumie i tak niezle! Teraz pozostal tylko strach przed dlugimi trasami samochodem - podswiadomie, ze jak mi sie cos stanie to mama zostanie sama i to uczucie braku tchu i duszenia - przeszkadza mi w studiach ale ... i tak skoncze!!!

U psychiatrow bylam 2, psycholog tez sie zdarzyl, i z zadnym z nich nie moglam sie dogadac! Nie chodzi o to,ze nie chce sobie uzmyslowic choroby, problemu, bo wiem,ze jest ale.... kazdy z nich wmuszal we mnie leki albo na depresje albo jakies inne cudo! A to,ze nie chce ich nie obchodzilo! Juz tlumacze dlaczego nie chce - zadko biore leki a jak juz biore... jestem osoba, ktora tabletki na bol glowy bierze tylko ziolowe i to mi pomaga! Zwykly Apap dziala na mnie jak na niektorych Ketonal. I Apapem sie "leczylam" po operacji - lekarz byl w szoku,ze to mi wystarczylo!
A po lekach ktore dostalam - po 1 spalam prawie na stojaco a po 2 bylo "za fajnie" jak naćpana!!!! Wiec jak sie nie moge dogadac,ze nie bede brac czegos po czym jestem glupsza niz jestem - wiecej nie pojde!!!

Klamalam - ten lek przed tym,ze mama zostanie sama strasznie mi utrudnia zycie a brak tchu i duszenie przeszkadza na studiach, wiec powiedzialam sobie do 5 razy sztuka i umowilam na wizyte do jeszcze innej psycholog - 15 grudzien - zobaczymy co powie?

A Wy moi drodzy - co o tym moim stanie myslicie? Duzo brakuje mi do calkowitej wścieklizny? Czy jeszcze powalcze???:P

Buziaki
córeczka
Offline

Re: O sobie!

Avatar użytkownika
przez Słowianka 27 lis 2009, 08:47
Wygląda na nerwicę,ale nie jestem komepetentna by stawiać diagnozę.Warto poszukać mądrego specjalisty.Może poszukaj w ofertach,może ktoś kogoś doradzi?
"Jestem Polakiem – więc mam obowiązki polskie: są one tym większe i tym silniej się do nich poczuwam, im wyższy przedstawiam typ człowieka."
Roman Dmowski
Avatar użytkownika
Offline
Posty
303
Dołączył(a)
22 paź 2009, 07:44
Lokalizacja
Warszawa

Re: O sobie!

przez córeczka 27 lis 2009, 13:58
Spokojnie - juz sie umowilam - 15 grudzien moze tam znajde "bratnia dusze" do pogadania, a nie osobe, ktora chce zebrac punkty i wyjechac za wystawione mi recepty na Kanary:P
Ale spokojnie - jakoś daje rade. Tak szybko sie nie umiera a z moja wścieklizną, która mnie trzyma i konserwuje na pewno jeszcze dluzej:D
Ale fajnie,ze jest odzew - dziekuje!
córeczka
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: O sobie!

przez viper 27 lis 2009, 18:21
na pewno będzie dobrze, masz w sobie coś, co emanuje wręcz radością i... jakimś takim wewnętrznym szczęściem :D
Offline
Posty
4
Dołączył(a)
26 lis 2009, 17:23

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do