Moje auto :/

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Moje auto :/

przez FiRe86 21 mar 2007, 11:45
Taka kobieta co nie umie prowadzić :/... A ja mam świeży lakier nałożony na samochód (marki BMW pewnie szkoda) i jak teraz wygląda
Obrazek
Tak to się stało jadę sobie i zatrzymuję, żeby przepuścic srebrne clio bo długo stał, potem ruszam się, a obok mnie jakaś kobieta czerwoneym hyndai atos... Nie patrząc na lewo i najechała na mnie :/...
Obrazek
Najwazniejsze sie sie nie denerwowałem i byłem spokojjny :twisted:
Życie jest piękne i cudowne,
Lecz nerwica jes tylko utrusnia,
Warto ją pokonać dzielnie... :)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
24 lut 2007, 12:02
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez Róża 21 mar 2007, 11:49
Ożesz,no nieźle.
Bez ludzkiej pamięci przeszłość nie istnieje.
Pech nigdy nie zawiedzie:
przyjdzie w samą porę:)))
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
1197
Dołączył(a)
02 gru 2006, 22:18
Lokalizacja
z ogrodu

Avatar użytkownika
przez gina 21 mar 2007, 11:51
He he he :mrgreen: fire dasz radę...
No powiedz jakie to będzie miało znaczenie za 2 tygodnie...
pewnie żadnego...
Dobrze mi się gada bo nie mam samochodu
a z drugiej strony samochód jest do jeżdżenia nie do oglądania...
czy nie?
Hmmmm....
na próżno to wszystko co dzisiaj jest bólem....
Avatar użytkownika
Offline
Posty
382
Dołączył(a)
21 paź 2006, 11:47
Lokalizacja
jeszcze nie stąd

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

przez FiRe86 21 mar 2007, 11:52
Róża napisał(a):Ożesz,no nieźle.

No nieźle a ta babka chyba miała nerwice bo tak sie denerwowała i zadawała pytanie co chwile dzwonimy na policje jeszcze nie pamieta jak było <lol2>

[ Dodano: Dzisiaj o godz. 10:53 am ]
gina napisał(a):Dobrze mi się gada bo nie mam samochodu
a z drugiej strony samochód jest do jeżdżenia nie do oglądania...
czy nie?
Hmmmm....

No taaak ale o samochód trzeba dbać, a poza tym jakbys miała auto to napewno nie chciałabys jezdzic samochodem ze zniszczoną blachą i lakerem bo to taki wstyd..
Życie jest piękne i cudowne,
Lecz nerwica jes tylko utrusnia,
Warto ją pokonać dzielnie... :)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
24 lut 2007, 12:02
Lokalizacja
Katowice

Avatar użytkownika
przez IceMan 21 mar 2007, 18:13
Wiesz co... dobry blacharz i śladu nie będzie. A na koszty naciągnij tą kobietkę - przecież ona spowodowała wypadek. Mój tata ma VW Vento, kolor czerwony. Miał robiony błotnik (wycięta część błotnika i wstawiona nowa + lakierowanie - przyczyna? korozja spowodowana głupotą poprzedniego właściciela i amatorską robotą blacharza (poprzedniego), której wynikiem było zamalowanie kanalików odprowadzających wodę i wspomniana korozja, która się ujawniła po okresie silnych opadów) i nie było nawet potem widać, gdzie się kończy stara, a gdzie zaczyna nowa warstwa lakieru. I zrobione jest extra, bo samochód już 3 lata jeździ i nic się nie dzieje. Tylko popytaj się ludzi, utraf dobrego blacharza i będzie wszystko ok.
PS. to jest "trójka"?
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
4789
Dołączył(a)
30 wrz 2006, 13:49
Lokalizacja
Wroc

przez FiRe86 22 mar 2007, 00:26
Piotrek napisał(a):Wiesz co... dobry blacharz i śladu nie będzie. A na koszty naciągnij tą kobietkę - przecież ona spowodowała wypadek. Mój tata ma VW Vento, kolor czerwony. Miał robiony błotnik (wycięta część błotnika i wstawiona nowa + lakierowanie - przyczyna? korozja spowodowana głupotą poprzedniego właściciela i amatorską robotą blacharza (poprzedniego), której wynikiem było zamalowanie kanalików odprowadzających wodę i wspomniana korozja, która się ujawniła po okresie silnych opadów) i nie było nawet potem widać, gdzie się kończy stara, a gdzie zaczyna nowa warstwa lakieru. I zrobione jest extra, bo samochód już 3 lata jeździ i nic się nie dzieje. Tylko popytaj się ludzi, utraf dobrego blacharza i będzie wszystko ok.
PS. to jest "trójka"?
Włąsnie tak robie i zapłaciła mi szkody... Tak to jest trójka z 1992 roku BMW 325i seria 192 koni a ja mam po tuningu 270 koni...
Życie jest piękne i cudowne,
Lecz nerwica jes tylko utrusnia,
Warto ją pokonać dzielnie... :)
Offline
Posty
28
Dołączył(a)
24 lut 2007, 12:02
Lokalizacja
Katowice

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 11 gości

Przeskocz do