Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez emilk 15 lip 2015, 15:12
ugh napisał(a):Artemizja, niestety, zbyt "grzeczna" ostatnimi czasy jestem więc nie dane będzie mi przetestować :D.


Oj nie mow chop,ja tez bylem bardzo grzeczny kiedys :P
emilk
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez emilk 15 lip 2015, 15:12
Artemizja napisał(a):ugh, wystarczy spamować i bluzgać w temacie o lekach :twisted: 8)


No ja sie o tym przekonalem ;)
emilk
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez ugh 15 lip 2015, 15:14
emilk napisał(a):
Oj nie mow chop,ja tez bylem bardzo grzeczny kiedys :P

A ja wręcz odwrotnie ale podobno jestem protegowana i nigdy mi się za to nie oberwało :twisted:
ugh
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez bonsai 15 lip 2015, 15:16
ugh napisał(a):Szefowa, ależ szefowa dała sobie avatar - "I'm the boss, don't play with me" hihi :D

Wspaniały awatar! Ech, a ja właśnie chciałbym z Artemizją "pograć" i w ogóle. No ale nie można, niestety. :cry:
ugh napisał(a):Bo po pierwsze, uważam, że lepiej od razu uczyć się radzić sobie bez nich a po drugie nie chciałabym się od nich uzależnić. Inna kwestia, to taka, że brałam przez chwile Afobam i czułam się po nim fatalnie. Kręciło mi się w głowie i mdlałam.

Tylko że smucisz się, że sobie nie radzisz ostatnio. Twardym trzeba być, to prawda, ale czasem warto dać sobie pomóc. Wzięłaś jedną benzodiazepinę i się zraziłaś (może to i dobrze akurat), ale ja bardziej miałem na myśli leki antydepresyjne, które nie uzależniają.
ugh napisał(a):No własnie, czy aby na pewno?

W życiu pewne są tylko podatki i śmierć. :) Jak jednak zaznaczyłem istnieje cała masa leków, które mogłyby Ci pomóc stanąć na nogi (niezależnie od neurologicznych przyczyn niedomagania) i które wcale nie jest tak trudno odstawić po półrocznym przyjmowaniu. No ale to tylko sugestia, jesteś duża, sama decydujesz.
---

Kurna, wróciłem z krótkiej przejażdżki. Jazda samochodem i śpiewanie ulubionych piosenek na głos to, oprócz orgazmu, jedno z najprzyjemniejszych odczuć w świecie mym doczesnym. Dzisiaj używałem pyska do Dżemu. :>
bonsai
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez ugh 15 lip 2015, 15:26
bonsai napisał(a):Wspaniały awatar! Ech, a ja właśnie chciałbym z Artemizją "pograć" i w ogóle. No ale nie można, niestety. :cry:

Jak to, możecie przecież iść sobie w Państwa miasta pograć :D.
bonsai napisał(a):Tylko że smucisz się, że sobie nie radzisz ostatnio. Twardym trzeba być, to prawda, ale czasem warto dać sobie pomóc. Wzięłaś jedną benzodiazepinę i się zraziłaś (może to i dobrze akurat), ale ja bardziej miałem na myśli leki antydepresyjne, które nie uzależniają.

Bonsai, kochany ale ja nie mam depresji ;). Fakt, dopada mnie czasem chwilowy dołek ale to przecież każdemu się zdarza a już tym bardziej w takiej sytuacji w jakiej jestem. Uwierz mi, że jestem radosnym i pełnym optymizmu człowiekiem. Smucę się, to fakt ale dlatego, że już mam dosyć tej sytuacji bo czas ucieka a ja stoję w miejscu. Chociaż fakt, dowiedziałam się przy okazji o posiadanych kilku "schorzeniach" ;). Także mój drogi, leki antydepresyjne w niczym mi nie pomogą bo na szczęście problemu z nastrojem nie mam. Ale dziękuję za Twoją troskę, to miłe i doceniam :).
bonsai napisał(a):W życiu pewne są tylko podatki i śmierć. :) Jak jednak zaznaczyłem istnieje cała masa leków, które mogłyby Ci pomóc stanąć na nogi (niezależnie od neurologicznych przyczyn niedomagania) i które wcale nie jest tak trudno odstawić po półrocznym przyjmowaniu. No ale to tylko sugestia, jesteś duża, sama decydujesz.

Jedyne leki, nad którymi się czasem zastanawiam to takie, które zniwelują objawy somatyczne - to ciągłe otępienie przede wszystkim i uczucie bujania. Więc jak rozumiem, to zapewne tylko i wyłacznie leki przew-lękowe, któe tak de facto otepiają tylko i dlatego człowiek tych objawów nie ma.
bonsai napisał(a):Kurna, wróciłem z krótkiej przejażdżki. Jazda samochodem i śpiewanie ulubionych piosenek na głos to, oprócz orgazmu, jedno z najprzyjemniejszych odczuć w świecie mym doczesnym. Dzisiaj używałem pyska do Dżemu. :>

Ojjj, to jest miłe jechać autem po bezdrożach "Ameryki" i drzeć pyska w eter. Wiatr we włosach, horyzont daleko w oddali, chill ehh....chciałabym już stanąc na nogi bo się rozmarzyłam :D
ugh
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lip 2015, 15:46
emilk, :D

ugh, niespecjalnie kojarzę, żebyś kiedyś rozrabiała 8)

bonsai, :lol:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lip 2015, 15:48
Skończyłam myć okna i sprzątać łazienkę. To ostatnie, to koszmar, którego po prostu od pierwszego, do ostatniego szczegółu nienawidzę robić i zawsze się przed tym wzbraniam :hide: Teraz chwila przerwy i przydałoby się umyć lodówkę :roll:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez Saraid 15 lip 2015, 15:56
Artemizja, aleś ty pracowita no no weż na luz jak masz czas odpocznij praca nie ucieknie ;) zachowuję się podobnie jak Ty a potem padam ze zmęczenia ciągle ..
Saraid
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lip 2015, 15:58
white Lily, cały dzień dzisiaj coś robię i w sumie sama nie wiem po co :bezradny:
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez bonsai 15 lip 2015, 16:00
Dla Kowaliksa czy jakoś tak, pewnie! :cry:
bonsai
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez Nicholas1981 15 lip 2015, 16:01
Artemizja :great:
Nicholas1981
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez Saraid 15 lip 2015, 16:02
Artemizja napisał(a):white Lily, cały dzień dzisiaj coś robię i w sumie sama nie wiem po co :bezradny:
Hahaha no właśnie jak pięknię to ujęłaś warto się tak szarpać?idż kochana zrelaksuj się pomyśl o sobie dość już na dziś szkoda dnia ;)
Saraid
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

przez emilk 15 lip 2015, 16:15
Ja garaż sprzatalem żeby moim motocyklom bylo milo :D
emilk
Offline

Dzienne Wrony - Nocne Darki (czynne 24 h na dobę) - cz. 2

Avatar użytkownika
przez Artemizja 15 lip 2015, 16:39
bonsai, eeeeee Kowalix pewnie nawet nie zauważy :roll: :bezradny:

Nicholas1981, ;)

white Lily, tyle, że mi się już dzisiaj nic już nie chce :bezradny:

emilk, motor Kowalixa stoi w przedpokoju, który też posprzątałam, więc też mu jest miło 8)
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44134
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 8 gości

Przeskocz do