Spamowa wyspa

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez xxdaisyxx 06 wrz 2014, 09:32
platek rozy, ja i tak całe życie mam niedowage więc jak jeszcze schudne to kicha! Jak jeszcze byłam zdrowa to robiłam mase, chodziłam na siłke, podobały mi się te krągłości które chciałam sobie wyrzeźbić.. A teraz znowu kości :shock:
kosmostrada, też byłam z psem, zapaliłam i cóż do pracy na 10, a ja jeszcze rozczochrana nie moge się zebrać po porannym ataku :cry:. Też bym poszła na jakieś polowanko, ale u nas Winobranie się zaczyna cały tydzień koncertów, a ten tłok na deptaku tylko mnie przytłacza :?...
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
04 wrz 2014, 11:15

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez mirunia 06 wrz 2014, 09:36
platek rozy, z tymi dwoma mózgami mam podobnie... nie znoszę tego "nie mojego", który tak nakręca złe emocje. Zawsze byłam optymistką, z pozytywnymi myślami, że jakoś to będzie, dam radę. A teraz jak przychodzi mi coś załatwić samej, bez wsparcia drugiej osoby, to się nakręcam niesamowicie, nerwy i emocje są do potęgi n-tej.

Zaraz się ubieram i chce wyjść na zakupy, muszę kupić wiejskie jaja na targowisku. Też mam z apetytem na bakier, jem z rozsądku i wpycham w siebie na siłę. Najchętniej jadłabym tylko banany i brzoskwinie... na pieczywo nie mam ochoty :bezradny:
A po południu jeszcze nie wiem co będę robiła, może jakiś spacer na słońcu. :105:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
4369
Dołączył(a)
12 wrz 2013, 15:43

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 wrz 2014, 09:37
xxdaisyxx, moze przestaniesz chudnac , moze to znerwow jest? Ja tez tak mialam ze schudlam na poczatku a to bylo z ciaglego stresu :x
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Infinity 06 wrz 2014, 09:37
Wkurzyłam się na Zuźkę, moją sunię. :evil: Idę na grzyby bo nie wyrobię i jeszcze ją rozszarpie. :roll:
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez xxdaisyxx 06 wrz 2014, 09:39
platek rozy, nerwy stresy depresja.. Wszystko ma pewnie na to wpływ, tak jak mirunia musze na siłe chyba coś wszamać, nawet nie pamiętam kiedy jadłam pieczywo i o dziwo też moge pochłaniać ostatnimi czasy bananki i brzoskwinie :D
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
04 wrz 2014, 11:15

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 wrz 2014, 09:41
mirunia, Kochana ja tez sie wlasnie nakrecam chociaz wiem doskonale ze dam rade bo zawsze dawalam i sobie niepotrebnie teraz stresow przysparzam . Poltora miesiaca wychodzilam normalnie ani mi przez mysl nie przeszlko ze cos mi sie stanie :D a teraz frustracja z szukania pracy i sobie wmawiam ze nie dam rady. Najlepiej na mnie dziala terapia zajeciowa wiec zebym ta prace znalazla (oczywiscie z normalna atmosfera) to sobie juz poradze. Teraz mnie dobija brak kasy i mi sie snia po nocach rachunki :shock: :shock: to jak mam byc spokojna?

Tez takie jaja kupuje a teraz ostatnio dostaje osd sasiadow oni maja od rodzicow bo rodzice na stare lata na wies sie przeprowadzili i maja kurki i kroliki.

-- 06 wrz 2014, 09:44 --

xxdaisyxx, ale bananki sa pozywne to wcinaj ile dajesz rade :D :mrgreen:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 wrz 2014, 09:45
platek rozy - O, to udane polowanie lumpkowe miałaś :D Masz rację, może terapia spowoduje że ten ranek nie będzie tak dotkliwy. Tabsa biorę już tylko jednego i póki daję jakoś radę, to więcej nie chcę... Uboki powodują, że jeszcze gorzej się czuję. Skazana jestem na ciągłą walkę , a z drugiej strony akceptację. Ech, co za los.

xxdaisyxx - to bidulka jesteś, że do roboty jeszcze lecisz w sobotę, ale może dobrze, bo zmobilizowac się musisz i może odpali lepsza energia...

-- 06 wrz 2014, 09:47 --

Infinity, A co psina zrobiła?
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7442
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez xir 06 wrz 2014, 09:48
xxdaisyxx napisał(a):kosmostradaTeż bym poszła na jakieś polowanko, ale u nas Winobranie się zaczyna cały tydzień koncertów, a ten tłok na deptaku tylko mnie przytłacza :?...


Winobranie to czas gdy te miasto przypomina nadmorskie miasteczko.
Na szczęście tak długo to nie będzie trwało =]
Avatar użytkownika
xir
Offline
Posty
9
Dołączył(a)
16 sie 2014, 20:26

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 wrz 2014, 09:49
kosmostrada, oj znam uboki , ja zawsze na tabletach jak zombiak chodzilam , albo wymiotowalam . Teraz nic nie biore juz ze dwa miesiace chyba ...
A ciuszkolandowa terapia mnie uspokaja :D wpadam i jak zaczynam tam grzebac po tych wieszakach a mam taki duuuzy lumpek na osiedlu to zapominam o wszystkim.

Podobnie jak Ty ja duzo sobie tlumacze w myslach , a jak mi zle i jestem zdolowana i wylekniona to wychodze. Zabieram ta france na spacer i do ludzi . Nie umartwiam sie , ide.
Dzis pojde na kijach polazic. Biodro lepiej wiec sprobuje . zawsze mi to duzo dawalo.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez kosmostrada 06 wrz 2014, 09:58
platek rozy - Też od kiedy udaje mi się wychodzic, to wypadam z domu, kiedy tylko się da i pod byle pretekstem. Każdy sposób aby zając umysł. Ostatnio miałam tak straszny stan przed pójściem pierwszy raz do pracy, że skoro świt robiłam biżu, a potem snułam się po dworzu do czasu pójścia do biura, bo bałam się, że jak tak dalej pójdzie, to w ogóle z domu nie wyjdę.

No, szykuję się do lumpka. Zaraz wracam.
Ever tried? Ever failed? No matter. Try again. Fail again. Fail better.
S. Beckett
Avatar użytkownika
Offline
Posty
7442
Dołączył(a)
27 lip 2014, 16:47

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez xxdaisyxx 06 wrz 2014, 10:12
kosmostrada, tyle że w pracy jestem też sama ze sobą ze swoim natłokiem myśli, więc mi ona wcale na dobre nie wychodzi niestety... :?
Avatar użytkownika
Offline
Posty
255
Dołączył(a)
04 wrz 2014, 11:15

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez platek rozy 06 wrz 2014, 10:22
kosmostrada, ja znam takie lęki tez , a to wszytsko dlatego ze sie nakrecamy niepotrzebnie ale niestety to domena tej choroby ...samonakrecanie .Udanych lowow! :mrgreen:

Ide Dziewczynki do sklepiku :papa: :papa: :papa:
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15809
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez debacie 06 wrz 2014, 10:45
Cześć dziewczyny :D

-- 06 wrz 2014, 10:46 --

ja jeszcze w łóżku nie mogę się wygramolić...a Moja kochana mama od rana sprząta i patrzy na mnie złowrogo( albo pewnie sobie wymyślam)..........
Chcę zrozumienia. Nawet jeśli jestem do bólu inna, wyklęta, pogardzona, szokująca, perwersyjna i pierwsza w kolejce do spalenia na stosie.
J. L. Wiśniewski | D.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
60
Dołączył(a)
04 wrz 2014, 11:20

Spamowa wyspa

Avatar użytkownika
przez Infinity 06 wrz 2014, 11:07
Ludzi prawie nie ma w lesie, ale grzybów też nie ma
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2229
Dołączył(a)
05 cze 2014, 16:00

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Motocyklista, Purpurowy i 10 gości

Przeskocz do