Zjednoczone Stany Lękowe

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez Enii 20 lis 2013, 16:06
nerwa dlatego własnie zastanawiam się czy brac prochy, boje sie uzaleznienia.
Ja ponad rok jechałam na ziołowych, od czerwca to praktycznie nie było dnia i nocy abym ich nie łykała. Nie wyszłam z domu bez nich, a jesli juz zapomniałam to lecialam do apteki po nie. Od nich chyba nie mozna sie uzaleznic, ale to przyzwyczajenie, ze je mam to juz cos innego. Ostatnio tez miałam sobie je wziąść na sen.. Jak łatwo sie domyslec wcale mi nie pomagały :(

-- 20 lis 2013, 16:08 --

adrianwej możę się martwi o Ciebie, ja z moja duzo rozmawiam( chociaz czasami ma mnie juz dość)
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 lis 2013, 16:10
PJT, :o :o :o batem po mojej pupce? hihi
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 20 lis 2013, 16:10
Gdyby się martwiła to byłaby w stanie mnie bardziej zrozumieć i nie kłóciła by się ze mną co chwila.A potem jeszcze wygadywała.Poza tym dobrze wiedziała,że nie powinna tego czytać.Powiedziałem jej tylko że nie chce żeby kierowała moim życiem wiecznie bo już nie jestem małym dzieckiem.A na dodatek nie jestem jedynakiem,więc nie czuje się rozpieszczony.Więc to chyba nic dziwnego.
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 lis 2013, 16:11
nerwa, Enii, hania33, dzieki za wsparcie :**** :uklon:

-- 20 lis 2013, 16:12 --

adrianwej, witaj :)

-- 20 lis 2013, 16:13 --

PJT, ale gifek swietny !!! Bardzo mi sie podoba :)
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez Enii 20 lis 2013, 16:16
platek rozy My musimy sie wszyscy tu wspierać
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Między nami lękowcami ;-)

przez nerwa 20 lis 2013, 16:17
Enii, no ja Ci powiem, ze dlatego biore te 2mg wenli (najmniejsza dawka to 37mg) :D Ale bardziej traktuje to jako takie placebo. Wmawiam sobie, ze to pomaga, chociaz na 99% to jest za malo zeby cokolowiek zadzialalo. Ale nie zwiekszam tej dawki, bo kurde nei chce sie wpakowac w leki, poki nie musze. Tzn. raz bywa lepiej raz gorzej, ale poki jeszcze jakos funkcjonuje to staram sie to ogarnac jak najbardziej na poziomie "umyslowym". Nie wiem co z tego wyjdzie, ale te lata temu wyszlam na tym bardzo dobrze. Teraz jest trudniej bo nei chodze na terapie, ale staram sie duzo czytac, pisac, myslec.
Gdyby nie bylo uboków, pewnie bym brała leki, ale tak to nie mam siły sie meczyc tak jak tu wiekszoc :(
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 20 lis 2013, 16:18
platek rozy napisał(a):PJT, pati Pytala lekarke o moj przypadek i lekara stwierdzila ze nie bardzo mnie mozna leczyc bo mam slaba tolerancje lekow :( :why: :why: :why: :why: sie zalamalam :(

-- 20 lis 2013, 13:56 --

to ja z tego nie wyjde :hide: :zonk:

-- 20 lis 2013, 13:59 --

umre na nerwice !!!


nie umrzesz na nerwice ;-).w tych czasach tpo sie umiera na zycie ;D
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 lis 2013, 16:19
Enii, dlatego tutaj trafilam , ciezko tak samemu sie zmagac z ta cholerna choroba zreszta jak z kazda ktora jest upierdliwa.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 20 lis 2013, 16:19
nerwa jaa tez staram sie poki co unikac lekow,cekam teraz na konsultacje psychiatrczyna,ale bardziej przydalaby sie terapia w sumie ;-).tylko jak czytam czasem jakie maja skutki uboczne te leki to juz mam stracha ;-).
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez Enii 20 lis 2013, 16:22
platek rozy <przytulam>

Nerwa i teraz mam dylemat czy do polówki nie zejść, skoro i tak mrowienia trzymały mnie do wczoraj :bezradny:
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez platek rozy 20 lis 2013, 16:26
adrianwej, tez unikalam lekow i sie tylko jeszcze gorzej ze mna zaczelo robic. Poki co mimo ubokow duzych staram sie je brac a co z tego wyjdzie nie wiem. :bezradny: mam klopot bo mam cos nie halo z tolerancja lekow ale sporo osob dobrze je znosi i wychodza z nerwicy.

Enii, ja biore czesc tabletki i pozniej reszte dopbieram tak chyba mi lepiej.
Nigdy nie zaprosiłabyś do swojego domu złodzieja, więc czemu pozwalasz, aby myśli , które kradną Twoje szczęście rozgościły się w Twojej głowie?

Mój mózg jest fabryką strachu. Produkuje bzdury na skalę masową. ;)


http://vimeo.com/48594258
Avatar użytkownika
Offline
Posty
15803
Dołączył(a)
08 sie 2013, 18:53

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez adrianwej 20 lis 2013, 16:28
No zobaczymy,pewnie i tak bede do tego zmuszony bo objawy coraz gorsze.Przede wszystkim musze tez zmienic zycie bo w rodzinnym domu walka z nerwica jest bezskuteczna niestety ;).
Tylko ludzie silni nadzieją są zdolni przetrwać wszelkie trudności ;-).
Avatar użytkownika
Offline
Posty
179
Dołączył(a)
13 lis 2013, 16:12
Lokalizacja
Wejherowo

Między nami lękowcami ;-)

przez nerwa 20 lis 2013, 16:32
platek rozy, ale mis ie wydaje, ze TYLKO z lekami nie wyjdziesz z nerwicy tak czy siak. Tzn. mozesz "zaleczyc" ,a le jak przestaniesz brac to i tak wroci :-/ bo przyczyna jest taka w nas, a tego leki nie wylecza (ja przynajmniej w to wierze).
Ale sluchajcie, czy leki bierzecie, czy nie - to najwazniejsze, starac sie ogarniac tez swoje myslenie, zachowanie itd.
Zobaczcie, kazdy przezywa lęk od czasu do czasu, tylko my (nerwicowcy) mamy tendencje, ze skupiamy sie na sobie w 99% ;) i to pogarsza nasz stan. A zdrowi, nawet jak im cos dolega, to olewaja i potem znika szybko. Albo przezywaja lęk ale nie reagują na niego - lękiem tak jak my, tylko pojawia sie, znika - jak kazda inna emocja i tyle.
I nie ma sie co dziwic, ze tak zle sie czujemy, jakby posadzic zdrowego czlowieka i kazac mu w 100% byc skupionym na swoim sercu, czytac o chorobach serca i nie myslec o niczym innym, to zaloze sie, ze przymuszony do tego, tez zaczal by odczuwac dziwne objawy. Tylko ludzie do tego siebie nie zmuszają, a my sami tak robimy :(
Więc leki lekami, jak nie trzeba brac to dobrze, jak trzeba to trzeba, i jak pomagają to tez dobrze :) ale przede wszystkim trzeba ogarnąć swoją głowe bo bez tego długoterminowej poprawy nie bedzie :( Tak Wam powiadam!
"The greatest weapon against stress is our ability to choose one thought over another." ~William James
Offline
Posty
3828
Dołączył(a)
24 lut 2013, 16:06

Między nami lękowcami ;-)

Avatar użytkownika
przez Enii 20 lis 2013, 16:35
nerwa bardzo trafnie i mądrze to ujełaś :brawo: :uklon: :uklon: :uklon:
Ty kreujesz swoją własną prawdę. A „prawda” to jedynie to, w co wierzysz.
A „to, w co wierzysz” to jedynie to, co myślisz”.

Jerry Hicks
Avatar użytkownika
Offline
Posty
6099
Dołączył(a)
20 paź 2013, 12:10
Lokalizacja
SZ

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do