Jakie studia doradzilibyście?

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Jakie studia doradzilibyście?

przez Seraphim 17 lip 2012, 17:56
Fleure_De_Violette napisał(a):Seraphim, teraz każdy o to pyta, na wszelkiego rodzaju forach - nowa moda. Maturzyści nie wiedzą, co chcą robić w życiu i polegają na opiniach innych 8)

A ja polecam inżynierię materiałową - studiowałam, kierunek dość ciekawy i przyszłościowy :lol:


Hehe, Fleure, widzisz dobrze doradzam koleżance:D

no macie rację, młodzież nie wie kompletnie co robić ze swoją przyszłością. Może to też wynika z tego że wszystko jest podane na tacy, rodzice sypią kasą i można się bawić w studiowanie.
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
04 maja 2012, 08:26
Lokalizacja
tu i tam

Jakie studia doradzilibyście?

Avatar użytkownika
przez linka 17 lip 2012, 18:07
Czasem jak człowiek nie wie co robić z przyszłością warto poczekać rok czasu ze studiami, popracować fizycznie, zobaczyć jak wygląda życie na własny rachunek a nie pchać się bezsensownie na studia :smile:
Zawsze trzeba działać. Źle czy dobrze, okaże się później. Żałuje się wyłącznie bezczynności, niezdecydowania, wahania. Czynów i decyzji, choć niekiedy przynoszą smutek i żal, nie żałuje się...
Avatar użytkownika
Offline
Przyjaciel forum
Posty
11446
Dołączył(a)
10 gru 2007, 14:11
Lokalizacja
Rivia

Jakie studia doradzilibyście?

przez Seraphim 17 lip 2012, 18:10
dokładnie, szczególnie, że teraz nie trzeba kombinować z unikaniem wojska.
Offline
Posty
117
Dołączył(a)
04 maja 2012, 08:26
Lokalizacja
tu i tam

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Jakie studia doradzilibyście?

Avatar użytkownika
przez Sorrow 17 lip 2012, 21:15
Seraphim napisał(a):
Fleure_De_Violette napisał(a):Seraphim, teraz każdy o to pyta, na wszelkiego rodzaju forach - nowa moda. Maturzyści nie wiedzą, co chcą robić w życiu i polegają na opiniach innych 8)

A ja polecam inżynierię materiałową - studiowałam, kierunek dość ciekawy i przyszłościowy :lol:


Hehe, Fleure, widzisz dobrze doradzam koleżance:D

no macie rację, młodzież nie wie kompletnie co robić ze swoją przyszłością. Może to też wynika z tego że wszystko jest podane na tacy, rodzice sypią kasą i można się bawić w studiowanie.

Bardziej z ogromnego bezrobocia, które utrudnia młodzieży wejście na rynek pracy. No i wymuszającego robienie studiów by mieć chociaż paręset złotych więcej niż minimalną.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Jakie studia doradzilibyście?

Avatar użytkownika
przez Sian 17 lip 2012, 21:57
linka napisał(a):Czasem jak człowiek nie wie co robić z przyszłością warto poczekać rok czasu ze studiami, popracować fizycznie, zobaczyć jak wygląda życie na własny rachunek a nie pchać się bezsensownie na studia :smile:



Dokładnie. Po przerwaniu moich pierwszych studiów, postanowiłam znaleźć pracę na kilka miesięcy, żeby nie siedzieć
bezczynnie w domu. Pracowałam w Mc'donaldzie. Wtedy dopiero doceniłam ten świetny czas jakim są studia :)
I od razu w mojej głowie pojawiły się mysli, że nie wyobrażam sobie spędzić reszty życia w pracy tego typu. Moja motywacja aby powrócić na studia wzrosła ogromnie.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
131
Dołączył(a)
02 wrz 2006, 15:54
Lokalizacja
Wrocław

Jakie studia doradzilibyście?

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 18 lip 2012, 11:37
no macie rację, młodzież nie wie kompletnie co robić ze swoją przyszłością. Może to też wynika z tego że wszystko jest podane na tacy, rodzice sypią kasą i można się bawić w studiowanie.

ja tak miałem, przypuszczałem że po studiach typu socjologia pracy nie będzie, ale nie chciało mi się pracować, iść do wojska i chciałem se przedłużyć młodość bo w szkole średniej nie miałem żadnego rozrywkowego życia tak jak większość. Oczywiście po studiach żadnej pracy choć minimalnie związanej z zawodem czy chociażby nie fizycznej nie wykonywałem ale Ci którzy na studiach zaczęli już pracować, doszkalać się robili drugi kierunek odnoszą dziś sukcesy mimo że studiowali ten sam beznadziejny kierunek co ja.

A wracając do tematu to na pewno warto studiować kierunki ścisłe raz że płacą za ich studiowanie dwa że jest duża szansa na znalezienie pracy po nich. No ale wiadomo większość ludzi się na takie kierunki nie nadaje
A kierunki humanistyczne, pedagogiczne to raczej hobby, przedłużenie młodości niż polepszenie sobie szansy na pracę i trzeba mieć w sobie wiele samozaparcia i bardzo dużo robić dodatkowo żeby one się na coś przydały bo w większości przypadków studia w Polsce to parking dla bezrobotnych i służą sztucznemu obniżaniu bezrobocia w Polsce.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17040
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Jakie studia doradzilibyście?

Avatar użytkownika
przez Fleure_De_Violette 18 lip 2012, 11:52
carlosbueno, true :)

Ale autorka chyba już nie jest zainteresowana doradzaniem jej.
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.
Posty
816
Dołączył(a)
25 cze 2012, 20:14
Lokalizacja
Śląsk

Jakie studia doradzilibyście?

przez rafka 18 lip 2012, 13:55
Fleure_De_Violette napisał(a):
A ja polecam inżynierię materiałową - studiowałam, kierunek dość ciekawy i przyszłościowy :lol:

a gdzie studiowałaś?
rafka
Offline

Jakie studia doradzilibyście?

Avatar użytkownika
przez Fleure_De_Violette 18 lip 2012, 14:12
na UŚ, ale zrezygnowałam, bo nie umiałam pogodzić dwóch kierunków :(
Life always offers you a second chance. Its called tomorrow.
Posty
816
Dołączył(a)
25 cze 2012, 20:14
Lokalizacja
Śląsk

Jakie studia doradzilibyście?

przez rafka 18 lip 2012, 14:19
a co w efekcie skończyłaś?
rafka
Offline

Jakie studia doradzilibyście?

przez Icefun 30 lip 2012, 01:02
Seraphim napisał(a):Icefun a może studiuj fizykę kwantową albo inżynierię materiałową bo psychologia i niemcoznawstwo jest ch-jowe.
Zasugerujesz się moją opinią i zmienisz zainteresowania?

Poza tym jak się obcych ludzi można pytać o tak ważną sprawę jak kierunek studiów? niezła abstrakcja.


Seraphim napisał(a):no macie rację, młodzież nie wie kompletnie co robić ze swoją przyszłością. Może to też wynika z tego że wszystko jest podane na tacy, rodzice sypią kasą i można się bawić w studiowanie.


Hej, spokojnie...?
Jesteście obcymi ludźmi, to prawda - dlatego właśnie pytam o obiektywną radę - jak to wygląda z Waszej perspektywy. W większości znajduja się tu ludzie po 23 roku życia, dlatego też nie widzę przeciwwskazań w pytaniu Was o opinię. Czy ja mówię, że jeżeli wszyscy doradzą mi coś innego, pójdę zmienć zdanie a potem się powiesić? Nie. Ok - być moze z mojej wypowiedzi wynikało, ze jestem podatna naopinie innych - bo jestem - ale po co od razu wskakiwać w prześmiewczo-mentorskie tony?
Jak to jest z młodzieżą - nie wiem. Młodzież to zbiór innych ludzi w moim wieku. Nie jestem nimi - ja to ja. Obce jest mi pojęcie wszystkiego podanego na tacy, więc nie wiem - może masz rację.

Fleure_De_Violette napisał(a): Ale autorka chyba już nie jest zainteresowana doradzaniem jej.

Byłam za granicą i nie chciałam, korztystając z cudzego laptopa, wchodzić na nerwica.com jak i żadne inne fora ;)

Tak czy inaczej dziękuję za liczne mniej lub bardziej cenne odpowiedzi.
Offline
Posty
40
Dołączył(a)
12 lip 2012, 00:54

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: freda i 7 gości

Przeskocz do