Wynieść się z domu...To nie jest takie proste. Kolega wspomniał w poście, że ma niską rentę socjalną, skoro tak
to mało prawdopodobne żeby było go stać na wynajęcie własnego lokum, opłacenie rachunków i przeżycie.
Wg mnie powinieneś raczej popracować nad tym aby dokonać zmian w Waszych relacjach, mam głównie na myśli
to w jaki sposób reagujesz na poniżanie ze strony ojca. Wiem że to nie będzie łatwe, ale nie możesz mu na to pozwolić.
I nie chodzi o to aby samemu odpowiadac agresją, zresztą sam napisałeś, że jesteś człowiekiem spokojnym.
Musisz pokazac ojcu, że nie ma nad Tobą całkowitej kotroli, że nie będziesz dawał soba pomiatać. Np w czasie kiedy
wykonujesz jakieś prace domowe, a on zaczyna się nad Tobą znęcać psychicznie, przerwij swoje zajęcie i odejdź,
nie reaguj na jego agresje i powiedz spokojnie, ze wrócisz to tego kiedy on się uspokoi. Wiem że to może być strasznie
trudne, szczególnie jeśli nie miało się ze swoim rodzicem zbyt bliskiej relacji przez całe życie, ale czy próbowałeś mu po
prostu szczerze powiedzieć, że to w jaki sposób on się zachowuje niezwykle Cię dotyka?