sprawy damsko - męskie..

Nic związanego z tematami 'nerwica', 'stres', 'depresja', 'psychologia' itd.
W końcu nie tylko psychologią człowiek żyje. ;)

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 06 sty 2011, 23:24
LitrMaślanki napisał(a):niemądry,
marcja,

A niby jak ten facet doszedł do pieniędzy i sławy ?????????? Potraficie odpowiedzieć ?
talentem aktorskim i tym czymś co przyciąga ludzi ...a kobiety tez ludzie ,wiec nie dorabiajcie teorii o extra wyglądzie = powodzenia .
Bo każdy jak jest radosny,wesoły,życzliwy i potrafi się nie przejmować wyglądem ,jest doskonały . To moje zdanie możecie się nie zgadzać .


Nie zgadzam sie, bo mezczyzna musi dla mnie byc w pierwszej kolejnosci meski. U tego osobnika nie widze ani odrobiny meskosci. Nie pociaga mnie, wiec moglabym byc jego kolezanka (jesli jest zyczliwy i towarzyski) ale nie partnerka zyciowa czy kochanka.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 06 sty 2011, 23:26
DO CHUGOLINY KWIECISTEJ!!
JA WOLAŁBYM BYĆ DANNYM, NIŻ MIEĆ PROBLEMY O KTÓRYCH WSPOMNIAŁEM W TYM WŁAŚNIE TEMACIE PRZED CHWILĄ!!
Nie wmawiajcie sobie, że to tylko wygląd.
:evil:
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 06 sty 2011, 23:32
marcja napisał(a):Moze po prostu szukasz wsrod "niewlasciwych" dziewczyn. Ale one rozstaja sie z Toba, widzac Twoje lęki? Czy uwazasz, ze ogolnie w opinii kobiet taki facet jest postrzegany zalosnie?


Jestem na pozór normalnym, przystojnym facetem. Ale kiedy mam te dni to po prostu jestem kimś zupełnie innym. Sam się nie poznaje. Wyobraź sobie że poznajesz kogoś kto wydaje się być idealny dla ciebie (hipotetycznie) i nagle zaczyna dziwnie się zachowywać. Prosta psychologia, stwierdzasz że jest dziwny i odchodzisz. Przerabiałem ten scenariusz zbyt wiele razy.

niemądry, mylisz się.
Gdybym był brzydki trudno by mi było zrobić dobre pierwsze wrażenie, kiedy zaś mam problemy, trudno mi cokolwiek utrzymać.
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Re: sprawy damsko - męskie..

przez LitrMaślanki 06 sty 2011, 23:33
marcja, no ,jest strona wizualna i eteryczna ,po twoich wypowiedziach ...co prawda nie wyobrażam sobie jak wyglądasz ..ale nawet jak jesteś cudowna to i tak jesteś mało pociągająca ( atrakcyjna ,ze tak powiem) co caøkowicie potwierdza to co piszesz ...kwestia gustu .

jasne ,ze to prywatna,jednostkowa opinaj . ale musiałem to napisać jakoś nigdy kobiety o takim sposobie patrzenia na świat nie były dla mnie kobiece.
Może to stereotypowe traktowanie ,ale taki sposób postrzegania to produkt cywilizacyjny... głęboko w głowę wbita komercja .
LitrMaślanki
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 06 sty 2011, 23:33
Mantis zapewniam Cie, ze chocby ten facet

Obrazek

mial straszne problemy z psychika, co dzien mial mega leki i co drugi dzien zalewalby sie lzami, i tak bylby rozchwytywany ;)
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 06 sty 2011, 23:35
nom, jasne.
Tylko czy chciałabyś się z nim wtedy związać?
Szczerze.
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: sprawy damsko - męskie..

przez LitrMaślanki 06 sty 2011, 23:36
Jestem na pozór normalnym, przystojnym facetem. Ale kiedy mam te dni to po prostu jestem kimś zupełnie innym.


jesteś normalny ,nie na pozór normalny ..i nie daj sobie wmówić ze jest inaczej . Kaidy ma gorsze dni
LitrMaślanki
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Agnieszka_1988 06 sty 2011, 23:37
marcja napisał(a):Mantis zapewniam Cie, ze chocby ten facet

Obrazek

mial straszne problemy z psychika, co dzien mial mega leki i co drugi dzien zalewalby sie lzami, i tak bylby rozchwytywany ;)



True.
Agnieszka_1988
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

Avatar użytkownika
przez marcja 06 sty 2011, 23:37
LitrMaślanki napisał(a):marcja, no ,jest strona wizualna i eteryczna ,po twoich wypowiedziach ...co prawda nie wyobrażam sobie jak wyglądasz ..ale nawet jak jesteś cudowna to i tak jesteś mało pociągająca ( atrakcyjna ,ze tak powiem) co caøkowicie potwierdza to co piszesz ...kwestia gustu .

jasne ,ze to prywatna,jednostkowa opinaj . ale musiałem to napisać jakoś nigdy kobiety o takim sposobie patrzenia na świat nie były dla mnie kobiece.
Może to stereotypowe traktowanie ,ale taki sposób postrzegania to produkt cywilizacyjny... głęboko w głowę wbita komercja .


Mysl, jak chcesz :)
Ale co jest Twoim zdaniem stereotypowym traktowaniem i kogo? Przeciez mezczyzna musi kobiete pociagac, zeby wszystko gralo i na odwrot. Czyli Ciebie kobieta nie musi pociagac, tak? I mimo, ze Cie nie pociaga, moglaby zostac Twoja partnerka, tak?

[Dodane po edycji:]

Mantis napisał(a):nom, jasne.
Tylko czy chciałabyś się z nim wtedy związać?
Szczerze.


Tak. Bez wahania. Jesli oczywiscie jest milym, cieplym facetem. Setki razy pisalam juz, ze ja nie znosze twardzieli.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2365
Dołączył(a)
29 cze 2006, 23:07

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Anna Maria 06 sty 2011, 23:41
nie lubię "ładnych" facetów ale ja z tym pociągiem to mam problem :?
Anna Maria
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 06 sty 2011, 23:41
LitrMaślanki napisał(a):
Jestem na pozór normalnym, przystojnym facetem. Ale kiedy mam te dni to po prostu jestem kimś zupełnie innym.


jesteś normalny ,nie na pozór normalny ..i nie daj sobie wmówić ze jest inaczej . Kaidy ma gorsze dni

:)
Kiedy mam te dni poziom stresu jest tak wielki, że wyglądam jakby mnie porwało 15 uzbrojonych kaukaskich terrorystów i zamknęło w schowku na miotły. I faktycznie czuje się jak w niewoli.
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: sprawy damsko - męskie..

przez LitrMaślanki 06 sty 2011, 23:44
Mantis, a jak myślisz gdybyś miał pewność ze jest obok ktoś komu na tobie zależy było by trochę inaczej ?

[Dodane po edycji:]

Mysl, jak chcesz :)
Ale co jest Twoim zdaniem stereotypowym traktowaniem i kogo? Przeciez mezczyzna musi kobiete pociagac, zeby wszystko gralo i na odwrot. Czyli Ciebie kobieta nie musi pociagac, tak? I mimo, ze Cie nie pociaga, moglaby zostac Twoja partnerka, tak?


nie koniecznie za pomocą tylko jednego receptora ..ozywam innych oprócz wzroku . A Ty chyba nie ?

[Dodane po edycji:]

to jak to jest bez względu na wszystko jak bys miała okazje to byś schrupała tego faceta ze zdjęcia .
LitrMaślanki
Offline

Re: sprawy damsko - męskie..

przez Mantis 06 sty 2011, 23:49
LitrMaślanki napisał(a):Mantis, a jak myślisz gdybyś miał pewność ze jest obok ktoś komu na tobie zależy było by trochę inaczej ?


Jasne. Tylko to jest błędne koło. Nie mam nikogo - mam te stany-> mam te stany nie mam nikogo.
Tyle :)
Offline
Posty
232
Dołączył(a)
24 paź 2010, 17:58

Re: sprawy damsko - męskie..

przez LitrMaślanki 06 sty 2011, 23:52
Mantis, teoretycznie ,no coś musisz myśleć,chyba?
LitrMaślanki
Offline

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 14 gości

Przeskocz do