Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Avatar użytkownika
przez Bonus 01 cze 2013, 12:31
Tak sobie myślę, że do stworzenia normalnych relacji, czy to koleżeńskich, czy to partnerskich, potrzeba: własnej chęci, zaangażowania, rozumu, akceptacji.
Ale jak można stworzyć normalne relację, między kobietą, a mężczyzną, jeśli takie osoby się wzajemnie oszukują, okłamują, nie są szczerzy ze sobą, robią sobie z siebie jakieś żarty i co jest istotne, nie traktują się poważnie?
Jak ktoś nie może się ze sobą dogadać w wielu sprawach lub też nie chce, to nie ma możliwości, aby cokolwiek stworzyć. Brak kompromisu, ugody i zrozumienia nigdy nie prowadziło do niczego dobrego. Z takich problemów ( ale i z wielu innych ), wielu ludzi nie może trafić na odpowiednie osoby, chociażby do związku.
Ja to miałem, po prostu różne cyrki z dziewczynami i to były problemy, które można było rozwiązać, ale zawsze jakieś przeszkody były. I przez te przeszkody, nie mogę trafić na normalną i odpowiednią dziewczynę, lub też na koleżankę. Może w moim przypadku problemem była odległość, jaka dzieliła mnie, a te dziewczyny?
Ale myślę, że to nie do końca tak było. Znałem też koleżanki, które mieszkały, naprawdę blisko mnie i też coś było nie tak. Czy, jeśli już zna się kogoś, jest to partner/partnerka w związku, ale okazuje się, że ta osoba oszukuje, okłamuje, bo kręci z innymi osobami i np. umawia się z nimi na seks, będąc już w związku, to czy jest to normalne? W porządku? Przecież teraz sporo jest zdrad i kpi się z uczuć innych. Wykorzystuje się uczucia innych. Zero, jakiegokolwiek szacunku dla drugiej osoby.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

przez Saraid 01 cze 2013, 13:03
Bonus, Po raz enty powielasz to co napisałeś,piszesz od samego początku w róznych wątkach .Po co?i tak cokolwiek Ci napiszemy stwierdzisz jak zawsze ,że Ty jesteś ok tylko te koleżanki i ten pech ......Skoro w Twoich relacjach zawsze coś było nie tak to się zastanów dlaczego?
może w TOBIE tkwi ten problem bo wątpie aby te wszytkie dziewczyny z którymi miałeś kontakty były aż takie felerne.
Saraid
Offline

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Avatar użytkownika
przez Bonus 01 cze 2013, 13:18
A może ktoś bardziej rozumny i ugodowy wypowie się w tym wątku? Bez jakichkolwiek uwag, niepotrzebnych.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 01 cze 2013, 13:29
Bonus, Rozumny i ugodowy?
Ty chesz jednej odpowiedzi -Ty jesteś biedny i pokrzywdzony a trafiasz na same wredne baby, które są niepoważne i źle się z Tobą obchodzą,
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Avatar użytkownika
przez Candy14 01 cze 2013, 13:36
A co bylo nierozumnego w wypowiedzi Saraid, ? przeczytaj jej post jeszcze raz i przemysl go
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

przez inbvo 01 cze 2013, 13:38
Bonus, no dobra, ale czy mógłbyś mi wytłumaczyć (i nie tylko mi pewnie :P) czemu ten wątek ma służyć. Bo ja myślę że rozwiązaniu jakiegoś problemu. Tylko jakiego? Chcesz wiedzieć jak nawiązywać dobre relacje/ poprawić umiejętności społeczne/ wiedzieć jak trafić na takie dziewczyny, które Cię nie potraktują tak jak wyliczyłeś?
"nowa filozofia wolności słowa: myśl jak my albo Ci najebiemy"
>> https://www.youtube.com/watch?v=9Z9Fj4wU5t0 <<
Offline
Posty
2213
Dołączył(a)
10 maja 2012, 22:57

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Avatar użytkownika
przez Bonus 01 cze 2013, 14:05
Bo odpowiedź wydaje się być prosta: brak akceptacji ze strony dziewczyny. I tu chodzi o "nieakceptowanie" sytuacji materialnej, społecznej, życiowej, a nie chodzi: o dobre wartości, o dobry charakter i osobowość. Spora odległość między ludźmi, to druga sprawa.
Tylko nie zawsze musi to być przeszkodą. Ale jak ktoś idzie na wygodę i tak woli, to trudno.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 01 cze 2013, 14:45
Saraid napisał(a):Bonus, Po raz enty powielasz to co napisałeś,piszesz od samego początku w róznych wątkach .Po co?i tak cokolwiek Ci napiszemy stwierdzisz jak zawsze ,że Ty jesteś ok tylko te koleżanki i ten pech ......Skoro w Twoich relacjach zawsze coś było nie tak to się zastanów dlaczego?
może w TOBIE tkwi ten problem bo wątpie aby te wszytkie dziewczyny z którymi miałeś kontakty były aż takie felerne.

by było dla wszystkich
ugodowo
skoro cie laski zdradzały to ich wina i nie ma tu żadnej innej opcji.
ale może w tobie tkwi skłonność jakaś do takich niestabilnych toksycznych związków
idź na terapię
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Avatar użytkownika
przez Candy14 01 cze 2013, 15:18
wykończony, jak mogly go zdradzac skoro nigdy nie byl z zadna zwiazany. ? Luzne netowe znajomosci nie zobowiazuja do niczego
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 01 cze 2013, 15:40
Candy14 napisał(a):wykończony, jak mogly go zdradzac skoro nigdy nie byl z zadna zwiazany. ? Luzne netowe znajomosci nie zobowiazuja do niczego

nie czytałem wszystkich jego postów sorry :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 01 cze 2013, 15:43
wykończony napisał(a):
Candy14 napisał(a):wykończony, jak mogly go zdradzac skoro nigdy nie byl z zadna zwiazany. ? Luzne netowe znajomosci nie zobowiazuja do niczego

nie czytałem wszystkich jego postów sorry :bezradny:

Żałuj, wiele straciłeś :mrgreen:
Bonusa czy gadanie przez telefon, pisanie sms z dziewczyną poznaną na czacie ciągle uważasz za seks i związek. :?:
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17043
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Avatar użytkownika
przez Bonus 01 cze 2013, 16:56
Mnie nigdy żadna nie zdradziła, bo ja nie byłem z żadną dziewczyną. Ale gdybym był i zrobiłaby to, nawet wiele razy, to nigdy bym sobie na to nie pozwolił.
Dla mnie nie ma związku, bez: zaufania, szacunku, ugody. To nawet nie są związki, tylko zabawa dla przyjemności.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Avatar użytkownika
przez Ferdynand k 01 cze 2013, 16:59
Bonus to o kogo już chodzi skoro nie o ciebie? :bezradny:
Avatar użytkownika
Offline
Naczelny Użyszkodnik
Posty
8617
Dołączył(a)
15 maja 2012, 18:32
Lokalizacja
ćwiartki 3/4

Nienormalna sytuacja z drugą osobą.

Avatar użytkownika
przez Bonus 01 cze 2013, 17:02
Ja nie miałem tylko samych kontaktów z dziewczynami, przez portale. W rzeczywistości też znałem parę dziewczyn, z którymi się widziałem, rozmawiałem.
Ale nie mogłem tego nazwać "związkami". To były znajomości koleżeńskie i tylko na takiej zasadzie. Po co miałem się wpychać "na siłę" do związków, gdzie były przeszkody i problemy, pewne. Ale chciałem mieć normalny związek, tylko nie udawało mi się to.
Przecież nie tylko ja w takiej sytuacji jestem, ale setki tysięcy innych ludzi również.
Psychologia uczy nas myślenia i mądrego postrzegania świata.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1994
Dołączył(a)
08 sty 2012, 20:23
Lokalizacja
Pionki/Szczecin

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 5 gości

Przeskocz do