Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

przez trek 02 gru 2012, 18:29
No i co z tego, że dla większości? Widać dla prostytutek nie.

dla prostytuek wielu też, to jest uwarunkowane bardzo silnie jednak kulturowo i mysle, ze biologicznie, ze seks nie jest myciem rąk.
Ale pytasz co z tego, ano to ze dla wiekszosci taki seks jest 'niski'. Mozna patrzec na sprawe przez czyjs jednostkowy odbiór, ale tak mozna wszystko postawic na glowie i naplucie komus w twarz bedzie nawilzeniem mu twarzy.


Ja uważam, że osoby, którym coś takiego nie odpowiada nie powinny próbować swojego poglądu narzucić albo się wcinać w wybory osób, które mają jednak inne zdanie.

ok narzucić to nie, ale wyrazic jak najbardziej.


co z osobami, które wiążą się dla pieniędzy albo statusu partnera i chyba nikt mi nie odpowiedział... Albo zostają w związku tylko dlatego, że to bardziej opłacalna alternatywa.


to jest tez taki dziwny uklad, ale jednak troche inny.
trek
Offline

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Vian 03 gru 2012, 01:18
Ale pytasz co z tego, ano to ze dla wiekszosci taki seks jest 'niski'.

Ale ja pytam - co z tego, że coś tam jest jakieś tam dla iluś osób?
Jak ludzie masowo zaczną się smarować kupą po twarzy, bo uznają, że to strasznie pozytywne, to też miałabym się wysmarować, bo dla większości to ekstra?

ok narzucić to nie, ale wyrazic jak najbardziej.

"Seks w środę-sobotę, tylko w łóżku i przy zgaszonym świetle byłby dla mnie nudny, nie byłabym zadowolona z takiego współżycia."
"Ludzie, którzy uprawiają seks w środę i sobotę tylko w łóżku i przy zgaszonym świetle to nudne prymitywy, które gówno wiedzą o erotyce!"
Widzisz różnicę między tymi dwoma zdaniami?

to jest tez taki dziwny uklad, ale jednak troche inny.

No pewnie, że inny, bo zamiast wielu klientów ma się jednego i zamiast mieć z nim uczciwy układ, zwykle się go okłamuje.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

przez Siddhi 03 gru 2012, 01:26
Mam takie pytanie. Od jakis 8 lat nie potrafie związać się z żadną dziewczyną na poważnie.(Dluzej niz miesiac...) W wyniku tego mam bardzo niską samoocenę. Czy uważacie ze pójście do tej "instytucji jak w temacie " może mi pomóc?
Pójść do agencji po to, żeby polepszyć sobie niską samoocenę :?: :?: :?: Let me think. Obrazek
W jaki sposób miałoby to pomóc? Pójdziesz do takiej pani i co dalej, po godzinie z nią spędzonej wzrośnie ci samoocena? Interesująca koncepcja :smile: Spróbuj :mrgreen:
Siddhi
Offline

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

przez hasacz 03 gru 2012, 05:30
Siddhi, Zastanawiam sie poprostu nad tym i pytam o opinie. Czy aby na pewno pojscie do burdelu to cos dla jedynie jak tutaj wspomniano prostakow? A jakby mi miało to pomóc? Wydaje mi się poprostu ze otworzylo by mi oczy na pare spraw. Przedewszystkim moze udaloby mi sie pozbyc tej jebanej nadwrazliwosci która mi psuje zabawe w zyciu całą... Takie zanurzenie sie w zło tego świata :mrgreen:
Podpis usunięty ze względu na użytkownika hooain :D
Offline
Posty
966
Dołączył(a)
29 lip 2012, 18:31
Lokalizacja
Kraków

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez bittersweet 03 gru 2012, 10:26
Generalnie nie zamierzam Cię przekonywać do zmiany zdania, bo i tak sie na to nie zanosi, ale mówiąc szczerze Twoje posty przypominają posty osób, które nie próbowały jakiegoś bardziej kontrowersyjnego rodzaju seksu - np. BDSM czy choćby analnego, nie zainteresowały się tematem, nie pozbierały różnych opinii, ale już sobie zdecydowanie wyrobiły zdanie, że to paskudne i w ogóle ZŁE, bo koleżanka tak powiedziała i bo tak im się wydaje...
Hm, a jak niby zbierać doświadczenia odnośnie prostytucji ? zatrudnić sie na rok w burdelu i wtedy obiektywnie wypowiadać w tym temacie ? ;)
Widzisz, dla mnie seks to przyjemność, jak powiedzmy - jedzenie. Uwielbiam dobrze zjeść, więc gotuję w domu, wpadam na obiady do dobrze gotujących znajomych, ale jeśli wiem, że gdzieś jest restauracja, gdzie świetnie karmią to kurczę - czemu nie! ^^
Mniam mniam, tez asocjuję seks z jedzeniem :P ponieważ sugerujesz, ze w seksie głownie opieram sie na teorii, to powiem, ze zdażało mi sie juz jeść i z podłogi, i w niezłych restauracjach :P
Btw - co powiesz o kobietach, które się wiążą z kimś dla jego statusu społecznego albo finansowego?
to juz wole prostytutki, przynajmniej stawiają sprawe jasno :roll:

@Vian, też mam pytanie: jak myślisz, dlaczego korzystaniem z prostytucji zainteresowani są głównie mężczyżni ?

@JużTuByłem, piszesz że seks to pożądanie. Zgadzam sie z Tobą, ale uważam, że to pożądanie powinny odczuwać obie osoby, a nie tylko jedna. To taka różnica, jak między krzesłem a krzesłęm elektrycznym :mrgreen: W relacji klient-prostytutka tylko jedna osoba odczuwa przyjemność seksualną. Dlatego jest to dla mnie niestrawne. Oczywiście na pewno są dziwki, które podnieca seks z klientem i łączą przyjemne z pożytecznym. Pewnie każdy klient agencji wierzy, że trafiła mu sie własnie taka.... tylko ja jako realistka myślę, że takie przypadki nie są za częste. Większość robi to dla kasy.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Vian 03 gru 2012, 14:48
Hm, a jak niby zbierać doświadczenia odnośnie prostytucji ?

Ja bym zaczęła od poznania środowiska - pogadania z dziewczynami - RÓŻNYMI dziewczynami, a nie tylko dwiema z jakiejś agencji, ale też z różnymi call girl, utrzymankami itd. popytałabym o klientów, spróbowała pogadać też z klientami.

Ja się zastanawiam, dlaczego Ty znasz dwóch facetów, którzy ze wstydem wymruczeli pod nosem, że kiedyś tam coś tam i im się nie podobało, a ja znam całkiem innych - moi znajomi ze śmiechem opowiadają anegdotki jak to z kolegami z wojska kiedyś tam się do burdelu wybrali i ich wyrzucili, bo jeden miał niewyparzoną gębę, albo inne takie. I to nie są ludzie z jakiegoś określonego środowiska, tylko z dość różnych. Jak Ty myślisz, dlaczego tak jest?

to juz wole prostytutki, przynajmniej stawiają sprawe jasno :roll:

No! Chociaż w jednym się zgadzamy! :D

@Vian, też mam pytanie: jak myślisz, dlaczego korzystaniem z prostytucji zainteresowani są głównie mężczyżni ?

Z dwóch powodów: pierwszy, moim zdaniem ważniejszy - konotacje kulturowe; kobieta spotkałaby się z o wiele większym potępieniem korzystając z usług żigolaka niż mężczyzna za spotkania z prostytutkami. A druga oczywista - kobiety częściej niż mężczyźni kojarzą seks z uczuciami typu miłość, zaangażowanie, ble ble.

Mniam mniam, tez asocjuję seks z jedzeniem :P ponieważ sugerujesz, ze w seksie głownie opieram sie na teorii, to powiem, ze zdażało mi sie juz jeść i z podłogi, i w niezłych restauracjach :P
:lol:
Zaczynam Cię lubić. ^^

-- 03 gru 2012, 14:52 --

pożądanie powinny odczuwać obie osoby, a nie tylko jedna.
No ale to jest jej sprawa, czy się decyduje uprawiać seks bez pożądania czy nie.
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Candy14 03 gru 2012, 15:51
W sprawach prostytucji mam podobne zdanie o Vian. To uczciwy uklad..pieniadze za przyjemnosc i wszyscy sa zadowoleni. Wrecz popieram istnienie prostytucji bo gdyby taki amfce sobie umoczyl nie padlo by mu na mozg a takich jest wielu.
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez Vian 03 gru 2012, 15:57
Candy14 napisał(a):Wrecz popieram istnienie prostytucji bo gdyby taki amfce sobie umoczyl nie padlo by mu na mozg a takich jest wielu.

Obrazek
"Niewiele można sobie wyobrazić zagrożeń, którym porządny młotek nie mógłby zaradzić."
Lisbeth Salander
Avatar użytkownika
Offline
Posty
2282
Dołączył(a)
23 lip 2011, 03:25
Lokalizacja
Warszawa

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez L.E. 03 gru 2012, 16:02
Candy14, Vian, dobrze prawicie kobiety ;)
A ja aż oplułam monitor ze śmiechu po przeczytaniu posta Candy ;)
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 03 gru 2012, 16:15
znałem paru facetów uzależnionych od prostytucji, oni już przez to wg mnie nie nadawali się na żaden związek z kobietą im kobieta służyła tylko i wyłącznie do seksu i tylko z tym ją kojarzyli. Interesowała ich tylko jak wygląda i czy jest dobra w łóżku uważali że każda jest swego rodzaju prostytutką np kobiety są z facetami gównie dlatego żeby ich utrzymywał, robił im prezenty itp i w żadna miłość, partnerstwo nie wierzyli.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez L.E. 03 gru 2012, 16:20
carlosbueno, a może oni się uzależnili od prostytucji właśnie dzięki temu, że mieli akurat taki tok myślenia?
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

przez trek 03 gru 2012, 16:21
Ale ja pytam - co z tego, że coś tam jest jakieś tam dla iluś osób?

chodzi o to, ze to sie nie wzielo z nikad.

no wlasnie wiekszosc ludzi uwaza ze wysmarowanie gownem twarzy jest obrzydlwie, ale jak zastosowac Twoja retoryke tacy ludzie podobnie jak ludzie uwarzajacy, ze branie do buzi czyichs narzadow plciowych za kase jest obrzydlwie, rowniez musieli niezle gimnastykowac i skonczyloby sie na tym, ze to tylko ich opinia i niech nie pisza tego w sposob nieprzyjemny dla ludzi ktorzy sie smarują.

W ogole nie lubie pisac o oczywistosciach, oddawanie swojego ciala dla zaspokojenia cudzych potrzeb dla pieniedzy jest niskie, jest to sprzedaz aktu seksualnego i oczywiscie ze wg norm kulturowych to sie ocenia, a niby jak inaczej skoro obiektywnie rzeczywistosc jest obojętna.

Ale jak chcesz tak scisle to ok: seks w agencji rozni sie od seksu partnerskiego bo w drugim przypadku obie strony robia to dla przyjemnosci, by dac przyjemnosc sobie i partnerowi i wspolnie zaspokoic swoj poped, a w pierwszym jedna strona robi to dla kasy oddajac swoje cialo obcemu czlowiekowi, ktory wykorzystuje je do zaspokojenia swojego popedu.



Wierze, ze tak moglo byc jak napisal carlosbueno, do agencji idzie sie i traktuje tamtejsze kobiety jak przedmiot ktory ma na celu zaspokojenie wlasnych rzadz, mozna idealizowac, ale w zdecydowanej wiekszosci taka prawda. Wiec agencja moze np. przedmiotowego traktowania kobiet nauczyc.
trek
Offline

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez carlosbueno 03 gru 2012, 16:26
jeden z tych kolesi co go najbardziej znałem to bardzo antypatyczny, niemiły plus do tego brzydki typ i on wcześniej jedyne kobiety jakie miał to tzw utrzymanki które były z nim w zamian za mieszkanie, kasę, prezenty ale później doszedł do wniosku że agencje taniej wychodzą i chodził 2-3 razy w tygodniu, a Anglii są stosunkowo tanie i nawet zwykłego robola na to stać a później jak zmienił prace na 2 razy lepiej płatną to zaczął chodzić codziennie i potrafił 250-300 funtów tygodniowo tam zostawiać. Też raz się z nim wybrałem ale nawet nie skorzystałem bo nie byłem w stanie nie wiem czy przez alkohol czy ze strachu przed seksem którego wcześniej nie doświadczyłem.
Avatar użytkownika
Offline
Największy Forumowy Maruda
Posty
17045
Dołączył(a)
02 lip 2011, 16:27
Lokalizacja
Kaszebe

Pójście do agencji towarzyskiej a niska samoocena

Avatar użytkownika
przez L.E. 03 gru 2012, 16:29
carlosbueno, jakoś mi się nie wydaje, żeby to było takie proste: jestem brzydki i niesympatyczny, więc będę chodził na dupy do burdelu ;)
Raczej chodzi o coś innego. Bo przecież nie wszyscy nieatrakcyjni faceci chodzą, ale też nie wszyscy, co chodzą są nieatrakcyjni ;)

Może chodzi o jakieś przekonanie w stylu, że nie mają kobiecie nic do zaoferowania poza kasą albo że kobieta niczym poza kasą nie będzie zainteresowana.
'Każdy z nas jest łodzią, w której może się z potopem mierzyć,
cało wyjść z burzowej chmury, musi tylko w to uwierzyć"
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3514
Dołączył(a)
03 mar 2010, 18:48

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości

Przeskocz do