Prosze o porade

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Prosze o porade

przez nieszczesliwa112 29 paź 2012, 21:37
Cześć,
Zwracam sie do Was z prosba o pomoc.
Jest to problem dosc nietypowy jak na to forum, jednakze do kogo innego mam sie zwrocic jak nie do Was. Otoz moja waga jest w normie, jednak ostatnimi czasy zaczelam chudnac(podkreslaja sie wszystkie wciecia i wyciecia), co zauwazyl moj chlopak i teraz ma traume i ciagle sie zle czuje, bo jest zwyczajnie o mnie zazdrosny. Wolalby gdyby mbyla brzydka Nie wiem jak mu przemowic do rozumu. Co Wy byscie zrobili?
Pozdrawiam
Ostatnio edytowano 29 paź 2012, 21:40 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: zmieniono dział
Posty
13
Dołączył(a)
29 paź 2012, 21:36

Prosze o porade

Avatar użytkownika
przez Pasman 29 paź 2012, 22:19
Zawsze możesz ubrać się jak zakonnica. Lub w stylu wczesny prl.
Wszystkie wymienione tutaj porady moga byc nieprawidłowe. Stosujesz na własne ryzyko !
Avatar użytkownika
Offline
Posty
762
Dołączył(a)
18 sty 2010, 05:32
Lokalizacja
Łódź

Prosze o porade

przez nieszczesliwa112 29 paź 2012, 22:20
To nie rozwiazanie problemu
Posty
13
Dołączył(a)
29 paź 2012, 21:36

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Prosze o porade

Avatar użytkownika
przez *Wiola* 29 paź 2012, 22:51
nieszczesliwa112, Ale on Ci mówi , że jest zazdrosny? Co znaczy , że źle się przez to czuje. Opisz trochę dokładniej.
Avatar użytkownika
Offline
Moderator
Posty
18127
Dołączył(a)
10 lis 2009, 14:14

Prosze o porade

Avatar użytkownika
przez Candy14 29 paź 2012, 22:57
Wolalby gdyby mbyla brzydka N

skad wiesz? powiedzial Ci to?
Nie musze byc najlepsza ze wszystkich. Wystarczy, że będę trochę lepszą sobą, niż byłam wczoraj.

Kazdy współczuje słabym.. na zazdrość trzeba zapracować ;)
Avatar użytkownika
Offline
Vice Miss Najładniejszych Nóg na forum
Posty
20464
Dołączył(a)
09 kwi 2012, 22:26

Prosze o porade

przez nieszczesliwa112 29 paź 2012, 23:08
Owszem, powiedzial. Rozmawiamy o wszystkim. On jest zazdrosny konkretniej o to, ze faceci sie moga patrzec na ksztalty. Zawsze gdy o tym mysli nie tyle jest zly(chociaz czesto mnie o to obwinia), ale jest mu zwyczajnie smutno, jest przygnebiony bardzo. Znam go bardzo dobrze, ale nie widze juz rozwiazania. Staram sie ubierac naprawde skromnie, ale to nic nie daje, bo przeciez bedzie lato...
Posty
13
Dołączył(a)
29 paź 2012, 21:36

Prosze o porade

przez Variable 29 paź 2012, 23:09
Moze napisz cos więcej? Jak wygladaja wasze stosunki, ile razem jesteście itp Jak na razie to jest to dla mnie troche infantylnie napisany post

-- 29 paź 2012, 23:10 --

nieszczesliwa112, facet chyba lekko przesadza, nie ufa ci i chciałby podporzadkować sobie, dla własnego spokoju
Variable
Offline

Prosze o porade

przez nieszczesliwa112 29 paź 2012, 23:10
Jestesmy bardzo dlugo, traktuejmy siebie jako przyjaciol, naprawde pasujemy do siebie i nie chce, zeby mu bylo ciagle smutno, chce mu sprawiac radosc a nie smutek.
Posty
13
Dołączył(a)
29 paź 2012, 21:36

Prosze o porade

przez Variable 29 paź 2012, 23:14
Sprawiając mu radosć jestes ty smutna i przygnębiona bo nie mozesz sie ubrac tak jak ty tego chcesz tylko zgodnie z oczekiwaniami chłopaka
Variable
Offline

Prosze o porade

przez nieszczesliwa112 29 paź 2012, 23:16
No bez przesady. Mam gdzies to jak jestem ubrana. To jest zwyczjana pierdola, tym sie nie da przejmowac. Nie jest mi smutno przez moj ubior. Tylko przez to, ze jemu jest zle.
Zreszta w kwestii ubioru jak wczesniej wspomnialam nic nie sprawia radosci i w tym problem.
Posty
13
Dołączył(a)
29 paź 2012, 21:36

Prosze o porade

przez Variable 29 paź 2012, 23:18
nieszczesliwa112, wiec o co ci chodzi? skoro dla ciebie nie jest wazne jak wyglądasz i czy dobrze się w danej rzeczy czujesz tylko zalezy ci na tym, aby chlopak był zadowolony to sprawiaj mu ta przyjemnośc w kazdej postaci tylko rozmawiaj z nim i pytaj co masz zrobic żeby był szczesliwy :roll: :roll:
Variable
Offline

Prosze o porade

przez nieszczesliwa112 29 paź 2012, 23:20
No wlasnie tego probuje:) Ale to nie pomaga. Wiesz, ja mysle ze to ma cos wspolnego z psychika. Dlatego napisalam na tym forum. Nie wiem - moze to schizofremia, albo jakies lęki. Nie wiem naprawde. Wiem tylko, ze nie boi sie mnie utracic, boi sie ze ktos na mnie spojrzy, bedzie mial zboczone mysli. I ubior niestety dzialal jeszcze kilka dni temu. To postepuje:( Ciagle bedzie mu zle, niezaleznie ode mnie. Bo to nie moja wina ,ze ktos sie za mna obejrzy. Tez nie moge go rzucic, bo go kocham, a jestem pewna, ze on tez mnie.
Ale naprawde nie wiem jak mu wmowic, ze nie ma powodow do takiego... Nie wiem - lęku?
Posty
13
Dołączył(a)
29 paź 2012, 21:36

Prosze o porade

przez Variable 29 paź 2012, 23:22
nieszczesliwa112, jesli chce zebyś była brzydka i uspokoi go to i uszczesliwi bo nikt się za tobą nie obejrzy to tak zrób. Problem pojawia się wtedy jesli Ty byś tego nie chciała, ale jak juz napisalas nie zalezy ci na kwesti swojego wygladu tylko na tym zeby chlopak był zadowolony.Chyba dobrze zrozumiałam bo nie mam zamiaru nikogo urazic

-- 29 paź 2012, 23:24 --

nieszczesliwa112, a ile macie lat? Wiesz ja tam specjalistką nie jestem, ale wydaje mi się ze facet ma niskia samoocene i dlatego boi sie ciebie stracic i wymysla takie rzeczy.
Variable
Offline

Prosze o porade

przez nieszczesliwa112 29 paź 2012, 23:29
ja mam 24 lata. On 26. Zreszta to nie chodzi o to, ze on tego chce, a chce, zeby sie nie ogaldali za mna. Jedyne rozwiazanie to byc brzydka, dlatego tak napisalam. Jednak oczywiscien nie traktuje tego powaznie.
Posty
13
Dołączył(a)
29 paź 2012, 21:36

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 10 gości

Przeskocz do