Miłość bez wzajemności

Metody rozwiązywania konfliktów w związkach. Problemy oraz sposoby radzenia sobie z "trudnymi" partnerami. Przemoc w rodzinie.

Miłość bez wzajemności

przez pohor 29 lut 2012, 01:05
Witam,
Mam ogromny problem... zakochałem się lecz bez wzajemności, nie wiem co się zemną dzieje... od kliku dni nie jestem sobą, zawsze byłem pełnym energii pozytywnie nastawionym chłopakiem ... Teraz jestem wrakiem człowieka i sobie z tym kompletnie nie radze :-( Nie potrafię się na niczym skoncentrować i skupić, bezsenność i kiepski nastrój to powoli staje się być moją codziennością.. Próbuje wypełniać sobie dzień tak by niemieć czasu na myślenie o niej ale to jest nierealne ...
Ostatnio edytowano 01 mar 2012, 12:11 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: Z uwagi na tematykę wdzielono z tematu "samotność"i zmieniono tytuł
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 lut 2012, 00:56

Miłość bez wzajemności

Avatar użytkownika
przez Kalebx3 29 lut 2012, 02:14
Współczuję Pohor,
nie podsycaj się sztucznie i namiętnie ,skoro Jej nie możesz mieć.Takie działania niosą ze sobą tylko niepotrzebne cierpienia. Jak mówił wybitny prof.Wojciechowski :" zakochanie niczym nie różni się od choroby psychicznej ,tyle tylko ,że mija".Mi ,jak byłem młodszy też minęło ,to i Tobie zapewniam też minie. Znajdż sobie najszybciej Taką, co będzie chciała z Tobą być ,a obiekt swoich wzdychań zostaw tym dla których Ona pisana.Zaoszczędzisz sobie wielu cierpień.
Pozdrawiam.
>>> Jesteśmy żebrakami żyjącymi na koszt Boga >>>
Avatar użytkownika
Offline
Posty
9027
Dołączył(a)
26 cze 2011, 00:09
Lokalizacja
człowiek śmiertelny i grzeszny

Miłość bez wzajemności

Avatar użytkownika
przez SadSlav 29 lut 2012, 02:29
pohor, a ona wie o tym, czy to tak platonicznie?
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Doradca Nerwica.com

przez Doradca Nerwica.com
Polecam tych psychologów i psychoterapeutów z Twojej okolicy
Doradca Nerwica.com

Miłość bez wzajemności

przez Nel 29 lut 2012, 02:43
pohor, paweł3, a moze trzeba trochę powalczyc....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Miłość bez wzajemności

przez nextMatii 29 lut 2012, 08:22
Pohor nie ma o co walczyc,skoro Cie nie chce,nikogo do milosci nie zmusisz...zajmij sie czyms,swiat nie konczy sie na jednej dziewczynie......
nextMatii
Offline

Miłość bez wzajemności

Avatar użytkownika
przez bittersweet 29 lut 2012, 10:38
Pohor,
myśli to coś co generuje nasz umysł, więc /teoretycznie/ to my powinniśmy nimi rządzic, a nie one nami. Jak pojawia sie niechciana myśl można powiedzieć jej "spadaj" i spróbować wygenerowac myśl na jakiś temat, który nas nie będzie dołował. To technika która kiedyś stosowałam. Sprawdza się, trzeba tylko być czujnym i uważać na to , co pojawia sie w głowie. Gorzej, jesli niechciane myśli dotycza kogoś, kogo kochasz; wtedy tęsknisz za ta osobą, i chcesz z nią być , nawet jeśli tylko w wyobraźni.
kto walczy, czasami przegrywa - kto sie poddaje, przegrywa zawsze
Avatar użytkownika
Offline
Posty
5143
Dołączył(a)
21 lut 2012, 21:03

Miłość bez wzajemności

przez pohor 29 lut 2012, 13:49
paweł3, Nie potrafię o niej nie myśleć nie mam ochoty na inne, po tym jak powiedziała mi, że nic z tego nie będzie i nie chce się angażować energia do jakiegokolwiek działania towarzyskiego wygasła..
SadSlav, Tak, wie o tym...

Dziękuje wszystkim za wypowiedzi ;-)
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 lut 2012, 00:56

Miłość bez wzajemności

Avatar użytkownika
przez SadSlav 29 lut 2012, 13:59
pohor, to naprawdę stary nie rób sobie nadziei bo to szkodzi. Rozumiem, że teraz Ci to ciąży strasznie i dezorganizuje całe życie ale przejdzie Tobie. Wychodź do ludzi nie zostawaj sam, ułoży się. A żyć można, powstać można nawet po takich zauroczeniach, dłuższych związkach i innych miłostkach. Coś o tym wiem...
I'm diggin' my way to somethin' better,
I'm pushin' to stay with something better,
I'm sowing the seeds I take for granted,
This thorn in my side is from the tree I've planted,
It tears me and I bleed...

http://chwilepisanemuzyka.blogspot.com/
Avatar użytkownika
Offline
Posty
1269
Dołączył(a)
01 paź 2011, 18:40
Lokalizacja
Silent Hill

Miłość bez wzajemności

przez nextMatii 29 lut 2012, 13:59
pohor, na siłe nic nie da sie zrobić...jednak...
nextMatii
Offline

Miłość bez wzajemności

przez pohor 01 mar 2012, 02:19
W jednym z tematów napisałem jak jest:
Mam ogromny problem... zakochałem się lecz bez wzajemności, nie wiem co się zemną dzieje... od kliku dni nie jestem sobą, zawsze byłem pełnym energii pozytywnie nastawionym chłopakiem ... Teraz jestem wrakiem człowieka i sobie z tym kompletnie nie radze :-( Nie potrafię się na niczym skoncentrować i skupić, bezsenność i kiepski nastrój to powoli staje się być moją codziennością.. Próbuje wypełniać sobie dzień tak by niemieć czasu na myślenie o niej ale to jest nierealne ...


Wczoraj Ona zadzwoniła do mnie żeby się spotkać, spotkałem się dzisiaj przed spotkaniem miałem nadzieje, że jednak coś ruszy do przodu. Dostałem buziaka na przywitanie, poszliśmy coś zjeść, sympatycznie spędziłem czas lecz pod koniec powiedziała mi że mnie lubi ale nie będziemy razem, nigdy .. Przy niej udałem twardziela, powiedziałem że rozumiem, nic na siłę.. Jednak jak wróciłem do domu do swych czterech ścian poczułem taki dziwny ból duszy, nigdy czegoś takiego nie doświadczyłem, kompletnie rozbiło mnie to :( Mam 21 lat a to mnie tak boli że siedzę w swoim mieszkaniu i płaczę, 21letni facet płacze jak małe dziecko... Nie mam pojęcia co robić, rozwaliło mi to wieczór totalnie, nie wiem co się zemną dzieje jak zmniejszyć to cierpienie, Co się dzieje do cholery !?
Ostatnio edytowano 01 mar 2012, 12:14 przez Artemizja, łącznie edytowano 1 raz
Powód: wątek uwtorzony przez tego samego autora-połączono z uwagi na tematykę
Offline
Posty
3
Dołączył(a)
29 lut 2012, 00:56

Miłość bez wzajemności

Avatar użytkownika
przez Sorrow 01 mar 2012, 03:29
Za parę miesięcy Ci powinno minąć.
Avatar użytkownika
Offline
Posty
3353
Dołączył(a)
08 cze 2006, 15:38

Miłość bez wzajemności

przez nextMatii 01 mar 2012, 06:42
Doradzalbym wizyte u psychologa
pomoze Ci uporac sie z tym co czujesz....
nextMatii
Offline

Miłość bez wzajemności

Avatar użytkownika
przez Artemizja 01 mar 2012, 13:22
pohor, zgadzam się z przedmówcami,że na siłę nic nie da się zrobić.Nie zmusisz jej do uczucia,do tego,żeby z Tobą była.To jest jej wybór i Tobie pozostaje go zaakceptować.Nie wiem,czy jest sens robienia sobie w tym wypadku jakichkolwiek nadziei.To Ci bardzo szkodzi.Może spróbuj na jakiś czas ograniczyć z nią kontakt?Rozumiem,że to niełatwe.Wiem,że jeśli się kogoś obdarza uczuciem,to nie myśli się rozumem tylko sercem i dlatego tak trudno jest podjąć jakąkolwiek decyzję.Pragnie się jedynie być z tą osobą...
Myślę jednak,że w wypadku,kiedy ona nie chce z Tobą być,to dobrze by było pomyśleć o sobie.Ta sytuacja wytrąciła Cię z równowagi.Rozumiem,że ciężko jest Ci się teraz na czymkolwiek skupić,ale może jednak warto spróbować?Jakieś zainteresowania?Koledzy?Coś,co sprawia Ci przyjemność?Mimo wszystko dobrze by było spróbować się przełamać i "wyjść"do ludzi.Samotne rozmyślania na jej temat nie przyniosą nic dobrego.Jedynie pogorszą Twój stan.Wiem,że to boli i potrzeba czasu,żeby choć trochę nad tym zapanować...
Lepiej być diablicą,niż w aureoli usychać z nudów.

Niektórym ludziom nigdy nie dogodzisz.Lepiej się z tym pogódź-mniejsze ryzyko choroby wrzodowej i psychicznej.
Avatar użytkownika
Offline
Administrator
Posty
44133
Dołączył(a)
26 lip 2011, 00:38
Lokalizacja
Z PODZIEMNEGO ŚWIATA

Miłość bez wzajemności

przez Nel 01 mar 2012, 17:36
nextMatii napisał(a):Pohor nie ma o co walczyc,skoro Cie nie chce,nikogo do milosci nie zmusisz...zajmij sie czyms,swiat nie konczy sie na jednej dziewczynie......



dlaczego tak upraszczasz... :(
wiadomo ze sie nie da nikogo zmusic do miłosci
ale jezeli kocha sie kogos naprawde to czasami warto chwilę zaczekac
nie na kazdego miłosc spada jak grom z jasnego nieba
niektórym potrzeba troche wiecej czasu ....
walczyc i czekac to nie to samo co zmuszac....
a jezeli sie czuje ze nie warto czekac juz na starcie...
to nie milość....to po prostu zauroczenie...
trzeba sie z niego otrzasnąć i iść dalej....
i szukac dalej....
...Wracam w siebie i znajduję świat!
Znowu raczej w przeczuciu i niejasnym pożądaniu niż w rzeczywistym kształcie i żywej sile...

Johann Wolfgang von Goethe
Nel
Offline
Posty
6089
Dołączył(a)
20 cze 2011, 16:44

Sortuj wg

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 9 gości

Przeskocz do